Były piłkarz Romy odniósł w ostatnim spotkaniu reprezentacji Rumunii kontuzje i został skrytykowany przez Massimo Morattiego. Pomimo uwag ze strony klubu, Chivu chce wystąpić przeciwko Holandii w sobote.
"Biorę pełną odpowiedzialność na siebie za tak wczesny powrót, ale moja reprezentacja mnie potrzebuje tak samo jak Inter. Jestem szczęśliwy, że moi trenerzy mogą mnie wystawić w jakiejkolwiek roli, środku obrony, jako defensywny pomocnik czy środkowy pomocnik. Potrzebuję tego meczu z Holandią, to będzie mecz naszego pokolenia, już dawno nie wystąpiliśmy w tak ważnym turnieju" powiedział 26 letni obrońca.
Rumunia i Holandia mają na swoim koncie po 20 punktów, tuż za nią plasuje się reprezentacja Bułgarii, która dotychczas uzbierała 18 punktów.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (0)