Zarejestruj się
Kolejny wywiad Wandy: Rozstanie z Interem to nie rozwód
Wywiady z agentami

Kolejny wywiad Wandy: Rozstanie z Interem to nie rozwód (27)

Autor: ㅤdomin98 ㅤ

Wanda Icardi udzieliła kolejnego wywiadu, tym razem dla Corriere dello Sport. Żona Mauro Icardiego coraz więcej mówi o kulisach rozstania byłego kapitana z Interem.

- Rozmawiałam z Marottą. Mówił, że niezależnie od tego wszystkiego wzmacniają zespół. Piłka nożna to biznes, Marotta podejmuje ważne decyzje i musi dbać o stan konta. Zobaczymy, kto dobrze na tym wyjdzie. Nigdy nie miałam wątpliwości co do Mauro, otrzymałam 15 ofert. Marotta wiedział o tym. Jeśli czekaliśmy do ostatniego dnia okienka, to nie dlatego, że jesteśmy szaleni, ale dlatego, że znamy wartość Mauro.

 

- To nie jest rozwód. Inter i Mauro są jak para, która daje sobie czas na zastanowienie.

Relacje uległy pogorszeniu z różnych powodów i nieporozumień, ale jego pragnienie gry dla Interu oraz miłość do klubu i kibiców jest w dalszym ciągu taka sama. Ostatecznie rozstajemy się bez żadnej zdrady.

- W pozwie skierowanym przeciwko Interowi nie chodziło o pieniądze i tylko wielcy ignoranci dalej tak uważają. Gdyby chodziło o finanse, Mauro odszedłby 3-4 lata temu, kiedy Inter nie grał w Lidze Mistrzów. Trzymał się klubu z miłości. Chciał zostać przywrócony i trenować z Conte. Kto wie, gdzie mógłby dojść pracując z nim.

- Icardi był kapitanem Interu i nie odszedłby w styczniu do Juventusu. Mam przyjazne stosunki z Paraticim. Był zainteresowany, rozmowy będą trwały. Mauro lubi grać we Włoszech. Strzelił tutaj 135 bramek. Myślę, że wróci. Nie wiem gdzie, ale jego priorytetem zawsze będzie Inter.

- Oferta PSG? Nie mógł powiedzieć "nie". Ma tutaj wszystko, co potrzebne jest do wygrywania. To klub pełen gwiazd, a Mauro ma zaszczyt być jego częścią. Pod koniec sezonu wybierzemy dla niego najlepszą opcję. Pracuję dla niego, ale to on zawsze podejmuje ostateczną decyzję. Jestem jego żoną, a nie tylko agentem. Znam go i wiedziałam, że w tym przypadku zgodzi się na transfer. Wybór PSG nastąpił po roku kontrowersji i napięć. Zrobił to również, aby dać rodzinie i dzieciom trochę spokoju. Gdyby został, saga trwałaby dalej. 

- Mówią, że swoim działaniem krzywdzę męża, ojca swoich dzieci. Czy ludzie w ogóle myślą, kiedy coś mówią? Jak mogłabym nie chcieć dla Mauro wszystkiego co najlepsze? Jego dobro jest również moim dobrem.

 

Nie jestem złym charakterem w tej historii. Jestem osobą, która znalazła rozwiązanie.

Trudno było wyjść z tej sytuacji trafiając do zespołu na poziomie PSG. Nasza decyzja sprawiła, że on, nasza rodzina i ja jesteśmy dumni. Jako agent dałam z siebie wszystko, nie zdradzając większości fanów, którzy go kochają, ani Interu.

- Kiedy wszyscy uderzali w Mauro i krytykowali go, Massimo Moratti wyszedł z oświadczeniem, aby go bronić. Jest wielkim człowiekiem. Jego słowa były jak tlen dla duszącego się.

- Relacje z Chorwatami? To wszystko zostało wyolbrzymione przez media. Relacje pomiędzy nimi zawsze opierały się na serdeczności. Jeden z nich jest przecież naszym sąsiadem (Brozovic - red.).

