Agent piłkarza Dinama Zagrzeb, Morisa Valincicia, potwierdził, że jego klient może kontynuować karierę w Serie A w obliczu rosnącego zainteresowania ze strony Interu Mediolan. Stwierdził on, że Włochy byłyby naturalnym następnym krokiem dla jego klienta.
W rozmowie z chorwackim Jutarnji List, Adrian Aliaj odniósł się do możliwego transferu prawego obrońcy do włoskiej ekstraklasy. Valincic pojawił się na radarze Nerazzurrich już podczas zimowego okna transferowego, jednak po sprowadzeniu Leona Jakirovicia z Dinama Zagrzeb zainteresowanie Interu 23-latkiem nieco osłabło. Mimo to lider Serie A wciąż rozgląda się za nowym prawym obrońcą, zwłaszcza że przyszłość Denzela Dumfriesa na San Siro stoi pod znakiem zapytania.
Choć Marco Palestra pozostaje głównym celem transferowym klubu, jego cena na poziomie około 40 milionów euro może okazać się poważną przeszkodą. Dlatego zespół Cristiana Chivu nadal analizuje alternatywne opcje, a Valincic znajduje się wysoko na liście życzeń Beppe Marotty. Pomimo rosnącego zainteresowania Interu, kilku innych czołowych przedstawicieli Serie A również uważnie śledzi sytuację Chorwata. AC Milan, Napoli, Lazio, Roma oraz Bologna monitorują rozwój wydarzeń wokół defensora Dinama.
„Uważamy, że Moris powinien odejść z Dinama latem i jest to całkiem realny scenariusz” - powiedział Aliaj.
„Dinamo nie zarządziło dobrze jego powrotem, ponieważ nie był gotowy ani fizycznie, ani mentalnie. W efekcie przeplatał dobre występy słabszymi, aż ostatecznie trafił na ławkę rezerwowych. To zawodnik, który jesienią się wyróżniał i pokazał ogromny potencjał, dlatego spodziewałem się, że klub pokroju Dinama lepiej przygotuje jego powrót".
„Wszystkie włoskie potęgi ustawiły się w kolejce po jego podpis. Nie ukrywamy, że widzimy Włochy jako kolejny krok w jego karierze. Wszystkie te kluby obserwowały go w wielu meczach. Widziały, na co go stać, i ich ocena Morisa pozostaje do dziś bardzo podobna. Ma teraz 23 lata i naszym zdaniem jest gotowy na kolejny krok, wręcz go potrzebuje".
„To zawodnik o świetnych warunkach fizycznych i ogromnej energii, dlatego logiczne jest, by trafił do klubu i ligi, które dadzą mu jeszcze większą motywację do dalszego rozwoju. Jeśli włoskie potęgi, takie jak Napoli, Roma, Bologna, Lazio czy Milan, widzą w tobie piłkarza mogącego wzmocnić skład, to 15 milionów euro jest jak najbardziej realną kwotą na tym poziomie Taka była jego wartość jesienią i chcemy ją utrzymać. Biorąc pod uwagę zainteresowanie, realistyczne jest, że zarówno Moris, jak i Dinamo otrzymają ofertę satysfakcjonującą wszystkie strony. Jeśli jednak Dinamo nie będzie zadowolone, Valincic bez problemu zostanie w Maksimirze i będzie kontynuował swoją drogę. To bardzo proste.”
Komentarze (0)