Zhang Jindong przyleciał wczoraj do Włoch z grupą chińskich biznesmenów, wśród których zauważono Xi Jiayina, właściciela Evergrande Group. Corriere dello Sport spekuluje, że może to oznaczać koniec współpracy z firmą Pirelli.
Steven Zhang otwarcie mówi, że kwota jaką firma Pirelli przelewa na konto Interu z tytułu sponsoringu jest zbyt mała. Chińscy właściciele Interu, którzy mają spore ambicje sportowe zdają sobie sprawę, że aby stworzyć wielką drużynę potrzeba wielkich funduszy. Z tego powodu co roku starają się pozyskiwać nowych sponsorów i zwiększać obroty klubu. Wczorajszego wieczoru właściciel Suning spotkał się na kolacji z właścicielem Evergrande Group. Tematem miała być przyszła współpraca, mianowicie największy chiński deweloper miałby zastąpić na koszulkach logo Pirelli. Firma ta otwarcie mówi, że chce zostać sponsorem, któregoś z wielkich klubów europejskich. Suning i Evergrande łączą już wspólne interesy. Umowa pomiędzy Interem a Pirelli kończy się w 2021 roku i bardzo prawdopodobne, że nie zostanie już przedłużona. Mówi się, że jej miejsce zajmie chiński gigant z branży nieruchomości.
ceny oczywiście chore plus za oceanem to wiadomo, że przeciętnego europejczyka nie stać. ale ten trend już długo się utrzymuje. sumie pokolenie obecnych 0-40 to ostatni moment kiedy będą w stanie doić hajs z ludzi takimi wydarzeniami. chyba że zrobią z tego tiktokowo instagramoey cyrk... to absolutnie normalne że duża część Francuzów nie jest w stanie identyfikować się ze swoją reprezentacją. Ba! sami zawodnicy średnio identyfikują się z reprezentacją która grają. przykłady braci Williams i Doue są bardzo znamienne. To jest to odzieranie z tego o co chodzi w futbolu reprezentacyjnym... gra Szwajcaria, a prowadzenie daje afrykanczyk, podwyższa latynos, wynik ustala balkaniec
Komentarze (16)
Tutaj sie licza pieniadze dlatego kluby daja te loga na swoich koszulkach. Dla mnie to wgl brzydko wyglada jak sa reklamy na strojach sportowcow.
Evergrande na koszulkach ok
Trochę jak everlast