Beppe Marotta, prezes Interu, zabrał głos w strefie mieszanej w Parmie po losowaniu terminarza na przyszły sezon.
- Palestra to piłkarz Atalanty. Myślę, że to talent, o którym wszyscy mówią, i cieszę się z jego powołania do reprezentacji. Łączenie go z nami jest jednak trochę wymuszone. Mamy Dumfriesa, który odchodzi, gra w podobnej roli i jest coraz bliżej Realu Madryt. Jeśli chodzi o Palestrę, jesteśmy dopiero na wstępnym etapie. Nie będę zaprzeczał, że byłby ciekawym ruchem dla wielu europejskich klubów, w tym także dla Interu.
Jakie są cele Interu?
- Jesteśmy wielkim, międzynarodowym i globalnym klubem, dlatego mamy obowiązek walczyć o najwyższe cele. Udało nam się to w tym roku i zrobimy to ponownie w kolejnym sezonie. Będziemy walczyć o cele, które Inter osiągał już w przeszłości. Czeka nas silna konkurencja, być może nawet mocniejsza od nas.
Dzisiaj pojawiła się wiadomość o wykupieniu Stankovicia.
- To był konieczny i pożądany ruch. Wykup został przeprowadzony po świetnym sezonie zawodnika. To ważny piłkarz, którego należy chronić. Na określenie dokładnego planu jest jeszcze zbyt wcześnie. Nasza polityka rozwoju polega na identyfikowaniu ważnych młodych zawodników, którzy mogą stanowić trzon włoskiej kadry. To warunek wstępny do budowy projektu.
Martinez będzie podstawowym bramkarzem?
- To nasz bramkarz i na pewno zostanie. To, czy będzie grał w pierwszym składzie, zależeć będzie od trenera. Nie chcę go wyprzedzać.
Chivu zasłużył na przedłużenie kontraktu na boisku.
- Ma kontrakt do 2027 roku. Osiągnięte porozumienie zostanie sformalizowane w ciągu najbliższych dni. Nasi kibice docenili jego cechy ludzkie i profesjonalne.
Komentarze (2)