Oficjalna strona Interu podała:"W nawiązaniu do kilku piątkowych artykułów prasowych klub pragnie wyjaśnić, że w czwartek Adriano przechodził badania medyczne prawej nogi, której kontuzji doznał w meczu z Werderem. Jeżeli chodzi o Maicona, to przechodził on zaplanowany wcześniej, indywidualny trening, dotyczący wszystkich zawodników grających w meczu z Werderem"
Skomentować całe zajście zdecydował się też prezydent klubu:"To nieporozumienie. Mourinho i cały jego sztab wkrótce wszystko wyjaśnią." - należy więc czekać na sobotnią konferencję prasową z udziałem trenera.
O całą sytuację zapytany też został Sinisa Mihajlovic:"Mourinho i jego sztab po przyjściu do klubu twierdzili że są najlepsi i wiedzą jak postępować z piłkarzami. Tymczasem wygląda na to, że nic się nie zmieniło. My użeraliśmy się z Adriano przez 4 miesiące zanim Mancini zdecydował się go odesłać do Brazylii. Miał ku temu poważne powody. Gdy Adriano nie grał to cały czas były jakieś problemy, a dziennikarze krytykowali Manciniego. Tymczasem w przypadku Mourinho jest zupełnie inaczej."
O sytuacji wypowiedział się też były piłkarz Juventusu i Milanu, Jose Altafini:"W Interze nie powinno być takich problemów. Adriano? To trwa od ponad roku, zarówno klub jak i trener starali się mu pomóc. Uważam, że powinni zastanowić się nad sprzedaniem go, bo tak dalej być nie może. To jest zbyt poważny problem."
Nagła oferta za Thurama, czy Bonny aż tak słabo wygląda w oczach Chivu? Odejście Lautaro raczej nierealne. Ten długi wywiad wskazywał na to, że on woli spokój i atmosferę Interu, nie będzie szukał wrażeń i medialności Barcelony
Komentarze (18)