Dopiero tuż przed meczem zapadnie ostateczna decyzja, czy Diego Milito będzie mógł zagrać dziś przeciwko Genoi.
W spotkaniu z Fiorentiną Il Principe doznał drobnego urazu kostki. Argentyńczyk jeszcze w poniedziałek odczuwał ból, ale mimo to znalazł się na liście powołanych. Jak sam przyznał dziś w rozmowie z dziennikarzami Inter Channel, zrobi wszystko aby jednak pojawić się wieczorem na placu gry:
- Jeszcze nigdy nie miałem okazji zagrać przeciwko Genoi na Marassi. Teraz ponownie mam problemy ze zdrowiem, ale chcę za wszelką cenę wystąpić w dzisiejszym spotkaniu, ponieważ bardzo lubię grać na tym stadionie. W Genui przeżyłem niezapomniane chwile. Preziosi? Zawsze będę mu wdzięczny za wszystko, co dla mnie zrobił.
w zeszłym sezonie czy z malenem czy bez to zebrali tyle samo punktów, bo z muru w obronie w pierwszej połowie sezonu zostało sito w drugiej
Komentarze (5)