Zarejestruj się
Pierwsza porażka w Lidze Mistrzów, Atletico zgarnia komplet punktów w samej końcówce | Atletico 2-1 Inter
Relacje

Pierwsza porażka w Lidze Mistrzów, Atletico zgarnia komplet punktów w samej końcówce | Atletico 2-1 Inter (75)

Autor: ㅤInteristaES ㅤ

Inter przegrywa pierwszy mecz w tej edycji Ligi Mistrzów, Atletico zdobyło zwycięskiego gola w samej końcówce spotkania.

 

Inter miał komfortową sytuację przed tym spotkaniem i to zawodnicy Atletico Madryt bardziej musieli martwić się o zdobycie kompletu punktów. Sytuacja boiskowa pokazała jednak, że to przyjezdni mieli więcej z gry. Już na początku spotkania ekipa Cristiana Chivu miała okazje do objęcia prowadzenia, m.in. po strzale z rzutu wolnego w wykonaniu Federico Dimarco. Dobrą postawę w bramce Atletico prezentował jednak Juan Musso. W tym meczu nie mógł wystąpić podstawowy golkiper, Jan Oblak i jasnym było, że zmiennik będzie chciał się w tym spotkaniu pokazać z dobrej strony. 

Nadchodziły kolejne dobre akcje Interu, ale piłka nie chciała wpaść do siatki, a z każdą kolejna minutą to gospodarze coraz mocniej dochodzili do głosu. W 9 minucie zobaczyliśmy ogromne zamieszanie w polu karnym Yanna Sommera i ostatecznie to Atletico otworzyło wynik meczu. Do siatki trafił Julian Alvarez, ale długo trwało sprawdzanie, czy ręką nie zagrał Alex Baena. Po kilku minutach okazało się jednak, że Hiszpan nie przekroczył przepisów. Inter próbował wyrównać do samego końca pierwszej połowy, ale Nerazzurri wciąż mieli problem z konkretyzacją akcji i wynik do przerwy już się nie zmienił.

Druga połowa to wyraźna chęć dążenia do wyrównania ze strony drużyny Cristiana Chivu. Inter dopiął swego 9 minut po rozpoczęciu drugiej odsłony. Bardzo ładną, koronkową akcję precyzyjnym strzałem zakończył Piotr Zieliński, dając mediolańczykom remis w tym spotkaniu. Diego Simeone, jako pierwszy zaczął wprowadzać zmiany i od razu zrobił to hurtowo, dając szansę na grę trzem piłkarzom ze świeżymi siłami. Sytuacje podbramkowe miały obie drużyny, ale doskwierał duży brak precyzji. w 65 minucie Piotr Zieliński oraz Ange-Yoann Bonny opuścili plac gry, a Chivu wprowadził Petara Sucicia, a także Marcusa Thurama. 

Piłkarze ze świeżymi siłami nie zmienili jednak obrazu gry, ale kibice nie mieli prawa się nudzić, ponieważ jedni i drudzy wciąż szukali swoich sytuacji. Do doliczonego czasu gry, wydawało się, że wieczór zakończy się podziałem punktów. Jednak - niemal w samej końcówce - po dośrodkowaniu Antoine'a Griezmanna w polu karnym Interu najwyżej wyskoczył Jose Maria Gimenez, który umieścił piłkę w bramce.

Inter przegrał pierwszy mecz w tej edycji Champions League po pierwszych 4 wygranych i awans do fazy pucharowej nie jest w tym momencie zagrożony. Kibiców Nerazzurrich może martwić porażka z kolejnym "dużym rywalem", a także druga przegrana z rzędu, po nieudanych derbach Mediolanu. Kolejne spotkanie Interu w Lidze Mistrzów to trudne starcie z Liverpoolem na Stadio Giuseppe Meazza.

 

 

ATLETICO (4-4-2): 1 Musso; 16 Molina, 2 Gimenez, 17 Hancko, 3 Ruggeri; 20 Simeone, 8 Barrios, 5 Cardoso, 4 Gallagher; 19 Alvarez, 10 Alex Baena

Rezerwowi: 31 Esquivel, 33 De Luis, 6 Koke, 7 Griezmann, 9 Sorloth, 11 Almada, 12 Carlos Martin, 15 Lenglet, 18 Pubill, 21 Galan, 22 Raspadori, 23 Gonzalez

Trener: Diego Simeone

 

INTER (3-5-2): 1 Sommer; 25 Akanji, 31 Bisseck, 95 Bastoni; 30 Carlos Augusto, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 7 Zielinski, 32 Dimarco; 14 Bonny, 10 Lautaro

Rezerwowi: 13 J. Martinez, 60 Taho, 6 De Vrij, 8 Sucic, 9 Thuram, 11 Luis Henrique, 15 Acerbi, 16 Frattesi, 17 Diouf, 43 Cocchi, 53 Alexiou, 94 Esposito

Trener: Cristian Chivu

 

 

Arbiter główny: François Letexier (FRA)

VAR: Willy Delajod (FRA)

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (75)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika El_Imprezatore
El_Imprezatore Debiutant
0
Chivu: pierwsza porażka ale nie ostatnia.
Awatar użytkownika Conrados 17
Conrados 17 Kibic
0
Gra nie wyglądała tak źle , po rozpoczęciu 2 połowy cisnęliśmy Atletico co zostało wynagrodzone bramką . Niestety po jej strzeleniu za bardzo cofnęliśmy się i czułem że w końcu stracimy tą drugą bramkę. Szkoda nawet tego jednego punktu ponieważ byłby wywalczony na bardzo trudnym terenie.
Awatar użytkownika KarmaAG
KarmaAG Kibic
0
Zielu stays
Barella out !!

Jak się nadąży okazja to sprzedawać Nicolo - nie ma co się zastanawiać.

Wierzę, że Frattesi ogarnie się jak z drużyny odejdą święte krowy - zawalają mecz za meczem ale dalej wychodzą w pierwszej jedenastce.

Wszyscy są tylko ludźmi i trzeba zrozumieć, co niektórych chłopaków, że nie mogą dojść do odpowiedniej formy skoro ich starania są niezauważalne i liczą się tylko "znajomości"

N
A to, że ktoś jest lub nie profesjonalistą tu nic nie zmienia.

Barella to największy kamień nogi Interu.
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Debiutant
0
Oglądałem pierwszą połowę na telefonie tylko dlatego że po wczorajszych śnieżycach nie miałem prądu w domu w godzinach wieczornych i w zasadzie mecz kopiuj wklej jak z Milanem. Ciśniemy ciśniemy strzelamy nic nie wpada a rywal jedna akcja i gol. Co do drugiej połowy po komentarzach widzę że nie ominęło mnie nic bo szkoda czasu na oglądanie zesrania sie metr przed kiblem (90+3).
Awatar użytkownika Capar
Capar Debiutant
0
Szkoda tego 1 pkt bo był w zasięgu. Na końcu takie szczegóły decydują zawsze, nie raz już w ostatnich latach przekonaliśmy się o tym. Takie porażki odbijają się też mentalnie na drużynie, a z tym też bywa różnie. Musimy o ten awans powalczyć mimo wszystko, żeby klub finansowo wychodził na prostą. Przy odrobinie szczęścia można też wylosować coś do ogrania i zgarnąć sporo kasy, a niestety teraz to a nie trofea liczą się najbardziej
Awatar użytkownika bobogol
bobogol Debiutant
0
nie mam serca krytykować drużyny po tych dwóch spotkaniach.
cały mój Inter potrzebuje psychologa, sempre al tuo fianco
Awatar użytkownika Jacenty
Jacenty Kibic
0
To był jeden z najlepszych meczów Interu jaki widziałem od długiego czasu. Rzuciliśmy wyzwanie Atletico na ich terenie, cały mecz rozegraliśmy w świetnym tempie, dyktowaliśmy warunki na Wanda Metropolitano długimi fragmentami poniżając wręcz gospodarza, który chwilami był bezsilny. Znowu przydarzył nam się indywidualny bład przy wyprowadzaniu piłki, szkoda. Decyzji sędziego nie do końca rozumiem, ponieważ powtórki niczego nie wyjaśniły, więc wydaje mi się, że pierwsza decyzja powinna zostać podtrzymana. No ale stało się, trudno. Podnieśliśmy sie, odrobiliśmy straty, mogliśmy wyjść na prowadzenie. Atletico nie miało zbyt wielu argumentów. I cały czas graliśmy w zasadzie bez prawego wahadła, bo o ile Carlos może dobrze zabezpieczyć tyły, to w ofensywie na prawej flance go nie było.

Jesli chcemy iść w stronę europejskiej czołówki pod względem gry wertykalnej i tempa, to to jest właśnie ten kierunek, w którym musimy zmierzać, choć pewnie jeszcze nie raz się wyłożymy. Strasznie mi szkoda naszych chłopaków, ale pomimo porazki czuję też dumę po tym meczu. Taki Inter chciało się oglądać.
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Debiutant
0
Ty tak na serio czy po prostu chciałeś napisać coś przekornego albo przespałeś wczoraj drugą połowę?
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Debiutant
0
Graliśmy dobrze, a nawet bardzo dobrze do 1:1. Od tego momentu daliśmy ciała. Zle zmiany, brak pójścia po 2:1 od razu.
Awatar użytkownika Jacenty
Jacenty Kibic
0
Nie przespałem, uważam że rozegraliśmy b. dobre zawody w drugiej połowie. Nawet pomimo zmian, nawet po strzeleniu bramki. Grając na takiej intensywności to normalne, że są fragmenty, w których to przecienik dochodzi do głosu. Cofnęliśmy się ale nie była to obrona Częstochowy, wyprowadzaliśmy groźne kontry i nawet cofnięci stanowiliśmy zagrożenie. Jeśli chcemy gonić europejską czołówkę, czy może bardziej adekwatne byłoby napisać, wzorować się na europejskiej czołówce, to gra na takiej intensywności jest kierunkiem, w którym moim zdaniem powinniśmy podążać. Nawet jeśli okupimy to potknięciami, które na pewno jeszcze nadejdą. I nie ma znaczenia czy z Chivu czy nie -mam na myśli europejski styl oparty na dużej intensywności, który akurat Chrostian stara się zaimplementować.
Awatar użytkownika Jaszczu91
Jaszczu91 Debiutant
0
Na prawdę tak po ludzku szkoda mi tych chłopaków. Kolejna porażka w ważnym meczu i to jeszcze po takim liściu na twarz w 94 minucie...
Znowu nie graliśmy źle a przegrywamy. Jak nie umiesz wygrać, zremisuj! Czy to na prawdę takie trudne? Ja już sam nie wiem co z tą drużyną jest nie tak. Zrobiliśmy się drużyną przegrywów. Trzeba ogrywać wszystkich ogórków w lidze poniżej 5 miejsca, bo z czołówką marnie to widzę.
Awatar użytkownika timon
timon Kibic
0
Niestety dobry trener musi też mieć trochę szczęścia, Chivi ewidentnie go nie ma jak na razie. Mecz w naszym wykonaniu dobry, szczególnie do momentu w którym Chivi nie zabił go zmianami. O ile jeszcze można zrozumieć Ziela bo narzekał niby na ból, tak zmiana w tym samym momencie Bonnego to kryminał. Mógł odczekać kilka minut a tak cała gra z przodu siadła z miejsca. Augusto drugi mecz z rzędu gra dramatycznie słabo na prawej i często było widać, że koledzy mając wolna całą prawą stronę i zageszczoną lewa i tak grali do Dimarco. Rozumiem, że LH gra słabo ale nie wierzę, że grając od początku nie grałby lepiej. Akanji za to fajnie wyglada na środku i oby tam grał więcej. Sommer nie ponosi winy za stracone bramki, ale jestem pewny, że Sommer z poprzedniego sezonu czy Maignan z obecnego mógłby wyjąć drugą bramkę. Bez sensu stawiać na 36 letniego gościa, który i tak wpuszcza wszystko co jest trudne do obrony majac na ławce solidnego bramkarza z perspektywą rozwoju. Nic, czekamy na mecz z Live, w przypadku kolejnej porażki będzie trzeba szykować się na dwa dodatkowe mecze w barażach, co przy naszej kadrze może być zabójcze w drugiej połowie sezonu. Wygrana z tak słabym Liverpoolem jest obowiązkiem
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Debiutant
0
A ja mimo wszystko widzę dwa plusy po tym meczu. Po pierwsze ładna bramka i w ogóle niezła gra Zielińskiego wczoraj. A po drugie to jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do oceny trenera, to wczorajszy mecz je już na pewno rozwiał.
Awatar użytkownika BartekBartek
BartekBartek Kibic
0
Nie myślisz chyba że Zielu zbliża sie do pierwszego składu? Na lige będzie rotacja.
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Debiutant
0
Zielu w nagrodę teraz posiedzi na ławce.
Awatar użytkownika BartekBartek
BartekBartek Kibic
0
@Szociq , sie wie, przecież jest przemęczony.
Awatar użytkownika Cyrax
Cyrax Kibic
0
Ciekawy kiedy pierwsze newsy o "ukrytej" kontuzji Martineza, która przeszkadza mu w grze. Brońcie go dalej.
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Kibic
0
To już wygląda bardzo źle. Przegrywamy ze wszystkim potencjalnie mocnymi rywalami,paradoksalnie nie wyglądając źle w tych meczach. Nie podoba mi się to już bardzo.
Awatar użytkownika BartekBartek
BartekBartek Kibic
0
Wszystko jest cacy. Drużyna jest druga lub trzecia w europie wg papierowego rankingu z przed paru tygodni i tego trzeba sie trzymać. Cotam aktualna forma i regularne oklepy od mocnych przeciwników przecierz Inter wygrał 4 pierwsze mecze w LM i takie mecze jak z milanem czy atletico niczego nie zweryfikują.
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Kibic
0
Niedorobiony pierwszy gol i jeszcze poprawka w 93 minucie ? Uf że tego nie oglądałem parę dni życia więcej.... Kiedy z nimi bysmy nie grali to zawsze jakimś psim swędem wygrywają, zresztą tak jak praktycznie kaZdy z czołówki ligi. Ponad 3/4 meczy skupieni, groźni i przychodzi parę minut rozluźnienia w których wszystko bierze w łeb. Liczę, że Chivu w końcu znajdzie na to receptę bo żałośnie to wygląda.
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Debiutant
0
Większość drużyny jest pod forma a Chivu notoryczne stawia na Barella ktore tym sezonie jest cieniem dać szanse Zielińskiemu żeby zagrał cały mecz nastepny do zmiany jest Lautaro chłop musi przynajmniej jeden mecz posiedzieć na ławce kolejny Janek niestety chyba największy zjazd formy jak ktoś dobrze napisał komuś to przypomina sytuacje Handy z Onana czas postawić na Josepa
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Kibic
0
Jeżeli zdejmujesz dwóch najlepiej grających zawodników, czyli Ziela i Bonnego a zostawiasz niedojdy jak Dimarco Hakan Barella czy Lautaro bo chłopaki wyglądają tragicznie i są bez formy a w dodatku masz ręcznik na bramce który wypluwa wszystko przed siebie albo nie łapie najprostszych pilek i grasz jedna taktyka w kółko to samo czyli do boku i wrzutka to na co my liczymy. Nawet taki Liverpool który jest w kryzysie i zbiera od każdego nas pokona tak jak zrobił to Juve czy Milan i dzisiaj Atletico. My będziemy nic głową w mur a oni pójdą z szybką kontra i ręcznik wpuścimy jeżeli będą grać zawodnicy zasługi a nie ci co są w formie to będzie to tak wyglądało. Po dzisiejszym meczu idę o zakład że Zielu w nagrodę w lidze ławeczka a jeżeli jest zdrowy to Miki będzie grał tak samo Sommer. To jest już parodia Szymona co się dzieje. Sorry Chivu ale jak na razie to za wysokie progi bo widać że te wszystkie mecze z Napoli Milanem Juvecczy Atletico były spokojnie do wygrania ale brakuje naszym tej zadziorności i tego boiskowego cwaniactwa a wychodzi całe frajerstwo i pizdowatosc
Awatar użytkownika dodo1908
dodo1908 Debiutant
0
Zieliński poprosił o zmianę dlatego Chivu go zdjął.
Awatar użytkownika timon
timon Kibic
0
A Bonny poszedl w pakiecie, żeby Zielu nie czuł się samotny?
Awatar użytkownika Cou23
Cou23 Kibic
0
Brak słów. Nawet nie chce się analizować dlaczego. Klątwa, pech, głupota i naiwność kombinacja wszystkich tych rzeczy. Już nawet nie dziwi mnie że gołą ręką uznają, że Sommer znów nie pomaga, że marnujemy milion okazji, że nie oddajemy strzałów gdy powinniśmy.

Od 3 lat to samo, prawie ci sami piłkarze. Nie chce się już myśleć. Brak słów
Awatar użytkownika potrtop
potrtop Kibic
0
Co my chcemy osiągnąć jak trzon tego zespołu stanowią piłkarze odpowiedzialni za rekordowy wpie*dol w finale LM czy dwa stracone mistrzostwa na finishu. Piłkarze z tzw. "metalem przegrywów", co w 75 minucie marzą o końcowym gwizdku. Dopóki się nie zmieni hierarchia w zespole i nie przyjdzie świeża krew, doputy będziemy oglądać baty od Milanu, Juventusu i innych drużyn z topu. Najgorsze że perspektyw na zmiany nie ma...
Awatar użytkownika acmilanowek
acmilanowek Kibic
0
z transferami jakie przeprowadza Ausilio to nie ma już opcji na polepszenie sytuacji znacząco . dobrze że ugrano te 2 gwiazdki i nie trzeba było na to czekać 2 dekady
Awatar użytkownika Cny
Cny Bywalec
0
Mocno, ale bardzo dobrze powiedziane. A trener Chivu chyba nie jest w stanie tutaj za wiele zdziałać, bo boi się stracić szatnię.
Awatar użytkownika BartekBartek
BartekBartek Kibic
0
@potrtop , po pierwsze to powinna zniknąć w drużynie hierarchia a pojawić się uczciwa rywalizacja. Po drugie wg mnie brakuje w zarządzie zdrowego rozsądku i krytycznego spojrzenia na sytuacje: jak 34 czy 35 latek przeżywa trzecią młodość to przedłużyć mu kontrakt bo pociągnie tak do czterdziestki, nikt nie przewiduje że w następnym sezonie może mieć mega zjazd formy. Jak młody zagra sezon życia to będzie mistrzem do końca kariery bo przecież napewno nie będzie sezonowcem. Jak długo jeszcze Barella musi grać żeby był okrzyknięty następnym Galiardinim? Może czasem warto kogoś sprzedać po świetnym sezonie żeby wzmacniać drużyne na innych pozycjach. Zaczynam mieć wrażenie że Dimarco, Barella i Lautaro są zamurowani w pierwszym składzie do końca kariery w Interze.
Awatar użytkownika armin22
armin22 Kibic
0
Bardzo widoczny brak Denzela, prawą stroną nic się nie działo tak jak i w meczu z Milanem, nasi rezerwowi reprezentują niższy poziom od podstawowych zawodników bez formy, brawo dla Piotrka za bramkę gdyby inni też tak potrafili strzelać to byśmy to wygrali, głowa do góry Forza INTER
Awatar użytkownika lord-gs
lord-gs Debiutant
0
Poziom rezerwowych to jedno. Gorzej, że "liderzy" pozostali już tylko z nazwy.
Awatar użytkownika lays
lays Kibic
0
Gdyby oni chociaż słabo grali, to by tak nie frustrowało. A tu kolejny ważny mecz, gdzie dobrze grają i przegrywają na żyletki. Szlak trafia.
Awatar użytkownika Cou23
Cou23 Kibic
0
W punkt. Boli najbardziej gdy jesteś tak blisko. Cały zeszły sezon i w tym jest kontynuacja tego samego bólu i zawsze bycia drugim
Awatar użytkownika nwk
nwk Kibic
0
Możliwe jest 12 punktów na koniec fazy ligowej.
Punktów z Liveepoolem, Arsenalem i BVB z taką grą nie będzie.
Awatar użytkownika BartekBartek
BartekBartek Kibic
0
Liverpool jest do ogrania teraz chyba że zmienią trenera, wtedy efekt miotły zadziała napewno.
Awatar użytkownika Cny
Cny Bywalec
0
Oj trenerze Chivu te zmiany dzisiaj fatalne. Trochę na własne życzenie drużyna wykastrowana po ściągnięciu dwóch najlepszych piłkarzy. Niestety do meczu z Liverpoolem niczego konkretnego się nie dowiemy, czy jakas lekcja zostałą wyciągnięta z dwóch ostatnich porażek, bo Josep zagra na GK, ale później wróci Sommer. Zaraz Piotrek, będący teraz naszym najlepszym pomocnikiem, ławeczka, bo wraca Ormianin i hierarchia jest najważniejsza

