Ionut Radu nie zaliczył udanego debiutu w barwach Cremonese. Wypożyczony z Interu bramkarz w samej końcówce spotkania popełnił błąd, którego skutkiem była porażka beniaminka z Fiorentiną.
Ekipa dowodzona przez trenera Massimiliano Alviniego w ostatnich minutach remisowała na Stadio Artemio Franchi z Fiorentiną i wydawało się, że uda jej się wywieźć z trudnego terenu cenny punkt. W piątej minucie doliczonego czasu gry Radu nie poradził sobie z dośrodkowaniem piłki w pole karne i w momencie próby złapania futbolówki wpadł z nią do bramki.
Nowy klub wziął w obronę swojego bramkarza i udzielił mu słów wsparcia:
- Każdy zawodnik Cremonese jest częścią tej rodziny. Każdy aplauz i krytyka jest skierowana zawsze do całego zespołu. Tacy jesteśmy, zjednoczeni na boisku i poza nim. Napisaliśmy to po meczu: przegraliśmy jako drużyna, wygramy jako drużyna.
że też nawet tutaj musiałem się z niektórymi o to wykłócać. Bo milaniści to wiadomo mają swój świat. Bastoni załatwił Juve, Modrić przyszedł do najlepszego włoskiego klubu jak to sam mówił...no i tak się to kręci. Czekamy na przepowiednie na następny sezon.
Komentarze (16)