Pisałem że Inzaghi popełnia błędy ,ale widocznie nie o to co chodziło . Teraz widzę że sam nie wiesz i się miotasz
ale też ławka nie pomaga odciążyć liderów więc grają więcej niż liwinniyi są nieefektywni
I to aż o 3 gole xd
Ale i tak strzelili więcej niż napastnicy
no ogólnie nasza pomoc mało strzela
Gdy proszę o konkrety
No i atak personalny
Kibic - Hakan ma tylko 5 goli w tym sezonie w lidze. Więcej ma chociażby Dumfries - 7
miłej nocy
nie umiesz udawać głupszego niż jestes
Bo serio nie mam pojęcia
tak tylko pamiętaj karaszan że Hakan ładuje karne
No ale bijesz pianę, nie prościej napisać konkretnie w czym przyznać ci rację ?
poniżej krytyki
zawsze tak samo
jak każda rozmowę wprowadzasz do tego że ktoś podaje listę argumentów a tu odwracasz kota ogonem, czy to ja, czy tytusek czy Kredence, zawsze to samo. sam brak argumentów a później zasłona z pytaniem o konkrety których ty nie masz a od kogoś innego dostałeś tone konkretow
Myślę że problemem jest raczej gabinet cieni niż brak liderów
Co zabawniejsze, wliczając w linie pomocy wahadła to nasz środek pola strzelił 34 gole. Czyli więcej niż napastnicy, szok
W tym sezonie Serie A zabrakło liderów . I tyle . Nie było komy dźwignąć . Przeciwnie do LM .
Znowu brak konkretów. Przyznaj rację jak pytam konkretnie w czym to ...
tylko po co dyskutować o wadach trenera który osiąga świetne wyniki
dałem ci szansę chciałem traktować poważnie ale się nie da
Aha
Co jest nawet nie połową wszystkich goli
Serie A.
chłopie żałosny jesteś i tyle
Przecież pisałem. , że popełnia błędy
Ciekawą statystyką jest to, że nasi wszyscy napastnicy razem wzięci strzelili w tym sezonie W SUMIE 32 gole w
pora spać. bicie piany jak zwykle
Nie rozumiem , w czym konkretnie napisz
chryste w jakiejkolwiek kwestii xd bo jak sam stwierdziłeś trener nie ma wad xd a jednak ma je, jak kazdy
Liga to maraton - każdy traci punkty - głupio lub mniej głupio - kwestia kto ich straci mniej .
W czym przyznać rację ? Konkretnie cny
Napoli tak praktycznie straciło przewagę 2 bramek z Milanem ale uratował ich Meret
Ten finał SPW to jednak nas sędzia wyyruchał
kurvva no chłopy przyznajcie rację. każdy wasz argument jest obalany
Dla mnie zasadnicza różnica
w tym punkty głupio traciliśmy przez cały sezon a nie tylko od marca gdy wjechało zmeczenie
też nawet Bastoni mówił że w tym sezonie priorytetem jest lm
Nie sądzę że napoli straciło dwubramkową zaliczkę w meczu, my przynajmniej 2 razy w lidze + final superpucharu
Mamy dwóch napastników, gdzie obaj są typu "ja pracuje na drugiego zeby on strzelał" i finalnie nie strzela żaden
nieprawda! wszystkiemu winien był de Vrij!