- Występy w Tiki-Tace? Nigdy nie mówiłam nic złego, ani nikogo nie skrzywdziłam. Zawsze mówię prawdę. Kłamie ten, kto nie posiada odwagi. Będę kontynuować moją pracę w Tiki-Tace. Mediaset jest jak rodzina. Jestem osobą, jakich nie ma w dzisiejszym świecie: żona i agent. Słuchanie kobiety rozmawiającej o piłce jest dziwne, ale kluby zawsze traktowały mnie z szacunkiem i równością. 

- Wyjazd na mecz do Wiednia? Mauro nie odmówił gry, tak się nie stało. On już wcześniej grał w bólem kolana. Kiedy odebrano mu opaskę, powiedział: do gry potrzebne jest nie tylko ciało, ale przede wszystkim dusza. Inter wiedział, że Mauro latał 3 razy do Barcelony, aby poddawać się leczeniu.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (27)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika grzybek010
grzybek010 Kibic
0
Ciekawe co tam o tym myślą w PSG, gdy najpierw się dowiedzieli, że byli najgorszą opcją, a teraz, że Icardi planuje ponoć wrócić do Interu :P
Awatar użytkownika mroowa111
mroowa111 Karnetowicz
0
jestescie zwykłymi materialistami bez zasad ,oboje,ty i miętus.ciao arrivederci zdrajcy
Awatar użytkownika Skepta
Skepta Kibic
0
to nie byl rozwod. Po prostu Inter cie wyruchal w pysk i wywalil za drzwi
Awatar użytkownika Bloom99
Bloom99 Kibic
0
Nie mogę tego czytać puste głupie babsko bez honoru
Awatar użytkownika DonDawido
DonDawido Bywalec
0
No, no. A akcja Maxi Lopez- Wanda-Mauro to nie zdrada.
Awatar użytkownika IlCapitano
IlCapitano Kibic
0
Zamknij te mordę w końcu raszplo won
Awatar użytkownika TomHardy
TomHardy Kibic
0
Kondzik napisał:
Ta pani powinna iść na leczenie do Randamy


Jeszcze bardziej by zgłupiała.
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
Ta pani powinna iść na leczenie do Randamy
Awatar użytkownika kamil13216
kamil13216 Kibic
0
Ty lepiej daj sobie czas na zastanowienie kobieto chora.
Awatar użytkownika DonDawido
DonDawido Bywalec
0
STOP MAKING STUPID PEOPLE FAMOUS
Awatar użytkownika WTC
WTC Kibic
0
''Mówią, że swoim działaniem krzywdzę męża, ojca swoich dzieci. Czy ludzie w ogóle myślą, kiedy coś mówią? Jak mogłabym nie chcieć dla Mauro wszystkiego co najlepsze? Jego dobro jest również moim dobrem''

No i świadomie, lub nie opisała swoje działania zwięźle i celnie. Dalsza część wypowiedzi to tak jak opisywali użytkownicy poniżej, zwykły bełkot.
Awatar użytkownika Rebelde
Rebelde Bywalec
0
To wariatka, trzeba ją odizolować. Icardi zaraz odwali jakąś szopkę w Paryż, tylko żeby za rok wrócić. I znów będzie stękanie do Juve. A debila nie widzą że raz za razem zamykają sobie kolejne furtki do innych klubów. Ale przynajmniej wiadomo ze żelek nie chce siedzieć na ławie w Interze cały rok, więc jak wróci to Moratta znów uwiąże go na sznurku i będzie skakał jak pan mu zagra. Tak czy inaczej, Moratta zarobi na nim prędzej czy później, bo nawet jak wróci to dalej będzie miał 2 lata kontraktu.
Awatar użytkownika Lopez
Lopez Kibic
0
Takiego wodospadu bzdur to ja dawno nie czytałem. Najgorsze jest to, że ona myśli, że ludzie kupią te bajeczki i może im kłamać w żywe oczy, a "głupki" jej uwierzą.

Przeraża mnie to, że Inter i iCARDi są w separacji według niej. Niech tu nawet nie wracają.

Moratti broniąc go po udawaniu kontuzji i ogólnie trzymając w tej sytuacji jego stronę dużo u mnie stracił.

