Inter musiał uznać wyższość Arsenalu i na Stadio Giuseppe Meazza przegrał 1:3. Jedynym strzelcem dla Nerazzurrich był Petar Sucić, który w efektownym stylu pokonał bramkarza Kanonierów. Po meczu Chorwat udzielił krótkiego wywiadu:
- To silny zespół. Zagraliśmy dobry mecz, ale oni wykorzystali swoje okazje, podczas gdy my tego nie zrobiliśmy. Liczy się wynik, a my przegraliśmy. Mają w tej chwili najlepszą obronę w Europie. Musieliśmy wykorzystać swoje szanse, ale to oni strzelili trzy gole, a my tylko jednego. Strzeliłem ładną bramkę, ale to nie zrobiło różnicy: czasami to po prostu nie ma znaczenia.
Komentarze (4)
To chyba była jedyna sytuacja gdzie zawodnik Interu próbował cokolwiek dryblować/zrobic zwód., i był to Sucic…
Thuram nic, a miał ze dwie okazje ze mógł próbować nawinąć obrońcę, to samo L.H. Aż się prosiło jak LH był jeden na jeden z obrońcą.