Przyszłość Hakana Calhanoglu wydaje się być już jasno określona. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Inter nie zamierza rozstawać się z tureckim pomocnikiem tego lata i planuje kontynuować współpracę przynajmniej przez najbliższy sezon.
Mimo nieudanego występu reprezentacji Turcji na mistrzostwach świata i fali krytyki, jaka spadła na kapitana kadry, w Mediolanie nikt nie zamierza podważać jego pozycji. Zarówno Cristian Chivu, jak i klub w pełni ufają doświadczeniu 32-latka i liczą, że w sezonie 2026/27 ponownie będzie jednym z liderów środka pola.
Według dziennika Inter rozważa nawet przedłużenie kontraktu Calhanoglu o dodatkowy rok. Nie jest to jednak obecnie priorytet dla władz klubu. Bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym obie strony wypełnią obowiązującą umowę, a następnie latem 2027 roku rozstaną się za porozumieniem stron po sześciu sezonach wspólnej współpracy. Wyjątkiem byłaby jedynie bardzo atrakcyjna oferta z Turcji, choć obecnie taki scenariusz wydaje się mało realny.
Dzięki wcześniejszemu odpadnięciu reprezentacji Turcji z mundialu Calhanoglu szybciej wróci do Mediolanu i będzie do dyspozycji Cristiana Chivu już podczas letniego tournée Interu po Chinach i Australii.
Komentarze (1)