Andreas Brehme został poproszony o wygłoszenie swojej opinii na temat Achrafa Hakimiego. Oto co na temat Marokańczyka powiedział były zawodnik Interu dziennikarzowi La Gazzetty dello Sport:
- Powiem Wam jak do tego doszło, że Hakimi wylądował w Interze. Bardzo dobrze pamiętam ten mecz. Conte zakochał się w Hakimim w Dortmundzie. I bardzo dobrze. Wahadłowy ma fundamentalne znaczenie w jego taktyce. To wyjątkowy zawodnik. Na jego pozycji nie ma wielu tej klasy zawodników.
- Jest dobry technicznie i bardzo szybki. Jestem przekonany, że bardzo dużo wniesie do gry Interu w tym sezonie. On dominował w Bundeslidze mimo, że jest bardzo młody. Potrafi zachowując spokój w pełnym sprincie asystować koledze. Wie jak odegrać decydującą rolę na boisku.
- Hakimi przypomina mi czasy, gdy w klubie mogło grać tylko trzech obcokrajowców i musieli oni robić różnicę na boisku. Tutaj, z nim, Inter wrócił do tamtych czasów. Hakimi to nie byle kto. Robi na boisku rzeczy, zupełnie innej jakości niż jego koledzy.
Przerwa na reprezentacje jak zwykle kończy się dla nas koszmarem. Mental Polaków i Włochów z naszego klubu będzie zapewne po powrocie wybitny, o zmęczeniu nie ma nawet co wspominać, a Hakana nawet nie sprawdzam bo to pewne, że nie zagra z Romą. Jak zwykle wszystko w idealnym momencie sezonu.
Komentarze (0)