Shoutbox
Jak w najlepszych drużynach w lidze napastnikami są opendy, davidy, hojlundy, i jakiś odpad z West Hamu to chyba ta liga nie jest jakaś mocna
A jeśli termin top 5 zamienimy na termin top 3 to już wtedy nie będzie absurdalne?
Ja tego nie weryfikuję. Dla mnie ogólnie nazywanie którejkolwiek z lig TOP 5 (a anwet więcej) słabą jest absurdalne, bo to w zasadzie oznacza, że genralnie na 'nie-słabym' poziomie jest z 1% profesjonalnych drużyn piłkarskich.
A co twoim zdaniem świadczy o poziomie? Jak inaczej to weryfikujesz
O, są i europejskie puchary. Ja nie idzie, to liga słaba i jest weryfikowana. Jak idzie, to fart w drabince. Zawsze słaba liga.
Że jest słaba to można się przekonać sprawdzając wyniki w europejskich pucharach
No tak, wiadomo. jak Immobile robił ponad 30 goli, to liga była słaba skoro byle Immobile takie liczby wykeca. Jak nikt takich liczb nie wykręca, to też słaba liga, bo nikt dużo nie strzela. Zawsze słaba liga xD
Ok, tylko że ta liga rzeczywiście jest słaba, a napastnicy w niej grający to kaleki
Kolega wbił sobie do głowy, że król strzelców musi mieć co najmniej 20 goli, bo inaczej wstyd i tak sobie żyje w takim przeświadczeniu.
Jak Lautaro nie dobije do 20 goli to wstyd dla całej ligi. Jak w ostatniej kolejce wciśnie farfocla po dwóch rykoszetach co da mu dwudziestą bramkę w sezonie, to już nie wstyd, bo jest dwadzieścia goli. To dopiero rozumowanie.
Wy wiecie czemu w tym fantasy nie można zrobić zmian itd, bo cały czas wyskakuje komunikat: coś poszło nie tak
sytuacja jest prosta - XUCATLAN WIE ZAWSZE NAJLEPIEJ
Luz, liga ma jednak bardzo dobrych napastnikow tylko defensywne granie nie pozwala im ładowac wielu bramek
A teraz cała liga nie gra autobusem? WSZYSCY prócz Como i Interu czasami grają kunktatorsko i nie wykazują wielkiej chęci do zdobywania wielu bramek.
Ale oczywiscie nie bronie Ci robotek recznych na mysl o poteznych napastnikach serie A
I 24 Dovbyka oznacza, ze inni tez ponad 20 mogli strzelac. Jak KS wygrywa napastnik z 17 bramkami(przykladowo) w 38 meczach to pokazuje, ze inni byli jeszcze gorsi. Van Basten jak wygrywal KS to cala liga grała autobusem, teraz oznacza to, ze ma slabych napastnikow
Tylko liga ma teraz 38 kolejek, wiec jest lekka roznica
W Bundes 2 lata temu najlepsi strzelcy kończyli z 16 bramkami na koncie, a wy i tak dalej wyliście, że Serie A słaba. Jak Vialli czy Van Basten zostawali królami strzelców nie dobijając do 20 goli, to też był wstyd?
Wstyd, to jak królem strzelców z 24 bramkami zostaje jakiś Dovbyk, a nie kiedy byłby to taki Lautaro z 18 bramkami. Skąd wy bierzecie te dziwaczne przekonania?
Lautaro moglby do tych 20 dobic. Wstyd dla ligi gdyby KS skonczyl z 18 bramkami na przyklad.