Ciekawe czy Brozo odwiedzał sąsiadkę, gdy icar gdzieś wyjeżdżał z domu :D
Awatar użytkownika jaszczomb
jaszczomb Kibic
0
Nierozsądnie było sądzić, ze transfer bedzię zwiastować koniec bredzenia tej niesamowicie bystrej kreatury. Utkaj tam już może co. Siedz grzecznie, cicho i nie komplikuj transferu.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Wypierd.. Wanda żygać się chcę jak widzę te rodzinę spierd...
Awatar użytkownika Kredence
Kredence Kibic
0
Absolutnie przerażające jest to , że ona gada to wszystko na poważnie.
Awatar użytkownika DrInternista
DrInternista Kibic
0
japa koniu
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Debiutant
0
Może pan Marotta znowu ją wyjaśni,albo niech siedzi cicho,bo Wanda w innym wypadku nigdy nie zamknie mordy.
Awatar użytkownika Piekarz
Piekarz Kibic
0
Bełkot. To nawet nie są kłamstwa, to jest bełkot. Sprzeczności za sprzecznościami, kolejne zdania często nie wynikają z poprzednich, tylko są kompletnie z dupy. Ona właściwie nie mówi, tylko porusza mordą. Wstyd dla tych programów, że zapraszają do siebie takie dno intelektualne.
Awatar użytkownika Pader88
Pader88 Debiutant
0
Co za bełkot, trzym jape krótko koniu i do garów!
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Debiutant
0
Tak tak,szkoda tylko,że klubowi lekarze stwierdzili ,że nic mu nie jest,a on dalej twierdził,że boli go kolano .To wszystko rozpoczęło się po odebraniu mu opaski,wiadomo że ona nigdy nie powie,że Mauro po prostu się obraził. "Maurito cały czas narzeka na problemy z kolanem, pomimo faktu, że badania nie wykazały większych odstępstw od normy. Zawodnik upiera się, że ból nie pozwala mu na normalne funkcjonowanie, a klub ma związane ręce."
Awatar użytkownika Xucatlan
Xucatlan Kibic
0
Lekarze nie stwierdzili, że nic mu nie jest, tylko, że się nie pogorszyło względem poprzednich badań. Bóle zapewne czasem miał, a czasem nie. To jak np. z przewlekłymi problemami z plecami. Zależnie od przypadku, ale nie jest tak, że boli non stop. Niby się nie pogarsza, ale przez 3 dni ledwie się ruszasz, potem trochę odpuszcza i tak w kółko. Tak samo z tymi kolanami Icardiego. Póki był kapitanem to dawał z siebie absolutnie wszystko, ignorował ból jadąc pewnie na jakichś środkach bólowych czy co tam się robi żeby obolały piłkarz grał, ale po odebraniu opaski poczuł się rozczarowany i zaczął się zastanawiać czy warto w takiej sytuacji męczyć się i poświęcać, czy jednak zabdać trochę o swoje zdrowie.
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Debiutant
0
"Nie pogorszyło się" skoro dopuścili go do gry to nic mu nie było,grał pół roku i nagle po zabraniu opaski zaczęło go boleć mimo ,że nic się "nie pogorszyło"
Awatar użytkownika Xucatlan
Xucatlan Kibic
0
A mało to piłkarzy gra z przewlekłymi urazami? Piszesz, że grał pół roku i nic mu nie było. Nonsens, jakie pół roku? Przecież o tych kolanach Icardiego, to pisano już chyba z 3 lata temu i już wcześniej zdarzało mu się opuszczać mecze przecież. Tak jak wspominałem wcześniej. Robisz coś starasz się, czujesz, że cię za to doceniają, to starasz się jak możesz. Dostajesz kopa, to zaczynasz się zastanawiać czy warto. Normalna ludzka reakcja w każdej dziedzinie życia.
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Debiutant
0
pierdolenie ,broń dalej tą gnidę.
Awatar użytkownika WTC
WTC Kibic
0
Brak opaski spowodował ucisk na ramieniu, a ten w konsekwencji spowodował ból w kolanie.
Awatar użytkownika domin98
domin98 Debiutant
0
Zamknij się już

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj