Mimo niepewnej przyszłości na San Siro Josep Martinez stał się jednym z bohaterów Interu w wygranym meczu z Como. W rozmowie z TMW jego agent Sergio Barilla pochwalił występ swojego klienta po bardzo dobrym meczu w Pucharze Włoch.
Od momentu transferu z Genoi w 2024 roku Martinez pełni głównie rolę zmiennika za Yannem Sommerem. W obecnej edycji Coppa Italia Cristian Chivu postawił jednak na Hiszpana jako podstawowego bramkarza. 27-latek odegrał kluczową rolę w zwycięstwie 3:2 nad zespołem Cesca Fabregasa. W drugiej połowie zanotował dwie bardzo ważne interwencje, które pomogły Interowi odrobić dwubramkową stratę i awansować do finału.
Mimo to przyszłość Martineza w Mediolanie pozostaje otwarta, ponieważ latem klub może zdecydować się na zmianę obsady bramki. Barilla, oprócz pochwał pod adresem swojego zawodnika, podkreślił, że decyzje dotyczące minut na boisku należą wyłącznie do trenera.
- Mogę tylko powiedzieć, że bardzo cieszę się z tego zawodnika. Nie mam żadnych wątpliwości co do jego umiejętności. Jest bardzo mocny. Mam nadzieję, że klub i kibice również są z niego zadowoleni. To, czy gra, czy nie, zależy od trenera. Zawsze trzeba szanować jego decyzje. Josep może jedynie dalej ciężko pracować. Musi być gotowy w każdej chwili i czekać na swoją szansę.
- Mówimy o teraźniejszości i przyszłości piłki nożnej. Przeszłości nie da się ani zapomnieć, ani zmienić, ale trzeba mieć silną psychikę, by patrzeć przed siebie.
Ponieważ Yann Sommer może odejść po wygaśnięciu kontraktu w czerwcu, Inter analizuje rynek bramkarzy. Wśród kandydatów do roli nowego numeru jeden wymienia się Guglielmo Vicario z Tottenhamu. W takiej sytuacji Martinez również może rozważyć odejście, jeśli będzie chciał regularnie występować w podstawowym składzie.
Komentarze (24)
Ci co tutaj tak "jajcują" to ci sami co chcieli Frattesiego w pierwszym składzie,Simone nazywali "podgardlakiem" a Naszego wybitnego już kapitana chcieliby jak najszybciej wytransferować z klubu,no proszę was Panowie o czym mowa
Ok nie popełnił błędu (Dać mu złotą piłkę?)
Po drugie nie wykazał się jakimiś wybitnymi interwencjami,których nie obronił by bramkarz z serie C(nie mówię że takich by nie miał)ale póki co nie było okazji się wykazać w tych paru meczach w sezonie...
Kolejne wybaczcie mi drodzy koledzy,ale ufam że trener pierwszej drużyny i sztab szkoleniowy lepiej wiedzą kto jest lepszy(a raczej sztaby i trenerzy) bo wybór był ten sam...
O po kolejne,zakładam że te osoby które domagają się zmiany w bramce,domagali się zmiany Mikiego na Frattesiego,dopóki faktycznie tych szans nie dostał i niestety usta wam się zamknęły bardzo szybko i uważam a wręcz jestem przekonany że ta sama sytuacja byłaby że zmianą w bramce,miesiąc -moze dwa i Martinez na ten stronie byłby kozłem ofiarnym,minusy tutaj lub tam 😉