
Alejandro Camaño – agent kapitana Interu, Lautaro Martineza – potwierdził, że jego klient pozostanie w zespole Nerazzurri. Odniósł się również do publicznej kłótni Lautaro z Hakanem Calhanoglu, zaznaczając, że była to „normalna sytuacja” – szczególnie po dotkliwej porażce.
Camaño przebywał w czwartek w Mediolanie i został zatrzymany przez dziennikarzy w drodze do oraz z siedziby klubu. Argentyński menedżer odpowiedział na pytania dotyczące Lautaro, Achrafa Hakimiego oraz obrońcy Lazio – Mario Gili, którym także się opiekuje.
Wchodząc do siedziby Interu, Camaño stwierdził, że jest „bardzo szczęśliwy” z sukcesów Hakimiego i Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów oraz na Klubowych Mistrzostwach Świata – i jednocześnie wyśmiał sugestie, jakoby piłkarz miał powrócić na San Siro w najbliższej przyszłości.
Na pytanie, czy Lautaro „na 100%” zostanie w Interze, Camaño jedynie uniósł kciuk w górę i skinął głową. Po spotkaniu z działaczami podkreślił, że „wszystko przebiegło świetnie” i rozmowy dotyczyły ogólnej sytuacji oraz planów na przyszły sezon – podsumowując: „Tutto bene”.
Na koniec odniósł się do napięcia między Lautaro a Calhanoglu po rozczarowującym odpadnięciu Interu z Klubowych Mistrzostw Świata FIFA:
– Kiedy gra nie idzie po myśli drużyny, takie rzeczy mogą się zdarzyć. Ale nie – wszystko jest w porządku. To normalne. Inter ma świetny skład.
Komentarze (2)