Wywiady z piłkarzami

Eto’o: „Zapiszemy nowe karty w historii Interu” (4)

Autor:
Źródło: inter.it
około 15 lat temu
550
4

Dwa dni przed pierwszym meczem podczas Klubowych Mistrzostw Świata napastnik Interu Mediolan - Samuel Eto’o - udzielił wywiadu dziennikarzom strony fifa.com. Kameruńczyk opowiadał o minionym sezonie, aktualnej sytuacji Nerazzurrich a także o źródłach swojej niekończącej się chęci wygrywania.

 

Czekacie z niecierpliwością na debiut w KMŚ?

Myślimy o tym turnieju od dnia, w którym wygraliśmy Ligę Mistrzów. Czujemy presję, ale jest ona pozytywna, ponieważ to fantastyczne uczucie uczestniczyć w tak ważnych rozgrywkach, jak KMŚ. Teraz musimy skupić się na tym, aby dobrze w nich wypaść. Jak na razie wszystko jest w porządku, jesteśmy dobrze zorganizowani i nie możemy się doczekać momentu, kiedy wyjdziemy na boisko.

 

To będzie dla Ciebie trzeci turniej mistrzowski w tym roku, po styczniowym Pucharze Narodów Afryki oraz Mistrzostwach Świata. Jak sobie z tym radzisz?

To zawsze są miłe wyzwania, zarówno z klubem, jak i reprezentacją. Mistrzostwa są zawsze okazją do zapisania kart historii. Ja i moi koledzy mamy okazję wpisać się do historii Interu i zrobimy wszystko, aby tak się stało. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której po zakończeniu turnieju będziemy czegokolwiek żałować.

 

Inter zdobywał Puchar Interkontynentalny w latach 1964 i 1965: co oznaczałby dla tego klubu trzeci tytuł mistrzów Świata, po zwycięstwie w Europie?

To jeszcze ważniejszy cel. Ten klub ma wielką historię i zdołał wywalczyć mnóstwo trofeów. Inter musi jednak zdobywać kolejne puchary, ponieważ nie ma ich jeszcze wystarczająco dużo w porównaniu z wielkością tego klubu. Aktualna drużyna ma wielką szansę nawiązać do sukcesów sprzed lat i dać jeszcze więcej klubowi.

[hide]

 

Ten turniej jest również okazją do ucieczki od presji, jaka towarzyszy Wam we Włoszech, a także od Twojej dyskwalifikacji?

Nie sądzę. Jesteśmy bardzo spokojni, zarówno jeśli chodzi o wyniki klubu, jak i moją sytuację. Otrzymałem karę trzech meczów dyskwalifikacji, ponieważ okazałem brak szacunku wobec reguł dyscyplinarnych dotyczących wszystkich piłkarzy, ale jestem spokojny, ponieważ wiem, że to już się nigdy więcej nie powtórzy. Jeżeli chodzi o drużynę, to napotkaliśmy pewne problemy, ale wynikało to z wielu kontuzji w zespole. Teraz sytuacja wygląda dużo lepiej, praktycznie wszyscy zawodnicy są już do dyspozycji trenera. Jesteśmy przekonani, że będąc w komplecie wrócimy na nasz optymalny poziom i ponownie zaczniemy notować dobre wyniki.

 

Inter z ubiegłego sezonu sprawiał wrażenie niezwyciężonego. Czy porażki z pierwszej części nowego sezonu poddają w wątpliwość Wasze wcześniejsze zwycięstwa?

Nawet jeśli w ubiegłym sezonie wygraliśmy wszystko, na boisku nigdy nie było widać najlepszej drużyny na świecie. Od początku nowych rozgrywek wiedzieliśmy, że będziemy musieli bronić wszystkich trofeów zdobytych przed rokiem: to bardzo trudne zadanie. Kontuzje w zespole stworzyły nam wiele problemów, nie mogliśmy rozegrać dwóch meczów z rzędu tym samym składem, musieliśmy dostosować się do zaistniałej sytuacji. Niezależnie od tego, co się wydarzyło, nadal nie straciliśmy szans na kolejne tytuły. W Serie A mamy sporą stratę do czołówki, ale nadal wszystko jest możliwe. Sami doświadczyliśmy podobnej sytuacji w ubiegłym sezonie, kiedy mieliśmy dziesięć punktów przewagi nad naszymi rywalami, a mimo to musieliśmy do ostatniego meczu walczyć o scudetto. Natomiast w Champions League celem było przede wszystkim wyjście z grupy. Teraz rozgrywki wejdą na inny poziom i potrzebna nam będzie większa koncentracja. Wiemy, że kibice oczekują od nas wszystkiego, co najlepsze i wiemy, że możemy spełnić ich oczekiwania.

 

Awans z drugiego miejsca czyni walkę o Ligę Mistrzów trudniejszą?

Trzeba szanować przeciwników, jakich przydzieli nam los, jednak sportowiec nie ma prawa się bać. Uważam, że to zespoły, które wywalczyły pierwsze miejsca w swoich grupach powinny odczuwać strach przed wylosowaniem Interu. Doświadczenie jest po naszej stronie. W ubiegłym roku nie należeliśmy do faworytów, a mimo to pokonaliśmy drużyny, które były od nas lepsze. Zrobiliśmy to, ponieważ po prostu w to wierzyliśmy. Graliśmy na naszym najwyższym poziomie wierząc w siebie w każdym momencie. I to właśnie z tym duchem musimy przystąpić do wszystkich rozgrywek, które mamy przed sobą. Mówi się, że porażki wiele uczą. My nauczyliśmy się wiele także dzięki zwycięstwom.

 

Wygrywałeś Ligę Mistrzów z Barceloną i Interem, ale nigdy nie miałeś okazji zagrać w KMŚ. W 2006 roku byłeś kontuzjowany, natomiast w 2009 latem przeniosłeś się właśnie do Interu. Udział w tych rozgrywkach w 2010 roku jest dla Ciebie mała zemstą?

Ależ uczestniczyłem już w tych rozgrywkach w barwach Realu Madryt, kiedy byłem bardzo młody i nawet zdobyliśmy to trofeum! (w 1998 roku, przyp.red.). Niestety nie dane mi było zagrać z Barceloną, ale nie odczuwam z tego powodu chęci zemsty. Zdaję sobie sprawę z szansy zagrania w tym turnieju z Interem i ciężko pracuję nad tym, aby osiągnąć swoją najwyższą dyspozycję. Mam nadzieję, że moje wsparcie dane kolegom pozwoli nam osiągać zwycięstwa, o których wszyscy marzymy, najpierw w półfinale, a później w finale.

 

W półfinale zmierzycie się z koreańskim Seongnam. W jaki sposób przygotowujecie się do tego meczu?

Wiemy, że nie będzie to łatwe spotkanie, głównie dlatego, że przystąpimy do niego z pozycji faworytów do zwycięstwa. Szanujemy naszych rywali. Zdążyliśmy już ich poznać. Niezależnie jednak od przeciwnika musimy koncentrować się przede wszystkim na sobie. Jeśli pokażemy nasze najlepsze oblicze, ciężko będzie nas pokonać.

 

Jako Kameruńczyk zapewne ze szczególną uwagą śledzisz poczynania reprezentanta Afryki – Mazembe?

Tak, obserwuję ich od momentu, kiedy przylecieliśmy do Abu Dhabi. Ich mecz jeszcze trwał, kiedy wraz z kolegami z Afryki zaczęliśmy ich dopingować mając nadzieję, że wygrają i sprawili mi wielką przyjemność ostatecznie zwyciężając w swoim pojedynku. Z wielką dumą reprezentują Afrykę i serdecznie im gratuluję. Mam nadzieję, że dotrą do finału, ale jeżeli przyjdzie im się mierzyć z Interem, potraktuję ich, jak każdego innego rywala.

 

Komu z trójki Iniesta, Xavi i Messi przyznałbyś Złotą Piłkę?

Wszyscy trzej zawodnicy w równym stopniu zasłużyli na tę nagrodę, dlatego trzeba będzie nieco zmienić zasady i przyznać ją całej trójce…(śmieje się).

 

A co powiesz na temat afrykańskiej Złotej Piłki? Tam wśród nominowanych jest także Samuel Eto’o…

Przede wszystkim skupiam się na mojej pracy i staram się z roku na rok grać jeszcze lepiej. Nigdy nie jestem z siebie zadowolony i zawsze staram się coś poprawić. Jeśli wygram w tym roku, będzie to miało dla mnie takie samo znaczenie, jak w trzech poprzednich przypadkach, kiedy zdobywałem tę nagrodę. Z tym jednak wyjątkiem, że im bardziej zbliżam się końca kariery, tym wartość tego wyróżnienia rośnie. Z biegiem lat cały czas pracuję, aby jak najdłużej pozostać na najwyższym poziomie, ale jednocześnie zastanawiam się, czy zdobywanie tego typu wyróżnień jest nadal możliwe. Moja motywacja wynika z pragnienia odnoszenia kolejnych zwycięstw. Za kilka lat, kiedy nie będę już miał możliwości wyjścia na boisko i powiedzenia „dzisiaj chcę wygrać”, bardzo będę za tym tęsknił. Wówczas nie pozostanie mi nic więcej, jak tylko wspomnienia, które będę mógł opowiadać moim dzieciom. Na przykład pewnego dnia będę mógł im opowiedzieć: „W 2010 roku byłem w Abu Dhabi, gdzie z Interem wygraliśmy Klubowe Mistrzostwo Świata…”.

Tagi:
udostępnij

Zobacz też

Henrikh Mkhitaryan

Mkhitaryan I Akanji - pomeczowe wypowiedzi strzelców bramek w Lecce (2)

22.02
03:16
Manuel Akanji

Akanji: Przejście z Manchesteru City do Interu pod koniec okienka było najtrudniejszą zmianą (5)

21.02
09:27

Komentarze (4)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
14.12.2010 o 21:07 przez sadocha
sadocha
To dobrze ze <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> ma tak utalentowanego gracza ktory wciaz sie rozwija i zdobywa puchary tak dalej <img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" />
13.12.2010 o 20:01 przez Gajdzik
Gajdzik
Eto'o strzelaj bramy i przywoź puchar <img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> <img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" />
13.12.2010 o 18:53 przez D@rtH W!nD
D@rtH W!nD
Cały czas zapisują karty... tylko, że od początku tego sezonu nie są to najchwalebniejsze karty...<img src="/files/emoticons/16" alt="&lt;confused&gt;" />
13.12.2010 o 18:40 przez DiegoMilito22
DiegoMilito22
Najwięcej wygrał , a w drużynie i tak jeden z najbardziej głodnych zwycięstw , FORZA SAMU<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />

Shoutbox

Matiinterlegia 25.02.2026 20:02

Brawo Atalanta,cisnąć dalej.

Cienty 25.02.2026 20:02

Atalanta ratuje honor serie a

Enigma 25.02.2026 20:01

3-0

Enigma 25.02.2026 20:01

Widzicie tak powinno byc wczoraj nawet koszulki sie zgadzaja

Enigma 25.02.2026 19:52

ale obrona Ata

Enigma 25.02.2026 19:51

No ale Ata inny styl zupełnie bez zbędnych dośrodkowań tylko pojedynki 1v1

Enigma 25.02.2026 19:51

wynik powinien byc taki wczoraj

Enigma 25.02.2026 19:51

Ale smiesznie to wyglada takie same kolory Ata BVB

El Imprezatore 25.02.2026 19:49

prawda jest taka, że rumun i liderzy zawiedli na całej linii

Enigma 25.02.2026 19:48

A Galata potrafila u siebie 1-0 z Liverpoolem wygrac wiec zaden wstyd z nimi dostac

Enigma 25.02.2026 19:47

Juffki by pewnie na remis grały w Norwegii i wygrali u siebie

Enigma 25.02.2026 19:47

Z Juve by nie wygrali w play off

Claudio 25.02.2026 19:34

BVB gra mega wolny futbol i to klubom SerieA pasuje. Bodo gra intensywnie i walecznie i spodziewałbym się, że mogliby teraz każdą włoską ekipę

Slepy 25.02.2026 17:55

Poza tym jest jednak duży czynnik losowości. Ten sam Zieliński we wrześniu wydawał się pierwszym do odejścia niewypałem a w lutym pierwszym zawodnikiem do 11 (moze poza Dimarco)

Xucatlan 25.02.2026 17:53

Sprowadzanie zawodników, którym brakuje tu i ówdzie równolegle ze sprowadzaniem zawodników gotowych do walki o najwyższe cele, to jednak co czynienie z zawodników na ławkę największych hitów transferowych.

Piekarz 25.02.2026 17:52

nie jesteśmy Realem ani City i dobrze by było zacząć od tej świadomości przygodę z naszym klubem

Piekarz 25.02.2026 17:51

taka "zapaść" że na rezerwie są przeciętniacy to w Interze jest dosłownie od zawsze

Xucatlan 25.02.2026 17:50

Można się pokusić, że oznaczało początek gigantycznej, trwającej wiele lat zapaści.

Piekarz 25.02.2026 17:49

w styczniu 2010 kupiliśmy Macdonalda Marigę i co to oznacza?

Piekarz 25.02.2026 17:48

może i można by się z tym zgodzić gdyby to były transfery do pierwszego składu

Archiwum shoutboxa

Sonda

Najlepszy z Bodo był?

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    26

    64

  • 2

    Milan

    26

    54

  • 3

    Roma

    26

    50

  • 4

    Napoli

    26

    50

  • 5

    Juventus

    26

    46

  • 6

    Como 1907

    26

    45

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Christian Pulisic

    8

  • 4

    Anastasios Douvikas

    8

  • 5

    Kenan Yıldız

    8

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29231

Liczba newsów: 52702

Liczba komentarzy: 618590

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się