Prawdziwa miłość nie istnieje
czekam na prawdziwa milosc
a dziewczyne juz masz czy czekasz na taka co poleci na hajs?
to czym sie przejmoac
z drugiej strony niebawem bede milionerem
i myszy moga sie pojawic i zezrec
nigdy nie wiadomo. moge zapomniec o tych pieniadzach
czarodziej masz myszy?
bardzo cwane
pamietam taka scene z rancza. Pieniadze zakopywali pod buda psa
Mądrym rozwiązaniem jest też sejf. Tyle, że do sejfuwkłądamy jedynie część pieniędzy, a resztę w jakiejś skrytce, bo jak ktoś sejf zobaczy, to już raczej nigdzie indziej nie będzie zbyt wnikliwie szperał.
ja troche eurosow schowalem w skarpecie. Dla pewnosci zabezpieczylem sie przed atakiem moli i myszy
Tylko potem nie trzymać mapy na wierzchu.
Kasa w bankach nie jest bezpieczna niestety. Jak przyjdzie taki prawdziwy kryzys, to zacznie się nacjonalizacja kapitału i dużo kasy ludziom przepadnie. Najbezpieczniej zakopać w bezpiecznym miejscu.
koniec z Interem
Dambrosio i Candreva z nowymi umowami, macie swoj rozwoj
Niektore oddzialy poczty sa zamkniete wiec rachunki trzeba oplacic, rente odebrac. Do klinsiego listonosz nie pezyszedl i sam musial cisnac z kwitkiem
xd
bo są poebani
z tego samego powodu, co kupowali papier toaletowy i cukier
w grecji można było dziennie np wypłacićz bankomatów chyba 50 euro dziennie
to typowe zjawisko jak się coś dzieje nie halo na świecie
może boją się, że wprowadzą ograniczenia w wypłacanej gotówce
boja sie ze nagle ich odlozone 2tys zlotych przepadnie?
btw kto mi moze wytlumaczyc czemu ludzie tak cisna do bankow ostatnio?
zresztą konkurencyjna liga = silniejszy Inter
a oglądanie takich napastników jak Kevin Lasagna w innych meczach męczy niesamowicie
ewentualnie w PW to 4
Udinese gra 2 mecze z Interem w sezonie
Do czego brakuje do dokuczania Interowi?
xddd
brakuje takich grajków w lidze teraz
tak mi się przypomniało przy okazji tych wspominek na stronce
Był bardzo gruby, a najlepsze że wcześniej pracował w parafii w ..... Oświęciumiu, ale się z tego śmiał
to nawet trochę zazdroszczę
ale co oni tam za bekę muszą mieć pisząc te postacie do tych wszystkich paradokumentów
akuratnie
Miałem kiedyś w parafii proboszcza o nazwisku Niedziela
xDDDDD
No nic odkrywczego nie napidales.
twoj przypadek pokazuje ze jednak szkoly za mało robią
Za chwile okaze sie, ze szkoly to niepotrzebne instytucje i wystarczyloby nauczanie na odległość
Dzień dobry
dokl ja to na szczescie mam zapasy twarogu
A ja mam w dupie seniorów za to że mają w dupie nasze starania i odgórne zakazy
Juventus i Inter plus mniejsze kluby chcą już teraz zakończyć ligę. Milan, Napoli i Roma mają w dupie. Lotito grozi pięściami i wzywa do dokończenia rozgrywek w maju i czerwcu @Szyra
@Chuchu przyjedź do mnie ja Cię obetnę
Ja się zapisałem!
Druga sprawa buszmeni mają bardzo krótkie włosy ocb chuchu
Nie, ale chyba się tego nauczę
Zdobyłeś tego skilla?
