Bijol, Solet i Lucca: Udinese prezentuje swoje perełki, a jaka scena będzie lepsza niż ta na Stadio Giuseppe Meazza? Jak zauważa La Gazzetta dello Sport, wokół napastnika panuje szczególne podekscytowanie. Napoli już w styczniu pytało o niego - usłyszeli cenę na poziomie 40 milionów euro.
Niedawno Lucca miał okazję wejść na boisko w Mediolanie w niebieskiej koszulce przeciwko Niemcom: mimo porażki, była to dla niego wielka satysfakcja.
Jutro znów stanie do walki z Interem, jednym z zainteresowanych klubów.
„Lucca jest lubiany przez Inter, który stale go monitoruje i umieścił go na swojej liście życzeń, a także przez Milan, który nawet w styczniu rozmawiał z Pozzo i Gianlucą Nanim". – potwierdza La Rosea.
"Klub nie ukrywa, że w obliczu szczególnie interesujących ofert, na pewno je rozważy”.
... pajacerka tu się odwala. ciężko funkcjonować we współczesnym futbolu w takich realiach. oni serio myślą że Marotta zawsze ulepi z gówna kolejny majstersztyk jak Chivu... za trenerów jednak nie trzeba płacić. za piłkarzy już tak. i nich nie nauczyli ich że wydane ok 70M na djufa Dalberta anża janża poszło do pieca
Komentarze (5)