W ostatnich dniach wiele mówiło się na temat przyszłości byłego napastnika Nerazzurrich. Piłkarz odzyskał formę w swojej ojczyźnie, a gazety łączyły go z przenosinami do AC Milanu tudzież AS Romy.
Jednak Adriano w rozmowie z dziennikarzem powiedział: Gdybym kiedyś opuścił Brazylię, to jedynym klubem we Włoszech, dla którego mógłbym grać, byłby Inter.
Wielu kibiców Interu zapamiętało Adriano głównie z jego licznych kłopotów wychowawczych, które zakończyły się zerwaniem kontraktu w 2009 roku i przenosinami do Brazylii.
W czasie kariery w Mediolanie, Brazylijczyk strzelił ponad siedemdziesiąt bramek dla swojego klubu we wszystkich rozgrywkach.
... pajacerka tu się odwala. ciężko funkcjonować we współczesnym futbolu w takich realiach. oni serio myślą że Marotta zawsze ulepi z gówna kolejny majstersztyk jak Chivu... za trenerów jednak nie trzeba płacić. za piłkarzy już tak. i nich nie nauczyli ich że wydane ok 70M na djufa Dalberta anża janża poszło do pieca
Komentarze (32)