Prezes Napoli Aurelio De Laurentiis ponownie uderzył w sposób zarządzania światowym futbolem. Podczas prezentacji nowego trenera Massimiliano Allegriego nie tylko przedstawił plany budowy nowego stadionu, ale także ostro skrytykował UEFA i FIFA, zarzucając im czerpanie korzyści kosztem klubów.
De Laurentiis potwierdził, że Napoli pracuje nad projektem budowy nowego stadionu.
– Pracujemy nad stadionem na 70 tysięcy miejsc z 120 lożami.
Jedną z rozważanych lokalizacji jest teren dawnej rafinerii Q8 w dzielnicy San Giovanni a Teduccio. Projekt pozostaje jednak w konflikcie z planami lokalnych władz, które preferują modernizację obecnego Stadio Diego Armando Maradona.
„To kluby powinny zarządzać piłką”
Prezes Napoli od lat otwarcie krytykuje model funkcjonowania światowego futbolu. Tym razem ponownie podkreślił, że to kluby powinny mieć większy wpływ na sposób zarządzania rozgrywkami.
– Z piłkarskiego punktu widzenia nie ma wielkich różnic między Serie A a innymi ligami. Różnice wynikają przede wszystkim z przepisów obowiązujących w poszczególnych krajach. Funkcjonujemy w świecie piłki nożnej, którym sami nie zarządzamy. To kluby powinny być u steru, a tymczasem kierują nami instytucje, które wzbogacają się naszym kosztem. Dotyczy to nie tylko Włoch, ale także wielu innych lig.
De Laurentiis zwrócił również uwagę na sytuację finansową największych europejskich klubów.
– We Włoszech, podobnie jak w Anglii, są kluby o ogromnej renomie, ale kiedy spojrzy się na ich bilanse, okazuje się, że również generują straty, mimo że osiągają przychody trzy- lub czterokrotnie wyższe od naszych. To pokazuje, że w piłce nożnej coś zwyczajnie nie funkcjonuje tak, jak powinno.
Na zakończenie prezes Napoli nie szczędził słów pod adresem najważniejszych piłkarskich organizacji.
– W Europie wszyscy jesteśmy marionetkami UEFA i FIFA, które w praktyce wzbogacają się naszym kosztem. Co więcej, nie ma nawet możliwości dokładnego przeanalizowania ich finansów.
to nie ejst zwykły towarzyski, to mecz o Trofeo Bortolotti, tradycyjny coroczny mecz o trofeum imienia byłych właścicieli. To jest tożsame z wypowiedzeniem przez Marottę dotychczasowej "przyjaźni"
Komentarze (1)
Wiele instytucji i ministerstw nie ma racji bytu.