No można śmiało powiedzieć, że nasi napastnicy w tym sezonie nam nie pomogli
traciliśmy mniej bo też zmęczenie było dużo mniejsze
a w LM nie doszliśmy poza 1/8 bo Szymon dokonał strasznego incydentu w Madrycie
skoro tak regularnie je tracilismy to nie zaslugujemy na mistrza moim zdaniem
Pewnie dlatego ,że typ jest mega mocno podobny stylem gry do Thurama
w zeszłym głupio nie tracilismy
gdyby tak odliczyć głupio tracone pkt to by wyszło że co sezon powinniśmy lekko robić 90pkt
juve, genia Parma Monza, Bologna to punkty idiotycznie stracone w ostatnich sekundach
Ale nie ma takiego sezonu w którym nie tracimy głupio pkt, z resztą Napoli wcale nie jest w tym lepsze
Napoli tez glupio tracilo punkty. Kazdy w sumie tak moze powiedziec
Dlaczego my interesujemy się jakimś młodym napastnikiem z Parmy który strzela w 36 męczy 6 bramek i jest jakaś podnieta a w Empoli jest nasz wychowanek rok starszy który w 32 meczach robi 8
przecież nie tracąc głupio punktów zrobilibyśmy 90 w stym sezonie na luzie
nie sądzę by Lautaro zagrał na mundialu
na mundial z 48 ekipami to praktycznie całą drużynę wyślemy
Ale wszystko wskazuje na to że byliśmy wstanie 😁
calkowicie inna sytuacja która może mieć jeszcze bardziej katastrofalny wpływ. Lautaro po późnym CA jak wyglądał bez przygotowań na jesieni? trup niczym Miki
Okoliczności są owszem bolesny i to bardzo ale z szerszej perspektywy uważam że przy dojściu do finału LM, nie jesteśmy w stanie zrobić więcej niż te 80pkt z małym hakiem
no nie bo tam puszczasz 10 piłkarzy z nie lecisz całym zespołem w pełnym reżimie treningowym xd
Tylko Kibic bardziej od porażki bola okoliczności bo kolejny raz coś może się powtórzyć, cały kontekst sytuacji jest bolesny ale i do tego niepokojący, można przegrać scudetto jak Napoli robi 90 pkt i jestes realnie słabszy a możesz metr przed klopem zaliczyć glebe, i to te okoliczności mam wrażenie są najgorsze
chwala im za to ze dowiezli w europie
nasze dziadki juz oddychaja rekawami
A z przygotowaniami będzie tak jak z sezonem z mundialem czy euro
także wygrajmy najpierw coś prawdziwego
majac tyle meczy w sezonie nie da sie przeskoczyc tendencji odmladzania skladu
No ja tam czekam na ten turniej
wiec jest w pytę
no który oaktree już powoli wydaje
Dla nas to aż hajs
Bo nie ma jeszcze rangi ten turniej
KMŚ to tylko hajs i ewentualny prestiż dla zwycięzcy, plus masa problemów z przygotowaniami do sezonu
z przegranym finałem to takie 7-8/10, bardziej 8
Nie wiem czemu wszyscy tak nim gardzą
a jak przegramy to taki 7/20. -1 za każde trofeum wypuszczone w incydentalnych okolicznościach?
No i też biorę pod uwagę klubowy mundial
"tylko" tyle nam zostalo tak naprawde
Dla Pioliego scudetto to też był gigantyczny przeskok xD
Scudetto też jeszcze możemy wygrać
Wygrajmy więc
To prawda
jeśli wygramy z PSG nikogo nie będzie obchodzić przegrane Scudetto, sezon będzie 10/10
nawet rywal sie nie zmienil
gdzie to powinna być nadrzędną zasada, lać na puchar pustyni a nie jarać się czwartym pucharem w turnieju towarzyskim u Arabów
no . dzis mamy deja vu nawet z tego tematu
przegrane Scudetto w 2002 do dziś każdy z nas pamięta
forma thurama wyparowała po urazie w pucharze pustyni bo demon się napalil wtedy, zamiast dać pograć na luzie drugiemu garniturowi
no ja nie mam zaników pamięci i będę pamiętał. Z resztą każdy kibic pamięta porażki swojej drużyny
A mecz z Barceloną przeszedł już do historii i będzie bardziej pamiętany niż niejeden finał
pogadamy za 20 lat
Ja o to przegrane scudetto z Milanem nie mam pretensji bo to był 1 sezon Inzaghiego w Interze, dla niego to też był przeskok i nauka, jak przegramy teraz ostatecznie ligę to ogromne rozczarowanie i jednak spory kamien do ogrodka trenera, można dużo pisać ale niestety tak to wygląda
No my będziemy pamiętać te 2 finały tytusek
za 20 lat nikt nie bedzie pamietal ze bylismy w finale CL tylko liczyl na koszulce ,ze nie mamy trzech gwiazdek
zobacz sobie jakimś składem graliśmy w colppie
A tak to wielka nieprzyjemna kupa przed drzwiami
no i graliśmy rezerwami z Udine i Lazio i co
Trzeba bo od początku PW grać rezerwami a siły rzucić na LM i ligę
Nie ma to jak łapać za klamkę kibla i się zesrać przed wejściem
W walce o Scudetto jesteśmy co roku i za naszego życia jeszcze zobaczymy Inter wygrywający mistrzostwo nie raz. LM to co innego
nie przerąbanie tytułu z takimi gówniakami to jest większy przypał niż przegranie finałów z faworytami