Rozpoczęło się odliczanie do spotkania Interu z Atalantą Bergamo. Małe Derby Lombardii odbędą się w sobotę o godzinie 20.45, na Stadio Atleti Azzurri d'Italia w Bergamo. La Gazzetta dello Sport rzuca dzisiaj okiem na stan drużyny i możliwe absencje najbliższych rywali mediolańskiego klubu.
W sobotnim starciu na pewno nie wystąpi Andrea Petagna. Snajper Atalanty w ostatnim meczu z ze SPAL obejrzał 5 żółtą kartkę w tym sezonie, co spowodowało, że został automatycznie zawieszony na jeden mecz. 22-letniego napastnika zastąpić ma jeden z dwójki Andreas Cornelius - Musa Barrow.
W drużynie Gian Piero Gasperiniego może brakować również trzech innych podstawowych zawodników, którzy narzekają na urazy. 60-letni szkoleniowiec może mieć przed najbliższym starciem poważny ból głowy, bo nie wiadomo, czy zdolni do gry będą Josip Ilicic, Leonardo Spinazzola i Mattia Caldara.
Te informacje mogą być impulsem dla Interu, który często miał problemy, by wygrać na stadionie w Bergamo. Teraz, gdy rywale drużyny dowodzonej przez Luciano Spallettiego przystąpią do pojedynku bez swoich najlepszych obrońców i napastników, zadanie może być minimalnie ułatwione.
ceny oczywiście chore plus za oceanem to wiadomo, że przeciętnego europejczyka nie stać. ale ten trend już długo się utrzymuje. sumie pokolenie obecnych 0-40 to ostatni moment kiedy będą w stanie doić hajs z ludzi takimi wydarzeniami. chyba że zrobią z tego tiktokowo instagramoey cyrk... to absolutnie normalne że duża część Francuzów nie jest w stanie identyfikować się ze swoją reprezentacją. Ba! sami zawodnicy średnio identyfikują się z reprezentacją która grają. przykłady braci Williams i Doue są bardzo znamienne. To jest to odzieranie z tego o co chodzi w futbolu reprezentacyjnym... gra Szwajcaria, a prowadzenie daje afrykanczyk, podwyższa latynos, wynik ustala balkaniec
Komentarze (2)