Argentyńczyk jest zdeterminowany, by pozostać na San Siro. Wie, że jeśli zostanie nie będzie regularnie występował, ale w niczym mu to nie przeszkadza. Crespo interesuje się wiele europejskich klubów, w tym Roma i Bologna.
"To nie ja podejmuję decyzję." - skomentował swój brak na liście zgłoszonych do dalszej fazy LM.
"Niestety nic nie mogę zrobić i nie widzę w tym żadnych problemów, dlatego zostaję w klubie." - powiedział napastnik dla 'Tuttosport'.
Crespo nie jest brany pod uwagę w budowaniu drużyny przez Jose Mourinho, przez co stał się głównym kandydatem do opuszczenia drużyny już w styczniu.
to nie Inzaghi, Chivu trzymał całą drużynę pod prądem, widocznie Frattesi był gówniany o czym świadczy np ilość kontaktów z piłką w ciągu meczu
Komentarze (1)