Corriere dello Sport donosi, że Marco Branca jest w Portugalii, aby negocjować z Porto ostateczne warunki transferu Brazylijczyka Fernando.
Kluby są w bardzo dobrych kontaktach, do Interu z Porto trafiali już tacy zawodnicy jak Ricardo Quaresma, Fredy Guarin, a także Alvaro Pereira. Możliwe, że następnym piłkarzem, który trafi do nas z Portugalii będzie właśnie Fernando. Sam Brazylijczyk przyznał, że chce zmienić otoczenie, a oferta rzędu 10 milionów euro powinna wystarczyć do przekonania działaczy Porto.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (26)