Roberto Gagliardini otrzymał dwie żółte kartki i konsekwencji czerwoną kartkę w meczu z Napoli. Naturalnie to oznacza, że Włoch będzie zawieszony na domowe spotkanie z Atalantą w ramach 37. kolejki Serie A.
Mecz z La Deą będzie ostatnim meczem rozgrywanym na Stadio Giuseppe Meazza w tym sezonie. Nerazzurrich czekają jeszcze mecze z Fiorentiną na Stadio Olimpico, z Torino na Stadio Olimpico Grande Torino oraz wielki finał Ligi Mistrzów z Manchesterem City w Stambule. Biorąc pod uwagę, że Inter nie zamierza przedłużyć wygasającego kontraktu z Roberto Gagliardinim to dla Włocha mecz z Sassuolo na Stadio Giuseppe Meazza był ostatnim w barwach Interu na tym stadionie.
Komentarze (25)
Bez żalu i z wielką radością żegnam tego "grajka" :]
A tak na poważnie mam ogromną nadzieję, że nikt nie wpadnie na tak szalony pomysł żeby przedłużać mu kontrakt.
Jak to już wcześniej napisane gość zamiast się rozwijać totalnie się zwinął - jak przychodził to nawet się cieszyłem - młody, utalentowany (jednak nie), Włoch - wyglądało to ciekawie.
Dość szybko mi przeszło, szkoda tylko że trenerom to się nie udało i tacy zawodnicy wykręcają duże liczby jeśli chodzi o ilość występów w naszym klubie. I to już niestety nie pierwszy taki przypadek.
A tak serio mam nadzieję, że to już jest jego koniec u nas.
Pozdr.