Corriere dello Sport pokusiło się o analizę dotycząca ścieżki obranej przez Inter w tym sezonie. Gazeta pokazuje, w jak doskonałej formie są obecnie podopieczni Simone Inzaghiego, o czym również świadczą rewelacyjne liczby.
"Inter nie chce się zatrzymywać. Po dziesiątym zwycięstwie z rzędu, Nerazzurri za cel postawili sobie kolejną wygraną, a przede wszystkim uzyskanie 12 punktów przewagi nad drugim Juventusem. Prawda jest taka, że Lautaro i jego koledzy są na fali wznoszącej, na której chcą dalej się utrzymać. Poruszają się jak okręt wojenny, który usuwa każdą przeszkodę, szybko znajdując sposób, aby zareagować na każdą trudność." - tak rozpoczyna się artykuł Corriere dello Sport dotyczący Interu, który jest obecnie nieosiągalny dla innych zespołów w lidze.
"Następnym przeciwnikiem będzie Atalanta, która ma wszelkie środki, aby sprawić problemy drużynie Inzaghiego. To nie przypadek, że to z zespołem z Bergamo miało miejsce jedno z najtrudniejszych zwycięstw spośród 21 odniesionych w 25 kolejkach. Krótko mówiąc, będzie to na pewno trudne spotkanie i nie wyobrażam sobie kolejnych 4:0, takich jak te osiągnięte z Salernitaną czy Lecce w ostatnim czasie. Z drugiej jednak strony, w tym sezonie w lidze Inter pokazał, że w meczach z teoretycznie lepszymi przeciwnikami, zespół Simone Inzaghiego radzi sobie równie dobrze." – podkreśla CorSport.
Liczby dobitnie pokazują, że nikt w Europie nie jest obecnie tak mocny jak Inter, który wygrał wszystkie mecze w 2024 roku, ma najlepszą obronę, najlepszy atak i największą różnicę bramek w lidze. Porównując zespół Inzaghiego do Napoli z zeszłego sezonu warto zauważyć, że Nerazzurri mają jeden punkt więcej niż drużyna Luciano Spallettiego, gdy była na tym samym etapie rozgrywek.
Nagła oferta za Thurama, czy Bonny aż tak słabo wygląda w oczach Chivu? Odejście Lautaro raczej nierealne. Ten długi wywiad wskazywał na to, że on woli spokój i atmosferę Interu, nie będzie szukał wrażeń i medialności Barcelony
Komentarze (3)