Zarejestruj się
Tego okrętu nic nie zatopi! Inter 2-1 Fiorentina
Relacje

Tego okrętu nic nie zatopi! Inter 2-1 Fiorentina (90)

Autor: ㅤMax_Nerazzurro ㅤ

Pazza Inter! Nerazzurri po raz piąty w bieżącym sezonie Serie A stracili bramkę jako pierwsi i po raz piąty nie dali się pokonać przeciwnikowi, co więcej - za sprawą dwóch trafień z doliczonego czasu gry zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tego okrętu nie są w stanie zatopić nawet najsilniejsze prądy!

 

Jak na mecz rozgrywany w niedzielę o godzinie 12:30 przystało, tempo rywalizacji pomiędzy Interem a Fiorentiną od pierwszych minut nie rozbudzało kibiców zgromadzonych na Stadio Giuseppe Meazza. Gospodarze co prawda zdawali się kontrolować przebieg gry, a to głównie za sprawą mizernej postawy przyjezdnych z Florencji, jednakże w żaden sposób nie przekładało się to na zagrożenie stwarzane pod bramką Davida De Gei. Nieco ciekawiej zrobiło się dopiero pod koniec pierwszej części gry, gdy Hiszpan musiał dwukrotnie interweniować po strzałach Marcusa Thurama. 

 

Początek drugiej połowy w zasadzie niczym nie odbiegał od tego, co mogliśmy oglądać do przerwy. Gdy wydawało się, że nieuchronnie zbliża się pierwszy od 2023 roku mecz Interu w Serie A, w którym nie padnie żadna bramka, nieprawdopodobnym strzałem zza pola karnego popisał się prawy obrońca Fiorentiny Alejandro Gimenez. 21-letni Hiszpan skrzętnie wykorzystał pasywną postawę Carlosa Augusto i posłał atomowe uderzenie w samo okienko bramki, nie dając najmniejszych szans na interwencję debiutującemu dziś w barwach Interu Ivanowi Provedelowi.

 

Inter wziął się do odrabiania strat i kilkukrotnie był bardzo bliski dokonania tej sztuki. Za każdym razem czegoś jednak brakowało - albo świetnie bronił David De Gea, albo piłka obijała poprzeczkę, albo nieskuteczni byli ofensywni zawodnicy drużyny Cristiana Chivu. Na uwagę zasługuje również fakt niepodyktowania rzutu karnego - w ocenie autora - pomimo faulu na Marcusie Thuramie, który - podobnie jak przed tygodniem w Bolonii - został kopnięty przez obrońcę rywala. Sędzia Mariani najpierw wskazał na "jedenasty metr", parę sekund później zmienił swoją decyzję, a VAR nie miał zamiaru interweniować w tej sytuacji.

 

Nerazzurri, zaczynając z pozycji drużyny przegrywającej, do dzisiejszego poranka zdobyli w tym sezonie Serie A już 10 punktów, co stanowiło bezdyskusyjnie najlepszy wynik w lidze. Musieli to mieć zatem na uwadze zawodnicy Paolo Vanoliego, gdy zobaczyli, jak sędzia techniczny wskazuje na tablicy sześć doliczonych minut. Na nic się jednak zdała świadomość Fiorenitny o wyjątkowym charakterze drużyny Interu, albowiem w 91. minucie do wyrównania doprowadził sprytnym strzałem tuż przy słupku Marcus Thuram. Francuz potwierdził tym samym, że jest ostatnio w iście wybornej dyspozycji. Kilka minut później Thuram padł w polu karnym gości, a sędzia Mariani tym razem nie miał już wyjścia i musiał podyktować rzut karny dla Interu, który na bramkę chwilę później zamienił Piotr Zieliński. 

 

Inter wygrywa z Fiorentiną i po 8. kolejce zachowa pozycję lidera. Teraz Nerazzurrich czeka w środku tygodnia niedaleka wycieczka do Venezii, a już w następną sobotę Derby della Madonnina!

 

Składy:

INTER (3-5-2): 49 Provedel; 31 Bisseck, 25 Akanji, 95 Bastoni; 17 Diouf, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 22 Mkhitaryan, 30 Carlos Augusto; 94 Esposito, 9 Thuram.

