Bodo/Glimt udowodniło, że potrafi grać z wielkimi. Norwegowie pokonali Inter 3-1 w pierwszym spotkaniu fazy play-off Ligi Mistrzów i do Mediolanu polecą z dwubramkową zaliczką. Jedynego gola dla Nerazzurrich zdobył Pio Esposito.
BODO/GLIMT (4-3-3): Haikin; Sjovold, Bjortuft, Gundersen, Bjorkan; Evjen, Berg, Fet; Blomberg, Hogh, Hauge
INTER (3-5-2): Sommer; Bisseck, Acerbi, Bastoni; Darmian, Sucic, Barella, Mkhitaryan, Carlos Augusto; Lautaro Martinez, Pio Esposito
Komentarze (73)
Penis w dupe Rumunowi za skład i zmiany w 80 min
Ten Inter jest za krótki na Europę i poważne marki. Lata lecą a piłkarze jak Acerbi, Barella czy Miki to parodyści na ten czas.
Dosłownie pół składu do wymiany chcąc marzyć ponownie o wielkich meczach w LM.
To już wolę Dioufem zagrać w środku serio
A środek pola dziś nie istniał, Miki się nie nadaje, Sucic słabo, Barella na swoim stabilnym chuyowym poziomie.
Za tydzień będą mieli szansę pokazać jaja u siebie, do tej pory nie wydaję ostatecznego wyroku, wierzę że mieli to wkalkulowane.
Druga sprawa ze sami sobie nie pomagaliśmy, stawiając od początku na wszystkich emerytów na raz. Aż przypomniał mi się poprzedni sezon. Nie można nikogo pochwalić za ten koszmarny mecz.
Myślę że dwie bramki są do odrobienia.
Jedyne dobre wieści na dziś to chyba remis Milanu XD
O tym, że Miki jest karykaturą samego siebie nawet mi się nie chce pisać. Naprawdę lepiej wziąć jakiegoś chłopaka z U23 niż dalej męczyć Ormianina.
Barella zupełnie nie funkcjonuje w zespole. Mam wrażenie, że jego zagrania zaskakują bardziej kolegów niż rywala.
Lautaro słabo, ale z drugiej strony od zejścia Argentyńczyka zupełnie przestaliśmy grać ataku
Rimonta mimo wszystko wcale nie jest nieosiagalna choc oczywiscie nie w tym skladzie
BTW. Mam niezachwianą nadzieje ze to pozegnalny mecz Darmiana, MIkiego i Acerbiego w pierwszej 11. a finalnie po sezonie. Augusto tez widac nie jest typem profilowym pod nasze granie. Ani podan ani dryblingu, idiotyczne decyzje i straty...Tez na wystawe w razie dobrej oferty.To samo irytujacy juz niemilosiernie Barella. Ciezko ogladac to co z niego zostalo. Nie moge juz na niego patrzec zwlaszcza pod bramka rywala. Miki to samo.Dosc tego dziadostwa .
Gra obronna i pomoc to katastrofa!
Skład Chivu dziś ośmieszył klub. Jak można emerytami wyjść na taka murawę i ekipe słynącą z walki u siebie.
Wsadzili nam bramkę do pustaka, nosz ludzie… .
Rzygam takim Interem w najgorszym wydaniu.
Forza Inter
Dobrze że Como urwało punkty, jak nie zdobędziemy mistrza z taką przewaga i meczami za sobą z Napoli i juve to frajerzy dekady
Co do lm jesteśmy w grze, trzeba ostro ruszyć od 1 min i oby szybko strzelić na 1 0