Shoutbox
5:0 w finale, a teraz to
nawet z takim osłabieniem kadry powinniśmy byli pokonać Norwegów, a my dodatkowo jeszcze przegraliśmy u siebie
nie zasłaniajmy się brakami kadrowymi
ale jakie braki? Mogliśmy zrobić top 8 i byłoby po sprawie
2 liderów wypadło przez kontuzje, reszta liderów pod formą to nie miało prawa się udać
no ale takie braki to po prostu za dużo na LM
znaczy w sumie nie tak do końca cud, po prostu reszta jest jeszcze gorsza
już nie mówiąc o braku Dumfriesa, Hakana do tego Thuram grający jakby mu się nie chciało, Lautaro znikający w ważnych meczach, aż cud że jesteśmy liderem z 10 pkt przewagi
+1
To nie jest ważne, najważniejsza jest liga. Ważne jest, że Chivu zbudował tą ekipę mentalnie, po tym jak zniszczył ją Inzaghi. Było to widać dosadnie w tym, jak dązyli bezkompromisowo do zdobycia honorowej bramki. W obu meczach ją zdobyli. Żaden inny trener nie wyciągnąłby z nich więcej, nie ma mowy.
Faktycznie, wygranie dwumeczu z Bodo to zbyt wiele
No ciężko się czyta te wysrywy
stężenie małpiarstwa po tym dwumeczu wybiło poza skalę
dokł
Nie ma co się zadowalać parszywym scudetto i zwalniać od razu
Czeka cała kolejka która po otrzymaniu Dioufa ruszy z pełną mocą po potrójna koronę
Zgadza się
dobrze że jest jeszcze na świecie cały szereg trenerów, którzy gwarantują że Inter z budżetem 15 mln na transfery będzie regularnie wygrywał LM, tak to byśmy musieli dalej zatrudniać tego który tylko dominuje w Serie A
2-5 z Bodo nic nie zmienia
Ale najważniejsze, że Chivu ma szansę na dublet w najgorzej Serie A za naszego życia.