Zakończył się sezon 2018/19. Inter do 30 czerwca był zobligowany do uzyskania około 40 milionów zysków kapitałowych. Dzięki bardzo dobrej pracy Piero Ausilio oraz Beppe Marotty Nerazzurri mogli spełnić wymagania FFP sprzedając młodych zawodników nieodgrywających znaczącej roli w zespole.
Podsumowanie potwierdzonych sprzedaży:
- Andrea Pinamonti (Genoa, 18-19.5 mln euro)
- Zinho Vanheusden (Standard Liege, 12-13 mln euro)
- Andrea Adorante (Parma, 5-6 mln euro)
- Marco Sala (Sassuolo, 5 mln euro)
- Rey Manaj (Albacete, 2.5 mln euro)
Łącznie z powyższych transferów Inter uzyskał 42.5-46 mln euro*, a zatem Nerazzurri wywiązali się z wymogów FFP. Inter mógł uzyskać więcej pieniędzy ze sprzedaży zawodników Primavery m.in. do Genoi, lecz te transfery nie zostały potwierdzone.
*dokładne kwoty nie są znane
ceny oczywiście chore plus za oceanem to wiadomo, że przeciętnego europejczyka nie stać. ale ten trend już długo się utrzymuje. sumie pokolenie obecnych 0-40 to ostatni moment kiedy będą w stanie doić hajs z ludzi takimi wydarzeniami. chyba że zrobią z tego tiktokowo instagramoey cyrk... to absolutnie normalne że duża część Francuzów nie jest w stanie identyfikować się ze swoją reprezentacją. Ba! sami zawodnicy średnio identyfikują się z reprezentacją która grają. przykłady braci Williams i Doue są bardzo znamienne. To jest to odzieranie z tego o co chodzi w futbolu reprezentacyjnym... gra Szwajcaria, a prowadzenie daje afrykanczyk, podwyższa latynos, wynik ustala balkaniec
Komentarze (3)
Teraz już musi być tylko lepiej