Alessandro Bastoni nie znajdzie się w kadrze Interu Mediolan na piątkowe spotkanie ligowe z Cagliari. Takie informacje pojawiły się dziś we włoskiej prasie.
Według doniesień, absencja włoskiego defensora wynika z drobnych problemów fizycznych, które wykluczają go z dyspozycji trenera na ten mecz.
Jego nieobecność wpisuje się w trudniejszy okres w karierze zawodnika. Ostatnie miesiące nie należały do udanych, a forma piłkarza wyraźnie spadła. Dodatkowo, w ostatnim meczu został zmieniony już w przerwie, co miało go uchronić przed negatywnymi reakcjami trybun.
Sytuacja Bastoniego tylko podsyca spekulacje transferowe. Coraz więcej mówi się o możliwym odejściu latem, a szczególnie uważnie jego sytuację monitoruje Barcelona.
Mimo to, jego brak nie powinien znacząco wpłynąć na przygotowania Interu do meczu, choć jest to kolejny problem kadrowy w bardzo ważnym etapie sezonu.
Komentarze (3)
W meczu z Como wyraźnie zdenerwował się na trenera w wyniku frustracji wynikającej trochę ze słabej gry, ale pewnie przede wszystkim z ciągłych gwizdów w jego kierunku. Chivu fajnie zareagował poklepując go, ale mimo to go zdjął. Włosi swoją beznadziejną nagonką załatwiają nam pierwszy transfer wychodzący, a sobie oslabienie przecież słabej już ligi.
Gwarantem funkcjonalności w naszej grze w trójce w obronie jest Bastoni. Bez niego to ustawienie traci swoją bardzo ważną zaletę, czyli progresywnego półśrodkowego obrońcę. Tylko z takimi zawodnikami jak Bisseck i Basto 3-5-2 może być przyjemne dla oka