Cristian Chivu w rozmowie z „La Gazzetta dello Sport” odniósł się do transferu Denzela Dumfriesa do Realu Madryt oraz letnich planów Interu. Trener Nerazzurrich przyznał, że klub nie miał możliwości zatrzymania Holendra, ponieważ w jego kontrakcie znajdowała się klauzula odstępnego.
- Denzel zrobił to, co musiał. Miał klauzulę, a Inter nie mógł nic zrobić, aby go powstrzymać - powiedział Chivu.
Real Madryt ma aktywować klauzulę wartą 20 milionów euro w lipcu, a Dumfries przeszedł już badania medyczne podczas zgrupowania reprezentacji Holandii. Chivu podkreślił, że Inter musi być gotowy na odpowiednią reakcję.
- Musimy mieć właściwe rozwiązanie i odpowiednią alternatywę oraz zrozumieć, co pomoże nam zrobić kolejny krok naprzód. Marco Palestra to dobry zawodnik, ale nie jest jednym z moich obecnych piłkarzy, więc nie mogę o nim mówić.
Trener Interu zaznaczył jednocześnie, że klub chce dalej rozwijać ścieżkę opartą także na młodych włoskich zawodnikach.
- Mamy już wielu młodych włoskich piłkarzy, którzy rozumieją, czym jest Inter i identyfikują się z tym klubem. To duża zaleta i droga, którą chcemy podążać. Oczywiście potrzebujemy też innych zawodników - mieszanki, która pomoże nam być konkurencyjnymi na wszystkich poziomach.
Zapytany o możliwe wzmocnienia na pozycji bramkarza, środkowego obrońcy, pomocnika i prawego wahadłowego, Chivu nie chciał wchodzić w szczegóły.
- Nie mówię tu o rynku, to zadanie zarządu. Zawodnicy zawsze muszą się jednak rozwijać i wysyłać sygnały do grupy oraz otoczenia. Mamy wszystko zaplanowane. Są plany A i B dla każdej roli, ale nadchodzi sierpień i wszystko może się zdarzyć, bo mogą pojawić się nieprzewidziane sytuacje. Zwłaszcza latem, podczas mistrzostw świata, wszystko może stać się udręką.
Chivu odniósł się również do plotek łączących Alessandro Bastoniego z Barceloną. Trener jest przekonany, że włoski obrońca pozostanie w Interze.
- Bastoni jest jednym z naszych mistrzów. Oczywiście pojawiają się wokół niego historie transferowe, bo jest jednym z najlepszych środkowych obrońców na świecie. Wiem, jakim człowiekiem jest Alessandro, ale przede wszystkim wiem, co zrobił i co będzie dla nas robił w przyszłości.
Komentarze (0)