Thomas Szafer czy jakoś tak ich wtedy prowadził
1 2004
na 100% jedno wygrali
i to chyba wiecej niz jedno
chyba w 2004?
jakoś w 2004 chyba
taaaaa
hajto to pewnie myślał jak szlugi przewieźć przez granice albo czy już przejechały
Hajto jest jaki jest ,ale swoje w życiu osiągną
tak
?
Weder wygrał mistrzostwo>
debilem to na bank pozostanie już do końca
był kapitanem Schalke
przegrywem przy okazji xD
ale Wałdocha szkoda chyba co
bardziej debilem
Hajto już myślał że w końcu coś wygra ale zawsze pozostanie przegrywem i debilem
ale oni ponoć dostali fejkowe info od komentatorza, że mecz się skończył
pewnie myślał wtedy o składzie kaiserslautern i dlatego stracili
Już tam się polewali szampanami
i elo
i Andersson wali z rzutu pośredniego
masakra
dokładnie 4:32 chyba xDD
xD
Historyczny sezon z Hajtom gdzie byli 5 miunt mistrzem xD
xDDD
z Ballackiem i Ze Roberto
przegrali finał LM, finał P. Niemiec i w ostatniej kolejce bundesligi
no mowie Leverskusen
Schalke zawsze dawało dupy
Bayer to legenda już
No i Leverkusen xD
i tak w kółko
o ten ten
raz majster, potem walka o utrzymanie, następny sezon LM i potem znów walka o przetrwanie
Szalke przesrało wszystko co się dało xD
Ailton
jak on się tam nazywał
z ulańcem z Brazylii
Fajnie ,że wczoraj Brozović wyjaśnił Lajrro xd
przeciez oni grali w finale LM
a Stuttgart to typowo ułomny zespół
3x wice
a Leverkusen z Ballackiem i Ze Roberto ?
Werder był wtedy mocny
też
przecież tę Bundesligę to jeszcze chyba Werder Brema raz wygrał
no nie powtórzy
był Szira
ALE to się już nie pwotórzy
Daglish trenerem
i dużo siana
Blackburn wtedy miało mocną pakę
Monpellier
Stuttgart
a jakby Simeone wygrał jeszcze LM, to już w ogóle
Czy Blackburn
każdy będzie to pamiętał
tak samo Ranieri z Leicester
dokł Kredenc
po tych finałach LM
ja to myślę, że Real mu się śni po nocach
w mojej opinii przynajmniej
ja już nie chcę Simeone, bo mam wrażenie że sam pogubił się w tym wszystkim
i ten majster w erze realu i barcy czyni go niesmiertelnym
powinien odejść już gdzieś
i nikt mu tego nie zabierze
ale ma majstra
no np. czolo symeone to już powoli zbliża się do bycia przegrywem
no nie jest
I nigdy już nie bedzie
a gowno wygral
Ranieri nie jest przegrywem od 2016
na wikipedii w sukcesach ma same wicemistrzostwa xDD
a przeciez cuper to kapitalny trener byl
ale to tylko pokazuje jak cienka jest granica miedzy byciem frajerem a byciem wybitnym
majstra też nie zdobył
potem z Valencią dwa finały
no bywa xD
Zesrał się z Interem w półfinale
każdy mówił, że Ranieri przegryw, a co ma powiedzieć Cuper? xDDDDDDD
co przebiegl przez cale boisko
Bergkamp
no Ljunberg
Ljunberg
i ten pamietny gol raula
myślałem, że z Valencią 1
masakra
Pires, Vieira, Henry, Cole, Cambell
Cuper aż dwa miał?
Jeden pechowo
Wengerowy Arsenal z tamtego okresu to jedna z najlepszych drużyn w historii według mnie
0-3 z realem i po karnych z bajernem chyba
Oba przesrane
cuper dwa finały lm
do Arsenala i został the invincibles
z valencią miał sukcesy benitez, mistrzostwo na pewno
jaralem sie nimi a potem cuper przylazl do nas