Shoutbox
wczoraj brakło zaangażowania, woli walki. tutaj nikt nie dawał z siebie nawet 80% z jakimiś małymi wyjątkami. płacimy za brak ruchów do pierwszego składu. nie było impulsu, trener wlal w nich trochę nowej energii ale to nie starczyło. to nadal są chłopaki co przegrali wszystko z Szymonem poświęcając całych siebie i dostając w twarz arabskim plaskaczem
dokładnie tifo.
Najgorsze w tym wszystkim jest świętowanie Milaniaków,dla których wczorajsza porażka Interu jest największym osiągnięciem ich klubu w tym sezonie.
potezny Inter
love me harder.
kur a jak mi juventino przebrzydly prawil ze odpadniemy z bodo to ostro wysmialem.. a tu.. ale tez slusznie zauwazylem ze galata powinna na nich wystarczyc. ale no.. przesada.. 2-5.
ale tam poza finalem to jak wygladalismy.. w topowych meczach itp.. i nawet kadra gorsza bo napad wiadomo kto byl opcja 3/4/.. a tu masz Pio Bonny
przeciez ten inter to marna podrobka tego szymona.
jego max fart ze rywale w lidze tacy marni jak.. ze samymi wynikami z ogorami plus 10
rumun caly.
ten amator powinien wyleciec na pysk..
naprawde przegrac u siebie..
przecieram oczy ze zdumienia.
dalej nie dowierzam.
WOW.
Pozostaó nam do zdobycia 10x Copa Italia i oczkowe Scudo,
tak bo przeszlismy duże zmiany, a oni wykonali bardzo dobrą pracę
ktoś pokroju Bodo nas z LM wyrzucił? napiszcie