Wypowiedź prezydenta Interu Giuseppe Marotty po meczu z Hellasem:
- To silne i niezwykle piękne przeżycie. Cieszymy się, że możemy świętować przed tą niezwykłą publicznością, która towarzyszyła nam przez cały rok, nawet w trudnych chwilach. Za tą drużyną stoi właściciel, który zapewnił nam spokój podczas pracy, a wyniki oczywiście same przychodzą. Bycie ambitnym nie oznacza bycia aroganckim, ale mierzenie wysoko. Inter wiele wygrał i zawsze musi starać się osiągać najważniejsze cele. Zdobycie mistrzostwa to zawsze niezwykłe osiągnięcie, cieszę się wraz z całym światem Interu, który zasłużył na ten niezwykły sukces. Nastąpią pewne zmiany, ewolucyjne, a nie rewolucyjne. Są piłkarze, dla których ze względu na wiek nadchodzi moment oceny, która jest częścią świata piłki nożnej, moment zamknięcia cyklu. Chcemy zbudować mieszankę młodych i doświadczonych graczy: wierzę, że mamy solidną podstawę, mieliśmy dziś na boisku czterech zawodników wykształconych w naszej sekcji młodzieżowej i to jest droga, którą chcemy podążać.
Nagła oferta za Thurama, czy Bonny aż tak słabo wygląda w oczach Chivu? Odejście Lautaro raczej nierealne. Ten długi wywiad wskazywał na to, że on woli spokój i atmosferę Interu, nie będzie szukał wrażeń i medialności Barcelony
Komentarze (4)