Shoutbox
Do tego ma emeryta na bramce, obornę która co chwilę wpuszcza farfocla, jednego pomocnika w formie i żadnego napastnika, który trafi każdą 100%
Chivu gra pierwszy cały sezon w dorosłej piłce, co wy od niego chcecie? XD
Chyba bardziej chodzi tylko o kompromitację z Norwegami, a nie o wygraniu uszata
Widzę, że Ci co bronią Chivu myślą, że ta druga połowa myślała o podbiciu LM xD
Ku pokrzepieniu serc po fatalnym dwumeczu w LM
Daj się ludziom poemocjonować.
Jeżeli oglądając mecz przed telewizorem w Polsce, czujesz się upokorzony, że jacyś ludzie we Włoszech, którzy Cię nawet nie znają, przegrywają ten mecz i odbierasz to jako swoją własną porażkę, zamiast wzruszyć ramionami i zająć się czymś innym, to znaczy, że mentalność plemienna już weszła naprawdę mocno.
Mentalnie zyskał odpadając? Xd
w serie a zbiorą oklep od Romy
Turyn fizycznie stracił, ale mentalnie zyskał. To ich zbuduje
ewidentnie u nas głowy nie dojezdzaja. ale głowy Thurama nikt nie naprawi, Barella potrzebuje psychiatry najpewniej, resztą przegrała wszystko a młodzi to chłoną. dużo pracy w lecie czeka alzyljo
kolejny trener i znowu mamy problemy w ważnych dla nas meczach (obawiam się, że znowu to nastapi w derbach). Już każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że to kwestia głowy. I teraz, czy to kwestia pojedynczych jednostek które wpływają na całą grupę, czy ogólne słabe zarządzanie mentalem
po czym dostali lanie od galaty i como
mecz z nami też nie zaowocował a przecież pokazali że w 10 zremisowali, dogonili remis i tylko w ostatniej minucie się nie udało
ni zaowocuje
nie
Juve zyskało i to dużo. To że mogą, to że potrafią, to że kwestia mentalu i potrafia grać pod wodzą spalettiego. To im zaowocuje z czasem. Tylko my jaki ostatnie
oddalismy mecze bez walki.
ale te wyniki tylko dodały upokorzenia nam
wow dla juve najczarniejszy scenariusz z mozliwych