Czy to koniec "cyrku" związanego z konfliktem na linii Mauro Icardi - Maxi Lopez? Przynajmniej jakiś krok w tym kierunku chce poczynić Wanda Nara, podmiot sporu obu Panów.
Była żona napastnika Sampdorii oświadczyła publicznie, że nie będzie już używać Twittera. Dała tym samym do zrozumienia, że zamierza skupić się na życiu rodzinnym. Po gorącym weekendzie i całej oprawie spotkania z Sampdorią czekamy, czy to ochłodzi trochę gorącą atmosferę.
"Me despido del Twitter por q llega el momento más importante de mi vida y quiero solo pensar en el y en mis niños .
gracias por tanto Amor" < głosił wpis Wandy. Przetłumaczyć go można jako:
- Biorę urlop od Twittera, aby przejść przez najważniejszy moment w moim życiu i myśleć tylko o moich dzieciach. Dziękuję serdecznie.
Komentarze (9)
– Jedna z nich to „Ojciec chrzestny”. Gdyby Icardi ją przeczytał, to wiedziałby, że pieniądze to nie wszystko, że nie zdradza się przyjaciół i nie dmucha ich żon. Ale, niestety, napchał sobie głowę jakimiś pierdołami o żabach i teraz na siłę próbuje zainteresować tym innych. Nie, Krzysiu?
jak ulal pasuje do niego
Pozdr.
Ciekawy jestem co zrobi z tatuażem Icardi jak go wandzia rzuci