Postawa zawodników Interu we wczorajszym wyjazdowym spotkaniu z Torino była, krótko mówiąc, fatalna. Nerazzurri mieli problem z wymienieniem kilku podań, nie mówiąc już o realnym zagrożeniu bramki strzeżonej przez Salvatore Sirigu.
Według statystyk, które podała po spotkaniu OPTA, podopieczni Luciano Spallettiego w drugiej części gry nie oddali ani jednego celnego strzału w kierunku bramki. Ostatni raz taka sama sytuacja miała miejsce również w Turynie, podczas starcia z Juventusem.
! Wymagamy od Kivu że ma to wygrać a ja powiem tak niech nasi snajperzy wykorzystają to co mają to będzie 3 z przodu.
Komentarze (1)