Ostatni czas jest niezwykle przyjemny dla kibiców Interu. Wygrany dublet we Włoszech, a teraz napływają bardzo pozytywne informacje dotyczące budżetu na zbliżające się mercato. Całą sytuację związaną z rynkiem transferowym analizują dziennikarze La Gazzetty dello Sport.
Jak możemy przeczytać w dzienniku, nadchodzące lato będzie bardzo ważne dla Nerazzurrich. Pomimo, że w kadrze nastąpi ewolucja, a nie rewolucja, jak sam stwierdził Giuseppe Marotta, to celem mediolańskiego klubu będzie wzmocnienie kluczowych pozycji jakościowymi piłkarzami i zyskanie znacznej przewagi nad ligowymi konkurentami. Do tego będzie potrzebny jednak odpowiedni budżet.
Na łamach La Rosei czytamy, iż ten po krajowych sukcesach, może dwukrotnie wzrosnąć w stosunku do początkowych 40 mln euro. Faktem jest, iż Oaktree początkowo przeznaczyło taki budżet, lecz nie uwzględniał on wielu kluczowych czynników. Przede wszystkim należy skupić się na wygasających kontraktach, które nie zostaną przedłużone (prawie 14 mln euro brutto zakładając, że Yann Sommer, Francesco Acerbi, Stefan de Vrij, Matteo Darmian i Henrikh Mkhitaryan odejdą; na ten moment szanse na pozostanie mają tylko Holender i Ormianin, lecz sytuacja jest bardzo dynamiczna). Dodatkowo na przyszłe transfery będą mogły zostać przeznaczone środki pochodzące ze sprzedaży Sebastiano Esposito, a także innych zawodników, jak na przykład Davide Frattesiego oraz Luisa Henrique, którzy nie są w planach klubu na przyszły sezon.
Transfer włoskiego pomocnika powinien zamknąć się w kwocie około 30 mln euro, ponieważ 26-latek wciąż budzi spore zainteresowanie na rynku. W przypadku Luisa Henrique kwota będzie podobna, między innymi ze względu na liczbę minut jakie Brazylijczyk spędził na boisku w tym sezonie. Nerazzurri chcieliby przeznaczyć część tych środków na transfer Marco Palestry.
Ponadto jeśli chodzi o odejścia, to jak podkreślają dziennikarze La Gazzetty dello Sport, mediolańscy działacze będą musieli rozwiązać kwestię Benjamina Pavarda, który powróci do Mediolanu po wypożyczeniu do Olimpique Marsylia. Francuz nie pozostanie jednak w zespole Mistrza Włoch, który chce sprzedać go za kilkanaście milionów, a także zaoszczędzić na jego pensji wynoszącej ponad 5 mln euro netto za sezon gry. W przypadku Alessandro Bastoniego oczekuje się, iż Włoch pozostanie w zespole Mistrza Włoch.
Komentarze (3)