Wczoraj oficjalnie zakończył się sezon Serie A, a teraz przyszedł czas na planowanie następnej kampanii. Dyrektorzy sportowi z pewnością już planują ruchy na zbliżające się mercato, a La Gazzetta dello Sport oraz Corriere dello Sport zaglądają do notesu Piero Ausilio.
Dziennikarze obu dzienników są zgodni. Nerazzurri chcą przebudować swoją linię pomocy, a nazwiskiem numer jeden pozostaje Manu Koné z Romy. Giallorossi muszą bowiem zebrać około 80 mln euro ze sprzedaży swoich zawodników. Pomimo, że wycena wynosiła początkowo 50 mln euro to obecnie Friedkinowe mają zaakceptować znacznie niższą kwotę. Jak dodaje La Gazzetta dello Sport, po ściągnięciu Francuza, Inter skupi się na pozyskaniu Curtisa Jonesa z Liverpoolu.
W dalszej części dziennikarze biorą na tapet obronę Interu. Nerazzurri ściągną bramkarza, który będzie rywalizował z Josepem Martínezem, który rozpocznie przyszły sezon jako numer jeden. La Gazzetta pisze dzisiaj, że może to być Kepa Arrizabalaga, rezerwowy bramkarz Arsenalu. Według mediolańskich dziennikarzy należy uważać także na Denzela Dumfriesa, który może opuścić mediolański klub za 25 mln euro. Nerazzurri jako jego zastępcę widzą Marco Palestrę, lecz wiele zależy od wyceny Atalanty. Obronę Mistrza Włoch wzmocni także obrońca, a faworytem na ten moment wydaje się Oumar Solet. Tarik Muharemović zszedł obecnie na drugi plan, lecz jego temat może powrócić, jeśli z klubu odejdzie Alessandro Bastoni lub Yann Bisseck.
Komentarze (6)
Oczywiście dopiero wtedy gdy zakończy się pozytywnie jego proces sądowy.
W obronie szykują się odejścia więc musimy łatać dziury.
Z prawdopodobnych opcji na bramkę Provedel lub F. Stanković jako rywale dla Martineza.
I Kone.
Reszta transferów zależy od tego kogo uda nam się wypchnąć.
Widzę jak właśnie Napoli, Jufki czy Mylany opierają swoje taktyki na piłkarzach, któzy uwielbiają zwiedzać przychodnie zdrowia (Vlacho, Pulisik, Leao, Bremer, Debrujne, Angissa i inni). Niby masz "gwiazd" ale nie możesz nimi grać. I owszem dużo zależy od sztabu medycznego, ale to w większości piłkarze szklanki i opuszczają po kilka-kilkanaście meczy w sezonie.
Kone nie jest wart 50 baniek.
Znając życie znowu azylio znowu utopi hajs w jakimś gównie