Relacje

Inter eliminuje Pordenone po rzutach karnych (37)

Autor:
Źródło: inter.it
ponad 8 lat temu
2287
37

Kopciuszek tegorocznych rozrywek TIM Cup - przybywające na wielkie Stadio Giuseppe Meazza z Serie C Pordenone, broniło się 120 minut aby przegrać ostatecznie w karnych. Inter awansuje dalej w Coppa Italia, a kto lubi włoskie granie ten doceni postawę maleńskiego Pordenone i to jak zagrali przeciwko obecnemu liderowi Serie A. 

Inter - absolutny faworyt tego spotkania - do meczu podszedł w mocno przemeblowanym składzie. Z zawodników mogących ostatnio liczyć na pewne miejsce w pierwszej jedenastce, do walki w meczu Pucharu Włoch Luciano Spalletti oddelegował jedynie Milana Skriniara i Mattiasa Vecino. Na angaż w atak od pierwszych minut zapracował młodziutki Pinamonti, którego wspierać miał bardziej doświadczony Eder. Ivana Perisicia i Antonio Candrevę zastąpić bądź naśladować mieli próbować Karomoh i Cancelo. W środku obok Vecino szansę dostał Gagliardini, a obronę tworzyli obok Skriniara - Ranocchia, Nagatomo i Dalbert. Między słupkami stanął Padelli. 

Skazywana na porażkę ekipa z regionu Fruli od początku pokazywała imponującą dyscyplinę w grze i przede wszystkim wielką radość i satysfakcję z samego pojedynkowania się z zespołem rangi Interu. Wyrazy ogromnego zadowolenia raz po raz dawało się usłyszeć także z trybuny gości gdzie fani malutkiego Pordenone zasiedli w liczbie niemal 4 tysięcy osób. Czego dowiedzieliśmy się po pierwszych 3 kwadransach? Przede wszystkim tego, że Inter nadal musi grać skupiony na 110% aby zachwycać. Jakiekolwiek odstępstwa momentalnie odciskają się na poziomie gry Nerazzurrich. Wystarczy jedynie wspomnieć słupek i zagrożenie pod bramką Padelliego, które prokurował sam Skriniar któremu zabrakło pewności siebie a także kolegów, z którymi gra na codzień. W tym miejscu jeszcze raz podkreślić należy bardzo dobrą postawę czarno-zielonych z Pardenone, którzy nie odstępowali nogi przy pojedynkach z wyżej notowanymi rywalami. Z minusów w składzie Interu to Pinamonti - kompletnie niewidoczny młodzian, nawet kiedy miał szansę dojść do piłki to był uprzedzany przez aktywnego Edera. Dużo zamieszania robił Karamoh, ale nie tworzył zagrożenia tak jak wcześniej klepiąc piłkę z Persiciem. Raz po raz karcony przez wrzeszczącego z ławki Spallettiego był Dalbert, który nie odnalazł rytmu meczu. Lepiej na jego tle prezentował się Nagatomo, który objawił swój mocny atut w postaci podłączania się do akcji ofensywnych. 

Wraz z pierwszą połową zakończył się występ w tym meczu Pinamontiego. Reprezentanta Pirmavery na boisku zmienił Brozović. Szybko miało się jednak okazać, że nie będzie to dobre spotkanie Chorwata, który pokaże się z najgorszej możliwej strony. Jego frustracja i wymachiwanie rękami przywoływało skojarzenia z najbardziej siermiężnymi czasami w grze Interu po 2010 roku. W 51. minucie oglądaliśmy wyśmienitą okazję dla Pordenone - grający z numerem 11 Sainz-Maza nie trafił jednak w światło bramki Padellego. 

Miarą tego jak bardzo Pordenone postawiło się Interowi niech będzie fakt konieczności wprowadzenia przez Spallettiego do gry Perisicia i Icardiego, którzy z pewnością nie byli brani pod uwagę w pierwotnym planie taktycznym na ten mecz. Tak oto w 67. minucie Karamoh zmarnował swoją 3. (i ostatnią) sytuację sam na sam po czym został zmieniony na boisku przez Perisicia. As w talii Spallettiego szybko zameldował się na placu gry a po pierwszej niewykorzystanej sytuacji szybko nadeszło superpudło - przestrzelona sytuacja z 73. minuty po podaniu Cancelo. Sam Cancelo nie grał wybitnych zawodów ale trzeba oddać mu kilka dobrych powrotów do defensywy. Na ostatnie 10 minut Icardi zmienił Dalberta ale także nie potrafił zmienić wyniku. W graczach Interu narastała frustracja. 

Dogrywka po bezbramkowym remisie sama w sobie była ogromnym sukcesem Prodenone i ewidentnie dodała im skrzydeł i dodatkowych sił. Inter przeważał wobec przeciwnika nawet nie silącego się juz o wyprowadzanie piłki z własnej połowy. Przewaga nie przekładała się jednak na gole a na bohatera Prodenone wyrastać zaczął Perilli. To właśnie włoski bramkarz Pordenone ratował swój zespół w 99. i 104. minucie po strzałach Icardiego i Ranocchi. Rozstrzygnięcia nie przyniosła także druga połowa dogrywki. Piłkarze outsidera niesieni dopingiem swoich kibiców dzielnie stawiali czoła Interowi pokazując kunszt w grze obronnej i zarządzaniu własnymi siłami. O awansie dalej zadecydować miały ostatecznie jedenastki, w których maleńskie Pordenone miało teoretycznie takie same szanse na wygraną co wielki Inter. 

Aż 7 rund rzutów karnych i zasada "nagłej śmierci" były potrzebne aby wyłonić zwycięzcę tego meczu. Mimo, że Padelli zaczął od udanej interwencji to późniejsze błędy Skriniara i Gagliardiniego postawiły Inter pod ścianą, a Icardi był "na musiku" i musiał strzelić w 5. rundzie aby Inter mógł grać dalej. Kolejna obrona Padellego i celne trafienie Nagatomo pozwol-iły ostatecznie cieszyć się Interowi z awansu.  

INTER (4-2-3-1): 27 Padelli; 55 Nagatomo, 13 Ranocchia, 37 Skriniar, 29 Dalbert; 11 Vecino, 5 Gagliardini; 7 Joao Cancelo, 23 Eder, 17 Karamoh; 99 Pinamonti.

Ławka rezerwowych: 1 Handanovic, 46 Berni, 98 Lombardoni, 21 Santon, 20 Borja Valero, 63 Emmers, 77 Brozovic, 87 Candreva, 44 Perisic, 9 Icardi.

Trener: Spalletti.

PORDENONE (4-3-2-1): 1 Perilli; 2 Formiconi, 4 Stefani, 26 Bassoli, 23 Nunzella; 21 Misuraca, 8 Burrai, 5 Lulli; 11 Maza, 10 Berrettoni; 27 Magnaghi.

Ławka rezerwowych: 12 Zommers, 22 Meneghetti, 3 De Agostini, 6 Parodi, 7 Buratto, 14 Pellegrini, 15 Visentin, 17 Ciurria, 18 Raffini, 19 Martignago, 20 Silvestro, 24 Danza, 25 Toffolini.

Trener: Colucci.

Arbitro: Sacchi.

Zobacz też

Kto nie chce zawalczyć o więcej niż minimum, ten traci cenne punkty | Inter 1:1 Atalanta (128)

14.03
14:09
Marcus Thuram Lautaro Martinez

Inter w wielkim stylu wraca na mistrzowską drogę | Inter 5-2 Roma (70)

05.04
19:45

Komentarze (37)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
12.12.2017 o 20:59 przez Avtvv
Avtvv
Rano w pierwszym i nie psioczymy :) co za czasy :)
12.12.2017 o 20:38 przez TomHardy
TomHardy
:cenzor: vecino i skriniar?
12.12.2017 o 20:37 przez Rafał 1976
Rafał 1976
Walka na całego i wygrać co najmniej piątka Forza Inter
12.12.2017 o 20:27 przez kwapi45
kwapi45
Brawo za skład i liczę że nasi pokażą 100% zaangażowania :)
12.12.2017 o 20:07 przez pluto11
pluto11
Super sklad

Shoutbox

Cny 10.04.2026 22:23

Dopiero ogarnąłem że Antonino Gallo końćzy się kontrakt i będzie do wzięcia za free. Świetna opcja przy możliwości zarobienia na CA

pluto11 10.04.2026 22:15

Chłop przyszedł w ziemie a ma już 10 bramek, nie zdziwię się jak jeszcze tym królem zostanie

Claudio 10.04.2026 21:58

Malen jakby przyszedł do Romy przed sezonem to z palcem w d miałby krola strzelców

kajtek213 10.04.2026 21:37

Mój idol 💙🖤

Claudio 10.04.2026 20:59

Samuel Eto'o: "Zanim w ogóle podpisałem kontrakt z Interem, Marco Materazzi wysłał mi wiadomość: 'Przyjdź do nas, a wygramy wszystko. ' Potem przyszła wiadomość od José Mourinho. Wysłał zdjęcie kultowej koszulki Numer 9 z prostą notatką: „Jest Twoja. Czeka na ciebie. Ten moment zmienił bieg mojej kariery. Wygranie Ligi Mistrzów po 45 latach nie było tylko trofeum; to była realizacja niemożliwego marzenia. Urodziłem się jako Interista i umrę jako Interista. "

Matti 10.04.2026 16:59

nie pamietam kiedy ostatni raz on byl na boisku, kompletnie odstawiony tak jak darmian

Matti 10.04.2026 16:59

de vrij niby moglby sie przydac, ale on przeciez pelni marginalna role juz, nie widze tego

Claudio 10.04.2026 16:49

Ja pier...znowu Lautaro to jest dramat jakiś

timon 10.04.2026 16:43

Z 6. Jeżeli jednak mamy grać 4 w obronie to taki De Vrija mógłby się przydać jeszcze. W czwórce lepiej by wygladał

timon 10.04.2026 16:42

26mln brutto tylko na tej piątce. Wolni są oprócz tej trójki też Senesi, Celik, Kessie. Można 3 pewnie zgarnąc

timon 10.04.2026 16:38

Mikiego

timon 10.04.2026 16:38

Ale my schodząc z Miękkiego, Acerbiego, De Vrija, Sommera, Darmiana to akurat sporo mamy wolnych środków w pensjach

timon 10.04.2026 16:37

Rudiger jak najbardziej. We Włoszech jeszcze trzy lata będzie smigał. Goretzka czy Alisson też spoko, tylko Live pewnie będzie chciało hajs za Alissona plus duży kontrakt dla niego, Goretzka prowizja i kontrakt

martins2000 10.04.2026 15:50

i po Lautaro

Claudio 10.04.2026 14:59

Rudiger to oszołom, Alisson najlepsze lata za sobą podobnie jak Goretzka.

Claudio 10.04.2026 14:58

mowi sie ze moze odejsc z Interu 9 pilkarzy. W koncu bedzie przemeblowanie. Byc moze kosztem sezonu "przejscowego" ale obecna kadra długo nie pociagnie

AveCaesar 10.04.2026 14:40

Alisson – Akanji, Rudiger, Bastoni – Palestra, Barella, Goretzka, Zieliński, Dimarco – Martinez, Pio.

Archiwum shoutboxa

Sonda

Kto zagrał najlepiej w wygranym 5-2 meczu z Romą?

Polls answer

Publicystyka

Piero Ausilio

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    31

    72

  • 2

    Napoli

    31

    65

  • 3

    Milan

    31

    63

  • 4

    Como 1907

    31

    58

  • 5

    Juventus

    31

    57

  • 6

    Roma

    32

    57

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    16

  • 2

    Anastasios Douvikas

    11

  • 3

    Nico Paz

    10

  • 4

    Kenan Yıldız

    10

  • 5

    Rasmus Højlund

    10

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29364

Liczba newsów: 52978

Liczba komentarzy: 621453

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się