Rezerwowi: 1 J. Martinez, 12 Di Gennaro, 5 Stankovic, 7 Zielinski, 8 Sucic, 14 Bonny, 32 Dimarco, 46 Bovio, 48 Mosconi, 51 Jakirovic, 53 Lavelli, 99 Spence.

Trener: Cristian Chivu.

FIORENTINA (4-3-2-1): 43 De Gea; 20 Jimenez, 3 Dragusin, 5 Pongracic, 21 Valdepenas; 27 Ndour, 44 Fagioli, 4 Brescianini; 30 Mastantuono, 25 Njie; 32 Pellegrino.

Rezerwowi: 19 Lezzerini, 53 Christensen, 2 Dodô, 17 Joao Mario, 23 Beto, 28 Pedro Gonçalves, 29 Gnonto, 33 Viery, 42 Inao Oulai, 72 Mazzeo, 73 Pirrò, 74 Ademi.

Trener: Paolo Vanoli.

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (90)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
to wszystko jest fajne , emocjonujące , w ostatecznym rozrachunku liczby się zgadzają , ale .... no kurna graliśmy u siebie z potencjalnym spadkowiczem i dopiero zawsze loteryjny karny w ostatniej minucie przechylił szalę na naszą korzyść. Można różne fikołki logiczne uprawiać , że to odgórnie założona taktyka , zmęczenie , kontuzje itp (tak jakby rywale ich nie mieli) . ale no kurna..... jesteśmy nieprzypadkowym mistrzem, mamy ponoć najlepszą ligową 11 oraz ławkę i graliśmy u siebie z potencjalnym spadkowiczem i któryś raz z rzędu ratuje nas rozpaczliwy rzut na taśmę .....Gdzieś tam komuś powinna palić się już lampka.
Awatar użytkownika Rebelde
Rebelde Debiutant
+1
Ciężko oglądało się ten mecz, pierwsze 60min Inter spał i chyba myślał że bramka sama się strzeli. Kolejny raz zespół budzi się dopiero jak dostaną gonga. Słabo

Dziwne że z taką grą Chivu, tak długo czekał ze zmianami. Oczy mi krwawiły od patrzenia na Esposito. Chłop ma siłę, a kompletnie jej nie wykorzystuje. I ta jego szybkość, przy nim to każdy obrońca wygląda jak sprinter. Worek zieminków ktoś mu na plecy wrzucił?

Normalnie to można by to zwalić na nieszczęsną godzinę 12:30. Ale to już kolejny mecz, który wygląda tak samo. Można powiedzieć że to mały kryzys.

Bravo za walkę do końca, ale oj dużo jest do poprawy. Lautaro wróć.
Awatar użytkownika WLTZ
WLTZ Kibic
+2
Jeśli Thuram jest w formie to ani Pio ani Bonny nie mogą się obok niego stanąć. Gość dla mnie może nietykalny w drużynie
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
+1
Ja się mogę nie znać,ale moim zdaniem przypominamy Juventus z dawnych lat i co by się nie działo to fino ala fine. I liczę że tak zostanie na lata,aż przegonimy jude w trofeach krajowych ❤️🔥🤝
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Debiutant
0
@Kiwi Trener nakazał grać ostrożniej i bardziej skupiać się na defensywie, mówił to Akanji w ostatnim wywiadzie pomeczowym.
Awatar użytkownika plint4n
plint4n Debiutant
+2
Wygrana fartem. Mimo wszystko cieszy, ale co miał na myśli Chivu trzymając do 75 minuty ten gang bezbarwniaków w środku pola?
Awatar użytkownika AJ
AJ Debiutant
+1
Kolejny horror, a halloween dopiero za tydzień. Tym razem znowu się udało ale ile jeszcze ta passa będzie trwać. Bardzo dobry debiut Provedela, pewny z piłką przy nodze, zero kombinowania i świetna obrona przy groźnym strzale choć miał relatywnie mało pracy. Po stracie bramki w ko ncu zabraliśmy się do pracy choć nieskuteczność była rażąca. Fatalny mecz Pio i to już nie pierwszy, w jednej akcji zamiast szukać miejsca w polu karnym to nie wiedząc czemu trzymał obrońce za koszulkę, strasznie mnie on irytuje, nic nie kreuje tylko chce sie szarpać i przewracać.
Awatar użytkownika Cyrax
Cyrax Debiutant
+2
Chivu jeszcze dużo musi się nauczyć. W poprzednim sezonie jego fenomen polegał na odgruzowaniu mentalu i przywróceniu świeżości piłkarzom, którzy sami wzięli sprawy w swoje ręce i wygrali Scudetto. W LM warsztat Rumuna nie pozwolił przeskoczyć Bodo. W obecnym sezonie problem polega na tym, że wielu zawodników straciło formę, a Chivu za wiele nie pomaga. Tylko słabość ligi pozwala nadal utrzymywać fotel lidera, a w LM raczej będzie bez zmian. Z drugiej strony ciężko oczekiwać cudów od trenera, który został rzucony na głęboką wodę i jeszcze sporo musi się nauczyć, mając do dyspozycji w pewnym sensie wypaloną kadrę, która potrzebuje powolnej przebudowy, a zarząd ściąga mu szklanego Stonesa, Jonesa który jest raczej uzupełnieniem niż realnym wzmocnieniem i kolejnego pokemona na wahadło.
Awatar użytkownika acmilanowek
acmilanowek Debiutant
0
@Cyrax piłkarzom, którzy sami wzięli sprawy w swoje ręce i wygrali Scudetto. W LM warsztat Rumuna nie pozwolił przeskoczyć Bodo.

ciekawa teoria, taka nie za spojna.
Awatar użytkownika plint4n
plint4n Debiutant
0
@Cyrax to, że kibice Milanu czy Juve depercjonują nasze wygrane twierdząc, że liga słaba to jeszcze rozumiem, ale że sami to sobie robimy? :\
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Debiutant
+3
Takimi meczami wygrywa się mistrzostwo
Awatar użytkownika Kiwi
Kiwi Debiutant
+3
Ciężary... Bez Lautaro nasz zespół gra jakoś tak nijako. Brakuje tej agresji z przodu i jego jako pierwszego do pressingu

Z samego przebiegu bardzo podobny mecz do ostatniego spotkania z Sachtarem. Znów bardziej zachowawczo i zdecydowanie wolniej. Trudno na razie powiedzieć, czy to zmęczenie zaczyna dawać się we znaki, brak kapitana na boisku, czy może Chivu polecił drużynie grać bardziej ostrożnie żeby uszczelnić nieco defensywę

Cieszy mnie bardzo forma Thurama, bo jeszcze latem wydawało mi się, że Pio może go wygryźć na stałe ze składu w tym sezonie, a okazuje się, że Esposito jest obecnie w najsłabszej dyspozycji z naszych napastników

Teraz rotacja na Venezie i na derby!
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Debiutant
0
Jak będziemy tak nieskuteczni po bramka rywala to na Milan za tydzień może to nie wystarczyć ale cieszą 3 pkt nie ważne w jakim stylu o beznadziejnej godzinie. To normalne że nie będziemy golić każdego lekko i przyjemnie po 5 do 0.
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Debiutant
+3
Cieszą kolejny komplet, ale to jest normalne, co my wyprawiamy, nie brakuje charakteru, ale w końcu zabraknie nam trochę paliwa i szczęścia i pogubimy punkty, nie wspominając już o permanentnych mini wylewach i zawałach 🫣

Na derby trzeba więcej koncentracji, bo nie chce kolejnej wtopy z Milanem!! Forza Inter! 🖤💙
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Debiutant
+1
*nienormalne miało być 😆
chociaż po tylu kolejkach powinien człowiek przywyknąć 🥲
Awatar użytkownika Pader88
Pader88 Debiutant
+3
Rzutem na tak zwaną taśmę…Pazza Inter to nie jest pusty slogan. 3 punkty się liczą tylko.
Awatar użytkownika Revan
Revan Kibic
+3
Ten pociąg to się niedługo wykolei.
Wieczne gonienie wyniku, odbije się w pewnym momencie czkawką. Nie wróżę dobrej przyszłości.
Awatar użytkownika Cienty
Cienty Debiutant
0
Oni chyba chcą żeby Chivu zawału dostał
Awatar użytkownika Maciek84
Maciek84 Kibic
0
Mariani robił co mógł 😂 jazda Inter 🖤💙
Awatar użytkownika martin
martin Kibic
0
Czy oni maja jakas granice abstrakcji co mecz coraz wyzszy poziom??? Czy ten matrix sie kiedys skonczy? mamma mia
Awatar użytkownika Mora
Mora Kibic
+4
Niech Inter zrobi awanturę w mediach i gabinetach federacji, bo nadal drukują przeciwko nam. Thuram kopnięty w polu karnym, sędzia wskazuje na wapno i od razu cofa rękę, co to ma być? Trudno o bardziej ewidentny karny.
Awatar użytkownika Baggio_88
Baggio_88 Debiutant
+3
Najważniejsze są trzy punkty... Mimo wszystko po takim meczu więcej wątpliwości niż pewności. Dobrze, że nie straciliśmy punktów przed derbami.
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Bywalec
+1
cuba napisał:
miloby zobaczyć Stanko
Powinien już wystawić Stankovicia. Myślę,że pomoc Sucic, Stankovic,Zieliński da radę. No i oczywiście dać Spence od początku.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
+4
Na Venezie również Provedel i miałoby zobaczyć Stanko
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
+2
miloby zobaczyć Stanko
Awatar użytkownika Wojasekkk
Wojasekkk Kibic
0
INTER jest bossski, kozaki phaaaaa :forza:loveinter
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Bywalec
+1
VVujek napisał:
@Piotrek85 Jest czym się zachwycać ,świetny wahadłowy nam się trafił , dziś z asystą.
Jak dla mnie to on męczy na tej pozycji. Niby z niewolnika ,nie ma pracownika. Pożyjemy ,zobaczymy.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
+3
Trzech punktów nam nikt nie odbierze ale gra pozostawia wiele do życzenia
Awatar użytkownika dodo1908
dodo1908 Debiutant
+3
Powinno być co najmniej 5:1. Totalna przewaga Interu. Fiorentina jeden strzał życia a tak nie istnieli. Widziałem wiele takich meczów, które skończyły się zwycięstwem tego słabszego. Na szczęście Inter wcisnął te 2 bramki. Thuram man of the match. Forza Inter
Awatar użytkownika Bartez
Bartez Kibic
+3
I znów Pazza Inter! Karny wcześniej faktycznie powinien być. Ważne 3 punkty. Forza!
Awatar użytkownika Borgen
Borgen Karnetowicz
+2
Provedela dzisiaj jedna dobra interwencja, jedna stracona bramka (ale raczej trudno byłoby to wyciągnąć bez sprężyn w nogach). Mało pracy i zero rozgrywania akcji od bramki, trudno cokolwiek powiedzieć o tym czy przy naszej "typowej" grze sprawdzałby się lepiej niż Martinez.
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Bywalec
0
Spence i Stankovic obowiązkowo w środę w podstawie.
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Bywalec
+2
Większość z was zachwyca się Dioufem na wahadle ,ale jak dla mnie gość jest strasznie irytujący. Oprócz swojej przebojowości to za bardzo nie widzę pozytywów. Dużo start, nieprzemyślanych decyzji . Nawet nie wiem ,czy po jego stracie nie poszła akcja bramkowa dla Fiorentiny
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Bywalec
0
@Piotrek85 dużo strat
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
@Piotrek85
Plus,jak dostaje piłkę progresujaca do przodu,to nie mknie na bramkę jak Dumfries,tylko piętka i cofnięcie jak LH. Prawie zawsze,ewentualnie zejście do środka pola,gdzie ewidentnie go ciągnie. Co nie zmienia faktu ze w porównaniu do LH,to wygląda na tej pozycji jak piłkarz.
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Debiutant
0
@Piotrek85 Jest czym się zachwycać ,świetny wahadłowy nam się trafił , dziś z asystą.
Awatar użytkownika Baggio_88
Baggio_88 Debiutant
0
@Piotrek85 Prawda. Dobre wrażenia z początku sezonu i okresu przygotowawczego coraz bardziej znikają. W środku mało pokazujemy, wahadła Diouf i Dimarco też słabo... Dobrze, że CA póki co to ciągnie, bo na Spence to raczej nie liczę.
Awatar użytkownika Paolo92
Paolo92 Bywalec
+4
Prawdziwi mistrzowie zawsze grają do końca. Te zwycięstwo to mały krok ku scudetto.
Brawo za walkę do końca!

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj