Wywiady z trenerami

Chivu: Zaczynamy od nowa. Nikt nam niczego nie podaruje (3)

Źródło: en.inter.it
około 2 miesiące temu
1212
3

Sezon Serie A 2026/27 rozpoczyna się już w sobotę. Inter podejmie na San Siro Monzę, a przed spotkaniem Cristian Chivu spotkał się z dziennikarzami w Centrum Treningowym w Appiano Gentile.

 

Jak czuje się drużyna i jak podchodzicie do początku sezonu?

- Zaczynamy od nowa, mając pełną świadomość, że to my jesteśmy drużyną, którą trzeba pokonać, i że nikt nam niczego nie podaruje. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pozostać konkurencyjni i zrealizować nasze ambicje.

 

Jak ocenia Pan przebieg tego sezonu? Czy planuje Pan strukturalne zmiany w stylu gry drużyny?

- Mówicie o formacjach, tożsamości i niespodziankach. Ja mówię o standardach. Ta drużyna już pokazała, że potrafi grać na bardzo wysokim poziomie, a my możemy podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej. Ta grupa cechuje się pokorą i głodem zwycięstwa, udowodniła to na przestrzeni czasu i wie, że przed nami jeszcze mnóstwo pracy.

 

Czy jest Pan zadowolony z obecnego składu?

- Naszym obowiązkiem i celem jest ciągłe doskonalenie się. Budujemy to, czym chcemy stać się w przyszłości. Mamy wysokiej klasy skład, który jest konkurencyjny zarówno teraz, jak i w nadchodzących latach, więc zaczynamy z bardzo dobrej pozycji.

 

Pojawiły się spekulacje na temat Lautaro na rynku transferowym. Co może nam Pan powiedzieć?

- Na rynku transferowym zawsze tak jest – plotki będą się pojawiać. Jeśli ludzie mówią o naszych piłkarzach, to dlatego, że są oni uznawani na całym świecie za czołowych graczy. Lautaro jest naszym kapitanem, Mistrzem Świata z 2022 roku, a tego lata dotarł do kolejnego ważnego finału. Chcemy go zatrzymać, ponieważ uosabia wszystko, czym byliśmy w niedawnej przeszłości, czym jesteśmy dzisiaj i czym chcemy być w przyszłości. Wokół piłkarzy jego kalibru zawsze będą krążyć plotki, ale Lautaro jest z nami i pozostanie z nami jeszcze przez długi czas. Jest naszym kapitanem i osobą, wokół której budujemy zarówno teraźniejszość, jak i przyszłość.

 

Jak wygląda forma Lautaro?

- Wrócił później niż reszta drużyny, więc jego przygotowania przedsezonowe rozpoczęły się później. Zobaczymy, jak będzie wyglądała jego forma do jutra, zanim podejmiemy decyzję.

 

Jak trudno jest obronić tytuł? Jakie są wasze cele?

- Nie mówię o celach ani trofeach, mówię o tym, kim jesteśmy dzisiaj. Skupiamy się na najbliższej przyszłości, na teraźniejszości: jeden mały cel na raz, jeden mecz na raz. Najpierw Monza, potem Cagliari i tak dalej. Po drodze zrozumiemy, jak daleko możemy zajść. Ważne jest utrzymanie wysokich standardów, jakie mieliśmy w ciągu ostatnich kilku lat.

 

Wszyscy mówią, że to wy jesteście drużyną, którą trzeba pokonać…

- Nie boimy się nikogo. Każdy sezon zaczyna się od zera. Jest wielu pretendentów i każdy chce walczyć. W trakcie sezonu wyłoni się prawdziwa hierarchia. Najważniejszy jest dla mnie nasz rozwój. Nie możemy popadać w samozadowolenie, wciąż mamy pole do poprawy. Chcemy nowej motywacji, by dalej się rozwijać.

 

Czy Pana podejście zmieniło się w porównaniu z poprzednim sezonem?

- Nadal jestem tą samą osobą. Zawsze towarzyszą mi wątpliwości i niepewność, ale także świadomość i odpowiedzialność. Czuję się odpowiedzialny za kierowanie tą drużyną i jak najlepsze przygotowanie jej dla tego, kto przyjdzie po mnie. Nie potrzebuję aprobaty innych. Wiem, kim jestem jako osoba, a zawodowo wiem, że wciąż muszę się doskonalić. Nigdy nie chcę stać się idealny. Wolę pozostać kimś, kto ma wątpliwości, kimś, kto naprawdę troszczy się o drużynę, czuje się odpowiedzialny wobec klubu i szanuje jego niezwykłych kibiców.

 

Dlaczego Jones jest odpowiednim wyborem dla tej drużyny?

- Bardzo się cieszę, że Jones do nas dołączył. Daje nam to szansę na pozyskanie zawodnika o bardzo specyficznych cechach, a on wykazał pełne zaangażowanie w przyjście tutaj. Piłkarze rozumieją, jak ważny jest ten klub. Przez lata zbudowaliśmy coś wartościowego, a dzięki takim transferom jak on możemy podnieść poziom jeszcze wyżej. Wnosi dodatkowe możliwości do i tak już konkurencyjnej grupy.

 

Co Spence może wnieść na prawą stronę?

- Nigdy nie porównujemy jednego piłkarza z drugim, ponieważ każdy ma inne cechy. Sprowadziliśmy go, ponieważ pasuje do tego, co chcemy zbudować. Ma pole do poprawy, tak samo jak my. Dołączył do grupy, która od lat jest konkurencyjna i chce pozostać na szczycie.

 

Atmosfera w drużynie wydaje się zupełnie inna niż w zeszłym roku…

- Istnieje różnica między postrzeganiem z zewnątrz a tym, co odczuwamy wewnątrz. Nie da się w jednej chwili przejść od bycia drużyną skazaną na porażkę do bycia zdecydowanym faworytem. Nadal jesteśmy tą samą drużyną. Liczy się to, jak reagujemy na trudne chwile i jakie ambicje ma ta grupa. Pod względem mentalnym i emocjonalnym jesteśmy o krok do przodu, ale pokazaliśmy to już w zeszłym sezonie. Najbardziej cieszy mnie widok drużyny, która jest zmotywowana, pracuje w ciszy i chętnie podejmuje wyzwania. Zawodnicy rozumieją, co reprezentuje ten klub, co oznacza przynależność do niego i co powinni przekazać nowym graczom.

 

Jak radzą sobie Diouf i Pavard?

- Andy ma spore pole do poprawy i właśnie dlatego jest dla mnie tak ważnym punktem wyjścia. Dostosowanie się do założeń trenera i osiągnięcie poziomu, który pomaga kolegom z drużyny się rozwijać, ma kluczowe znaczenie. Poziom ten wyznaczają sami piłkarze. Andy pracował niezwykle ciężko. Błędy zawsze się zdarzają, popełniają je nawet doświadczeni piłkarze. Najważniejsza jest jednak energia, intensywność i różnorodne rozwiązania, które wnosi na tej pozycji. Obie strony gry są ważne. Jeśli chodzi o Pavarda, to pracował znakomicie i w pełni poświęcił się grupie. Już pokazał swoją klasę na najwyższym poziomie, więc nie muszę wyjaśniać jego wartości. Jego rola bardzo się zmieniła i wnosi istotny wkład do tej drużyny.

 

Co sądzi Pan o nowych zasadach wprowadzonych na Mistrzostwach Świata?

- Moim zdaniem innowacje są czymś dobrym, dopóki nie udowodni się, że jest inaczej. Celem jest nadanie meczom większego rytmu poprzez ograniczenie marnowania czasu. Jeśli zwiększy się ilość faktycznie rozegranego futbolu, będzie to lepsze dla wszystkich. Nasz najdłuższy efektywny czas gry wyniósł 62 minuty, podczas gdy średnia oscyluje między 55 a 58 minutami. Im więcej czasu poświęca się na grę, tym lepiej. Chciałbym również życzyć wszystkim sędziom spokojnego i pełnego sukcesów sezonu.

