Conte go zdewastował
i okazało się, że nawet tam Eriksena nie chcą w miejsce Freda
wszedłem ostatnio na Debilpejdż
w UK jest znowu Dżejmsem
Teraz znów jest Dżejmsem
późna lata Szpaka w pigułce
ja pamiętam moje zdziwienie jak Dżejms Rodriguez okazał się Hamesem Rodriguezem
ojezu jakie to jest złoto
co z tym Maradonem xddd
i najlepsze, że paru komentatorów tak mówiło
Marszczerano przejdzie do historii
ale powiem tak
Co ty z tym Maradonem?
poezja
np. taki Szaranowicz i Babiarz podczas MŚ czy IO jak komentowali lekkoatletykę
a ta kompromitacja z Maradoną to już jakieś kuriozum
dokł WTC
i będzie miał zawsze łatkę babolarza
szpakowski generalnie spoko, ale ostatnia dekada to regres
a od 2010 zjazd
może brzmi to trochę komicznie, ale naprawdę umiał oddać emocje w spotkaniu
Szpaku niestety rozmienił się na drobne
Tak to się robi
xDDD
Dżylardyno. To bedzie dwa? Czy poczeka? Dżylardyno! Indywidualna akcja Dżylardyno
! AJ Będzie Del PieRRRRRRRRRRRRooo! Dwa dwa! Italia! Nie będzie arrivederci! Forza Italia od Berlina!
Cassano chyba nie pojechał, bo w 2005 przeszedł do Reala i gówno grał?
to jakinta był strzelcem bramki w mniemaniu Szpaka
a no sprawdziłem
młodziutki Grosso 29 lat
xD
dokł
Pomyliłeś WTC, ale wybaczam xD
Gilardino, Gilardino!, a nie to Grosso, ten młodziutki Grosso!
A Szpaku też wtedy forma życiowa w tym meczu
Orgazm Kredensiak co
tam najwięcej goli miał Toni i Martix chyba
ależ on to skomentował
nie wiem czy repr. Włoch nie miała najwięcej strzelców ze wszystkich repr.
De Rossi dzban z kilkumeczowym zawieszeniem xd
niesamowite
Barzagli, Zaccardo, Barone
Camoranesi na skrzydełku
I zawodnicy Palermo
no tak
I Jakinta strzelcem bramki jeszcze
ale każdy coś dał w pojedynczym meczu
nikt nie zagrał wybitnie
no i w napadzie Gilardino, Del Piero, Toni i Inzaghi
dwa razy w sumie stracił złotą piłkę za przywalenie komuś z bańki
a młodziutki Grosso?
Chociaż Pyrlo był wtedy zjawiskowy
A dostał tylko turniejową
Zizou miałby drugą złotą piłkę jakby wtedy wygrał
Zidane vs Brazylia i Cannavaro vs Niemcy
1/8 Hiszpania, 1/4 Brazylia, 1/2 Portugalia i finał z Włochami
tam były przynajmniej dwa ikoniczne występy indywidualne w mojej opinii
a mogła zdobyć MŚ chyba po najtrudniejszej fazie pucharowej w historii
no xD
Ronald pół boiska biegł tak Ghana pokryła
co murzyn się odbił od bębzola Ronalda
Francja grała żenująco w grupie
Dokł
no 4-0
Ghane chyba wtedy Brazylia obila pamiętam
Złota generacja Anglików też tradycyjnie rozłożyła nogi
Geremi Najtap dziękujemy
Kamerun się skompromitował w eliminacjach
Appiah
Essien
WKS też debiutował
Ghana całkiem spoko wtedy grała akurat
Potem wyłapała od Brazylii 4:0 w Dortmundzie
dużo debiutantów z Afryki było
Angola, Togo
debiutant chyba na MŚ
to jakiś kasztan musiał być w grupie
I Ghana dla beki wyszła wtedy z grupy
To był 3 mecz
Tam wtedy porażka oznaczała won
chyba aż tak dramatycznej sytuacji tam nie mieli
jeden remis z USA
jak oni mieli aż 7 pkt w grupie
o życie?
Oczywiście z Czechami grali o życie jak to oni
No z Niemcami też nieźle, ale sporo farta
Włosi na MŚ 2006 zagrali dwa dobre mecze. Z Czechami w grupie i z Ukraina w 1/4
w sumie obie drużyny wyglądały słabo na początku turnieju
trochę tak to wyglądało
Ale typowo dla nich nic nie robiąc MŚ zdobyte
Tam jednak Francja mocno cisnęła. Włochy mialy sporo szczęścia
ale nie aż tak no i kadrowo jednak ten z 2006 był na wyższym poziomie
W 2010 też były pościgi i wybuchy
tam było wszystko czego oczekujesz po finale
najlepszy finał reprezentacyjny to jednak 2006
Perisicze mecz zjebau
zero emocji
taki do dupy
najgorszy jaki oglądałem
jakiś dziwnych pucharów jeszcze dodatkowo.