Kontrowersyjny – i decydujący – rzut karny podyktowany przez Felixa Zwayera dla Liverpoolu po delikatnym kontakcie Alessandro Bastoniego z Florianem Wirtzem wywołał natychmiastową reakcję Interu po meczu Ligi Mistrzów. Jak informuje La Gazzetta dello Sport dopiero w okolicy północy władze klubu opuszczały San Siro, wyraźnie niezadowolone z decyzji, którą na gola zamienił Dominik Szoboszlai.
Zanim jednak opuścili stadion, przedstawiciele Interu – z prezesem Beppe Marottą na czele – postanowili porozmawiać bezpośrednio z niemieckim arbitrem i wyjaśnić budzący kontrowersje epizod.
„Była to bardzo spokojna rozmowa, podczas której działacze Interu poprosili o wyjaśnienie decyzji. Wobec ich zastrzeżeń Zwayer sprawiał wrażenie wręcz zaniepokojonego. Ostatecznie ten incydent może zagrozić jego pozycji jako sędziego kategorii Elite w tych rozgrywkach, a tym samym osłabić jego kandydaturę do prowadzenia finału Ligi Mistrzów”.
Komentarze (1)