Inter przygotowuje się do rozpoczęcia nowego rozdziału w bramce. Po odejściu Yanna Sommera pierwszym wyborem Cristiana Chivu ma zostać Josep Martinez, który po dwóch sezonach spędzonych w cieniu Szwajcara wreszcie otrzyma szansę jako podstawowy bramkarz Nerazzurrich.
Jak informuje Corriere dello Sport, Hiszpan ma rozpocząć sezon jako numer jeden. Do tej pory rozegrał 21 spotkań w barwach Interu, stopniowo budując swoją pozycję, szczególnie dzięki występom w Pucharze Włoch. Jego zmiennikiem będzie nowo pozyskany Ivan Provedel.
Martinez nie zwalniał nawet podczas urlopu
28-letni golkiper doskonale zdaje sobie sprawę z wagi nadchodzącego sezonu. Dlatego nawet podczas wakacji nie zrezygnował z treningów. Regularnie pracował nad formą, a efektami przygotowań dzielił się w mediach społecznościowych, chcąc stawić się na zgrupowaniu w Appiano Gentile w jak najlepszej dyspozycji. Dla Martineza będzie to największa szansa w dotychczasowej karierze. Po występach w Las Palmas, RB Lipsk i przede wszystkim Genoi, gdzie zwrócił na siebie uwagę działaczy Interu, ma wreszcie objąć rolę pierwszego bramkarza mistrzów Włoch.
Provedel ma zapewnić spokój i rywalizację
Inter postanowił jednak odpowiednio zabezpieczyć obsadę bramki, sprowadzając z Lazio doświadczonego Ivana Provedela, który ma być solidnym i wiarygodnym zmiennikiem przez cały sezon. Martinez będzie musiał potwierdzić dobrą formę, jaką prezentował w końcówce poprzednich rozgrywek, udowadniając, że inwestycja około 15 milionów euro, którą Inter przeznaczył na jego transfer z Genoi latem 2024 roku, była słuszną decyzją.
Od pierwszych dni przygotowań Hiszpan będzie pracował nad zgraniem z linią defensywy. To właśnie od niego Chivu będzie oczekiwał nie tylko skutecznych interwencji, ale również odpowiedniego kierowania obroną, która w nowym sezonie ma poprawić swoją skuteczność, szczególnie na arenie międzynarodowej.
Komentarze (4)