Barella i Lautaro muszą odpocząć. To już wygląda groteskowo. Nie przystoi by tacy piłkarze grali tak mizernie. Hakan też mógłby odpocząć, bo to już stały punkt programu te jego starty na 40-50 metrze.

Dzisiejsza trójka w obronie, czyli Bisseck-Akanji-Bastoni, tak to powinno wyglądać już do końca sezonu.

Niestety drużyna, która wykuła swój mental w porażkach ostatnich lat wygląda dokładnie tak jak wygląda drużyna, która nie wierzy już w to, że można odmienić swój los.
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Debiutant
0
Chivu traci szatnie takim meczem jak dziś. Fatalnie dobrane zmiany, brak sygnału po pójście po zwycięstwo.
To nie pech tylko konkretny problem w drużynie od finału w LM, a i wcześniej już w lidze regularne potknięcia.
Ta drużyna potrzebuje nadal dużej przebudowy .
Awatar użytkownika lord-gs
lord-gs Debiutant
0
Nie ma co się już znęcać nad drużyną i trenerem. Było blisko... ale demony wróciły.
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
Ewidentnie brakuje nam killera, na tyle akcji co kreujemy to Milito, Cruz czy Icardi po 2 co mecz by tłukli.

Dima dobrze grał, ale wykończenie tragedia, pierwsza akcja z przyzwyczajenia piłka przed siebie aby wrzucić, tylko nie miał do kogo, jakby przyjął trochę w stronę bramki byłaby setka, druga ładnie celował nie trafił w bramkę, trzecia masakra, tyle czasu taka patelnia i w bramkarza.

Sommer ok, choć w 82 min wypluł przed siebie, gol to przypadek, rykoszet po nodze Basto, później Carlos w rywala, piłka z powrotem odbiła się od Carlosa, pech
Carlos prawa dramat, wszystko do tyłu

Tj 2 lata temu nas koke i reszta zdominowali fizycznie, tak teraz było ok, a ten giuliano jaki pajac, ktoś go chciał u nas, na co nam drugi nejmar, Basto co go dotknął typ leży, a jak Akanji trafił czysto w piłkę to sie typ jeszcze sypał

Takie mecze się zdążają, można przegrać, nawet w 93 min po różnym, super wrzutka, mając dużo wyższy skład
Problem taki, że my wszystko przegrywamy, kreując lepsze akcje

No ale chyba tak to będzie wyglądało, główny killer to wali Pisie czy Cagliari, ale co tam kapitano, rekordy bije, fajnie jest...
Awatar użytkownika wrobel1908
wrobel1908 Debiutant
0
Brak słów. Mentalność przegrywów niestety inaczej się tego nie da nazwać
Awatar użytkownika cuba
cuba Debiutant
0
Z tymi zmianami Chivu mógł się wstrzymać, może prócz Marcusa tylko,Piotrek jak i Dimarco mogli zostać
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
My nie mamy po prostu bramkarza Mike Mangion czy Martinez by to wyciągnęli i by się skończyło remisem A i jeszcze jedno po jaki ch.j ściągnął Zielińskiego 🤦
Awatar użytkownika Garibaldi
Garibaldi Kibic
0
Ten pkt był bardzo ważny - 3 kolejne mecze to Liverpool, Arsenal, Borussia.
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Kibic
0
To jest niebywałe, jak komentator gadał że Atleti ma problem ze stałymi fragmentami gry, to byłem pewny że akurat z nami się przełamią... i kolejny mecz to samo gramy nieźle, coś tam klepiemy, ale niż praktycznie nie wpada, a przeciwnicy bezlitośni i skuteczni - ile jeszcze takich meczy? Ja JEBIE 🙈 nam już nie zostały "łatwe" mecze w LM, to ten chociaż 1 pkt byłby naprawdę cenny... Ehhh
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
Się tylko można wkurfić na MAXA ! Ileż można! Esposito zawalił te bramkę. Tak jak Hakan pierwszą. Kiedy to się skończy!?!

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj