Gwizdy, które Alessandro Bastoni słyszy podczas każdego wyjazdowego meczu, mogą przyspieszyć koniec jego przygody z Interem. Bez konfliktu i bez otwartego rozłamu, ale według „La Gazzetta dello Sport” to właśnie on — nawet bardziej niż Thuram — jest zawodnikiem, którego klub może sprzedać, aby zdobyć środki na reinwestycję na rynku transferowym.
Bastoni wraz z rodziną i swoim otoczeniem rozważa sensacyjne odejście w wieku 27 lat (skończy je w kwietniu). Przejście do innego włoskiego klubu wydaje się bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe, również ze względu na pensję przekraczającą 5 milionów euro netto rocznie.
Za granicą zainteresowanie wykazuje Barcelona, ale także w Premier League może pojawić się kilku chętnych. Inter mógłby zaakceptować oferty w wysokości około 50 milionów euro.
Komentarze (18)
Natomiast pomijac to wszystko, Bastoni moze faktycznie bedzie chcial sprobowac sil poza Wlochami. Barcelona gdy tylko wejdzie w ten hiszpanski 1:1 (a tak sie zapewne stanie bo juz graja na swoim staddionie) bedzie zainteresowana to pewne, Anglicy (mysle ze glownie Liverpool i United) tez tu mogą wtracic swoje trzy grosze. Czy 50 mln wystarczy aby go kupić? Nie wiem, ale wcale się nie zdziwię jak wlasnie 50-60 mln bedzie kosztował.
No ja wiem, że to bywa uciążliwe, ale bez jaj by z tego powodu pozbywać się jednego z najlepszych na tej pozycji na świecie.
I to jeszcze za marne 50 mln.
Ja wiem, że gdy do walki włączą się kluby Premier League czy Barcelona to cena podskoczy, ale te 50 to grosze dla najbogatszych.
Tyle to się płaci w Anglii w każde okienko za co najwyżej dobrych piłkarzy a nie za Bastoniego który jest obrońcą klasy światowej.
Ataki na Alessandro w końcu ustaną, bo ile można a przed nim jeszcze wiele lat kariery w czarno niebieskich barwach.
No chyba, że powody odejścia są inne np. potrzeba sfinansowania mercato, ale do tego mogą wystarczyć w pewnej części zyski ze sprzedaży zbędnych elementów tj. Frattesi czy Thuram.
Kolejnym problemem jest racjonalne spożytkowanie kasy ze sprzedaży Bastoniego.
Mam wątpliwości czy klub będzie je w stanie racjonalnie wydać.
Musi zostać. Jeden z kilku fundamentalnych piłkarzy Interu.