Transfer Scamakki trudny do zrealizowania (24)
Gianluca Scamacca jest zawodnikiem, którego w ostatnim czasie najbardziej łączono z Interem. Wiele źródeł informowało o porozumieniu z napastnikiem, a także o tym, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że to młody Włoch dołączy do zespołu Nerazzurrich. Jak się okazuje, sytuacja uległa zmianie.
Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Inter napotkał trudności w przeprowadzeniu transferu Scamakki. Powodem ma być kwota jakiej oczekuje Sassuolo, która sięga 40 milionów euro. Według mediolańskich dziennikarzy, cena ta jest za wysoka dla Interu, a sam Giovanni Carnevali, właściciel Sassuolo, nie chce zgodzić się na żadne zniżki. Z tego powodu Inter poszukuje alternatyw na rynku, a jedną z nich ma być Sebastien Haller z Ajaxu Amsterdam.
Oto co napisali dziennikarze La Gazzetty dello Sport o transferze Scamakki do Interu:
- Jesteśmy w połowie lutego jeśli chodzi o negocjacje Marotty i Carnevaliego. Od tamtej pory nic nie ruszyło się do przodu. Nadal nie ma porozumienia, a cena 40 milionów euro z pewnością nie spadła. Co więcej, jest duża szansa, że owa cena wzrośnie. Inter nie zamierza się spieszyć i ścigać. Sytuacja w chwili obecnej jest patowa. Otoczenie zawodnika nie słyszy już o postępach w negocjacjach. Nie oznacza to oczywiście, że operacja jest całkowicie zatrzymana. Doszliśmy jednak do momentu, w którym Inter bardzo dobrze się rozejrzy i poszuka alternatyw.
Komentarze (24)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
, Satriano oraz Thuram lub Davis o ile Dzeko- Correa by odeszli. Pomarzyć można :}
Niech się wykaże.
Jestem bardzo na tak. Obserwuję go od dłuższego czasu i mimo, że w Anglii się nie sprawdził to myślę, że do nas by pasował. Wydaje się też, że to dużo pewniejsza inwestycja, niż Scamacca za 40 mln.
Od 1 lipca maksymalny okres wypożyczenia to rok.
Tak, wiem, możesz się doczepić, że np. w przypadku Gosensa to nie było 30, tylko 25, albo że zakupy rozłożone były na raty. Ale wniosek jest jeden: tak, jak będzie trzeba to Marotta tak poobraca piłkarzami, że ściągniemy napastnika za 30 mln euro.
