Inter ma prawo odkupić Aleksandar Stankovic z Club Brugge tego lata, jednak Atletico Madryt, Borussia Dortmund oraz kilka klubów z Premier League jest gotowych zapłacić znacznie więcej niż 22 miliony euro klauzuli odkupu, aby przekonać Inter do sprzedaży zawodnika.
Według Corriere dello Sport, Inter otrzymał 9,5 miliona euro przy sprzedaży Stankovicia latem ubiegłego roku, a teraz może wydać 22 miliony euro, aby aktywować klauzulę odkupu. Jest to znaczący wzrost wartości, który odzwierciedla jego znakomity rozwój w Belgii.
Dziewięć goli w tym sezonie, w tym dwa w Lidze Mistrzów, a także perspektywa dwucyfrowego wyniku bramkowego podkreślają jego szybki progres. Jego występy w Brugii przyciągnęły poważne zainteresowanie czołowych europejskich klubów.
Co więcej, Stankovic wcześniej imponował również w Szwajcarii, co pokazuje jego zdolność do utrzymywania wysokiego poziomu w wymagających warunkach. Dlatego Inter stoi przed wyborem: aktywować klauzulę odkupu, sprowadzić go z powrotem i włączyć do drużyny prowadzonej przez Cristian Chivu, albo wykupić go i natychmiast sprzedać z dużym zyskiem.
Tego drugiego scenariusza nie można wykluczyć, ponieważ w przypadku bardzo wysokiej oferty klub mógłby potraktować go bardziej jako inwestycję niż zawodnika pierwszego składu.
Marzeniem Stankovicia pozostaje jednak powrót do klubu, w którym się wychował, i gra pod trenerem, który ma prowadzić Inter w przyszłym sezonie.
ZA to jest Miki, i podchody pod Jonesa, który jest zawodnikiem za 25-30M i nic nie zmieni w naszej drugiej linii
Komentarze (6)
Tacy ludzie powinni stać się siłą i przyszłością Interu.
Ile dobrych meczów w tym sezonie zagrał Barella, dwa, trzy? Sprzedać albo posadzić na ławce, żeby wziął sie do roboty i odrodził, by znowu być elementem dodatnim a nie niosącej że sobą tylko zawód
Po pierwsze de vrij i cahanoglu muszą zostać, darmian i bramkarz aut
Po drugie susic jeszcze klasę pokarze
Po trzecie oczywiście tu jest miejsce dla braci stankowic, to jest dom dla nich, są młodzi i już świetni a będą jeszcze lepsi