Buszmeni porozumiewają się chrząknięciami i parsknięciami
Bo mocno zarosłem i zaczynam wyglądać jak buszmen
Czy wyjście do fryzjera się kwalifikuje jako niezbędna potrzeba?
albo do drugiego miasta do banku albo sklepu 25 km w 1 strone?
a rowerem do pracy można jeździć
Wlasnie słuchałem w radio wypowiedzi Szumowskiego to mówił o niezbędnych czynnościach dla zdrowia psychicznego np spacer
Można wyjść na spacer
klauzula sumienia
Jeśli chodzi o spacery czy bieganie, to będą dozwolone, to jest otwarta klauzula, dotycząca tzw. "innych niezbędnych potrzeb". Nie będzie przecież tak, że policja będzie biegła za każdym, kto wyjdzie na spacer.
nie można
a dobra wyrwałem z dupy ten cytat
spacerowac czy biegac mozna
Lopez 24.03.2020 20:06 a na pole no można wyjść tylko do pracy i z psem
w sumie to nawet i tak nie ma się czym od kogo na nich zarazić
a moim zdaniem cała ta zaraza to przez takich grubasów jak Lopez, co wszystko zeżrą nawet nietoperza byle tłusto było
piekarz by se mogl pojsc to by nie pieprzyl glupot na sb chociaz
jednynie mogliby nie odwoływac koncertów jazzowych bo na nie i tak nikt nie chodzi
do roboty trzeba chodzić przecież
a nie lepiej żeby po prostu wszystko było normalnie otwarte jak zawsze?
a na pole no można wyjść tylko do pracy i z psem
koniecznie, już dawno powinno być tak, że przy stanie epidemii powinny być otwarte tylko sklepy i apteki,
no to co ja mam zrobić teraz?
bo za glupote trzeba karac
czemu chcesz karać...
ewentualnie rozstrzelac wtedy to juz w ogole
takich rowniez powinni karac 30tys to by sie szybko nauczyli
skoro w tym wypadku zona ma kwarantanne
przykre ze po prostu ludzie sami z siebie nie mysla o tym by zostawac w domu
no to nie wiem, moze jej zrobili te testy na oko
nie ma testów żeby robić każdemu kto ma jakiś tam objaw, dlatego robią tylko tym co byli za granicą czy tam meiszkają z tymi co za granicą byli
jak nie byłeś za granicą to nie
no jak masz objawy to chyba robia
jak nie byłeś za granicą to nie licz, że Ci test zrobią
przecież w polszy nie ma testów
kolezanka ma jakiegoś kolegę na crosficie no i jego mama jest pielęgniarka czy tam lekarzem nie ważne i u niej na oddziale wykryli gościa z korona wirusem no i oddział zamknięty, matka dostała przymusową kwarantannę ale już jej mąż i syn nie dostali. Co więcej może być chora ale testów jej nie zrobili bo nie ma objawów i teraz sytuacja że ona po 2 tygodniach ma objawy robią jej testy okazuje się że ma korona wirusa w tym momencie zaraziła już dawno męża i syna a ci w związku tym że nie mieli kwarantanny chodzili normalnie do pracy...
no
beka
No, czyli spełniamy wymogi. Bardzo dobrze. #Zostańwdomu @WonZSB
zakaz zgromadzień powyżej dwóch osób. Kto jest na sb?
Po kilku minutach na miejscu zjawili się policjanci, którzy od razu usłyszeli wykrzykiwane wulgaryzmy z jednego z balkonów. Mężczyzna, którego zachowanie wskazywało na to, że jest pijany wciąż wykrzykiwał swoje żądania. Policjanci stanowczo powiedzieli mężczyźnie, że ma przestrzegać wprowadzonych ograniczeń i stosować się do zasad wynikających z kwarantanny. Rozmówca po kilku minutach wszedł z powrotem do mieszkania. Teraz odpowie za używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym, a także za bezpodstawne wezwanie policji. Źródło: KMP Białystok
I jak się to skończyło?
Do tej niecodziennej sytuacji doszło wczoraj, tuż przed godz. 19:00. Dyżurny KMP w Białymstoku otrzymał nietypowe zgłoszenie od mężczyzny objętego kwarantanną. - Zgłaszający zażądał, aby policjanci przywieźli mu pizzę i alkohol. W przypadku odmowy sam pójdzie do sklepu i będzie kichał, kaszlał i zarażał koronawirusem inne osoby - relacjonuje policja.