Inter planuje zaproponować Denzelowi Dumfriesowi nowy kontrakt, w którym usunięta zostanie klauzula odstępnego wynosząca 25 milionów euro. Holenderski wahadłowy uważany jest za jedną z kluczowych postaci zespołu.
Tym samym decyzja dotycząca jego przyszłości znalazłaby się w pełni w rękach holenderskiego wahadłowego, podczas gdy kluby Premier League, przede wszystkim Liverpool i Aston Villa, uważnie obserwują rozwój sytuacji.
Jak podaje L’Interista, zainteresowanie ze strony Anglii pozostaje bardzo duże. Manchester United, Liverpool oraz Aston Villa monitorują sytuację Dumfriesa. Klub, który aktywuje klauzulę tego lata, znajdzie się na uprzywilejowanej pozycji - chyba że Inter wcześniej podejmie działania.
Plan Nerazzurrich jest jasny - usunąć klauzulę, poprawić warunki kontraktu i przedstawić zawodnikowi przekonujący projekt sportowy. Następnie wszystko zależeć będzie od samego Dumfriesa. W praktyce wybór należy niemal wyłącznie do piłkarza.
Według doniesień Inter doskonale rozumie atrakcyjność Premier League dla Dumfriesa. W klubie wiedzą, że od dawna nosi się on z zamiarem sprawdzenia się w Anglii. Jednocześnie Nerazzurri zamierzają przekonać go przede wszystkim projektem sportowym, a nie tylko ofertą finansową. Dumfries chce czuć się ważną postacią w wielkim klubie, a Inter będzie argumentował, że jest w stanie mu to zapewnić.
Dlatego lato okaże się kluczowe. Klauzula będzie obowiązywać w lipcu. Jeśli Inter dopnie przedłużenie kontraktu przed otwarciem tego okna, zapis zniknie, a zainteresowanie z Anglii straci na znaczeniu.
Jeśli jednak Dumfries będzie zwlekał lub da sygnał, że chce odejść, otworzy to drogę do transferu do Premier League za kwotę, która oznaczałaby dla Interu znaczący zysk względem ceny jego sprowadzenia.
Na ten moment wszyscy czekają - najpierw musi zakończyć się sezon.
Komentarze (2)