 

Jak wygląda sytuacja ze Stankoviciem?

- Znacie już moją opinię. Jest częścią grupy i, podobnie jak wszyscy inni, będzie walczył o czas gry, którego pragnie każdy zawodnik.

 

Czy między Martínezem a Provedelem jest wyraźny pierwszy bramkarz?

- Mówię o standardach. Dotyczy to wszystkich, nie tylko bramkarzy.

Zobacz też

Chivu: Zawsze chcemy być zespołem dominującym (3)

04.09
21:06

Chivu: Nie jesteśmy perfekcyjni i nie chcemy tacy być (5)

15.09
02:57

Komentarze (3)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
24.08.2026 o 19:28 przez BJJ_Damian
+2
BJJ_Damian
To się nazywa zdrowe podejście.
22.08.2026 o 13:07 przez maestro177
+1
maestro177
Nie może być innego celu niż obrona mistrzostwa i mamy wszystko, żeby to zrobić.
22.08.2026 o 09:22 przez cuba
+3
cuba
Nie jest źle,czas zacząć walczyć o kolejnego mistrza,, wierzę w ciebie trenerze i ekipę.

Shoutbox

Paolo92 06.10.2026 07:45

Pio spokojnie może pobić ten wynik.

Paolo92 06.10.2026 07:43

Luigi Riva 35 goli. To jest na razie rekord

AveCaesar 06.10.2026 06:54

7 goli w 13 meczach dla FRANCESCO PIO ESPOSITO (21) z Włochami. 🇮🇹🤯

AveCaesar 06.10.2026 06:50

OptaPaolo – Pio Esposito został dopiero drugim zawodnikiem w historii reprezentacji, który zdobył swoją siódmą bramkę przed ukończeniem 21. roku życia; wcześniej dokonał tego Giuseppe Meazza (miał 20 lat i 155 dni w dniu 25 stycznia 1931 roku).

FENDI_SOSA 05.10.2026 22:40

0-1 he

Cny 05.10.2026 22:36

gramy absolutny dramat

Cny 05.10.2026 22:36

oby wywalili Urbana. już po barażu z Szwecja powinni to zrobic

ragnar 05.10.2026 22:30

Bednarek lider obrony :)

Imrahil 05.10.2026 22:29

beka z cebulaków

Cny 05.10.2026 22:28

który to już raz?

MuCha2 05.10.2026 22:28

Betoniarek w kadrze to jest stan umysłu …

Cny 05.10.2026 21:34

ależ gówno gramy. a zukowski-świderski to najgorszy duet w historii. ciężko coś gorszego wygrzebać w pamięci

Ibracadabra eight 05.10.2026 20:50

Dacie link jakiś?

Ibracadabra eight 05.10.2026 20:50

Strimie*

Ibracadabra eight 05.10.2026 20:50

Ogląda ktoś naszych na stronie?

Cny 05.10.2026 20:38

a to ten sam wuja co 7-6 lat temu

Cny 05.10.2026 20:37

kamień z serca bo już byli tacy co zwalniali Urbana i chcieli Brzęczka

El_Imprezatore 05.10.2026 20:16

XD

El_Imprezatore 05.10.2026 20:15

6-2 wuja pokazał

Archiwum shoutboxa

Sonda

Kto był najlepszym zawodnikiem w meczu z Romą?

Polls answer

Publicystyka

Inter po angielsku (6)

11.09
12:22

Stajnia Ausiliasza (21)

02.04
19:37
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Roma

    5

    13

  • 2

    Inter

    5

    13

  • 3

    Lazio

    5

    13

  • 4

    Cagliari

    5

    12

  • 5

    Milan

    5

    11

  • 6

    Frosinone

    5

    10

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Donyell Malen

    6

  • 2

    Gustavo Varela

    4

  • 3

    Antonio Raimondo

    4

  • 4

    Lautaro Martínez

    4

  • 5

    Davide Frattesi

    3

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29798

Liczba newsów: 53748

Liczba komentarzy: 630167

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

21x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

10x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się