Zarejestruj się
Kolejna strata punktów | Genoa 0:0 Inter
Relacje

Kolejna strata punktów | Genoa 0:0 Inter (82)

Autor: ㅤDonDawido ㅤ

Mimo optycznej przewagi i licznych prób zdobycia bramki, zawodnikom Interu nie udało się sforsować dobrze dysponowanej defensywy Genoi. Nerazzurri na Stadio Luigi Ferraris stracili dwa punkty i szansę na przeskoczenie w ligowej tabeli liderującego Milanu. 

 

Jedenastki obu zespołów mecz zaczęły w spokojnym i zachowawczym tempie. W 3 minucie pierwszy energiczny strzał na bramkę rywali oddali piłkarze Interu, a konkretnie Ivan Perisic, jednak Sirigu bardzo pewnie złapał futbolówkę. Kolejne kilka akcji to ponownie powolne rozgrywanie piłki przez aktualnych zawodników Mistrza Włoch. W 5 minucie niezłe dośrodkowanie w pole karne posłał Hakan Calhanoglu, jednak Perisic nie opanował piłki. Chwilę później to ponownie Turek zaznaczył swoje przebywanie na boisku, tym razem strzałem po bardzo dobrym dograniu Nicolo Barelli. Sirigu ukucnięty odprowadzał piłkę wzrokiem, jednak ta minęła słupek drużyny z Genoi. Niedługo później to team Genoi zagroził bramce strzeżonej przez Handanovica i stworzył sytuację, po której powinien paść inauguracyjny gol. Szczęście uśmiechnęło się jednak do podopiecznych Simone Inzaghiego i pomimo nieszczęsnego błędu obrony, strzał piłkarza Genoi trafił poza boisko. Kilka akcji później to znowu pod atakowaną bramką Interu było goręcej, jednak strzał został zablokowany przez obrońcę. Gospodarze w tym czasie spotkania przejęli inicjatywę i w 12 minucie dośrodkowywali z rzutu wolnego, jednak podanie Portanovy opuściło boisko bez dotarcia do żadnego z kolegów z drużyny. Chwilę później Inter przebudził się i zaatakował lewą stroną boiska, co doprowadziło do rzutu rożnego. Do piłki dotarł Dzeko i skierował głową piłkę w stronę bramki, jednak dobrze interweniował obrońca Genoi. Zaraz później ponownie interweniować musiał Sirigu, który po kąśliwym dośrodkowaniu wybijał piłkę na rzut rożny. Krótkie rozegranie stałego fragmentu gry nie przyniosło natomiast żadnego zagrożenia pod bramką piłkarzy z Genui. Kolejne minuty mijały na grze w środkowej strefie boiska, bez żadnej niebezpiecznej akcji jednej ze stron. Dopiero w 21 minucie Perisic dośrodkował piłkę na głowę Dumfriesa, jednak Holender uderzył za słabo i zbyt niecelnie by otworzyć wynik spotkania. Dwie minuty później ponownie Chorwat podjął próbę dośrodkowania, ale było ono bardzo niecelne i piłkę na 5 metrze ustawił Sirigu. Niedługo później, po przejęciu piłki na własnej połowie, Inter przerzucił ją szybko pod pole karne Genoi, gdzie Dzeko starał się ograć obrońców, jednak bezskutecznie, gdyż jego próba dogrania piłki w pole karne zapewniła jedynie rzut z autu dla Interu. W 28 minucie fatalny błąd w obronie popełnił Bastoni, który zbyt lekko podawał piłkę wzdłuż boiska. Na szczęście do piłki wracał Perisic i zatrzymał atak Genoi. Chwilę później widzieliśmy kolejny nerwowy błąd, tym razem autorstwa Brozovica przed polem karnym. Piłkę przejął napastnik Genoi i oddał groźny strzał, który na szczęście, dość fartownie, zatrzymał Handanovic. Następujące minuty to ponownie brak zdecydowanych ataków i dopiero w 33 minucie dobre podanie do Alexisa Sancheza postawiło go dobrej sytuacji, jednak nie zdołał on skierować piłki do siatki. Moment później dobrą okazję miał Dzeko, mijając drybilngiem obrońcę. Rosły napastnik nie zdecydował się na strzał, a odegranie do Dumfriesa, lecz Holender przeniósł piłkę ponad bramką. Inter ewidetnie grał dzisiaj metodą interwałów, bo przez parę następnych minut nie przeprowadził żadnej konstruktywnej akcji. W 39 minucie strzał sprzed pola karnego próbował oddać Hakan, ale na tablicy wyników wciąż widniało 0:0. W 42 minucie strata w środku pola pozwoliła Genoi ruszyć z kontrą, jednak interwencja w polu karnym zatrzymała gospodarzy przed oddaniem strzału. Była to ostatnia akcja warta odnotowania w tej części gry i do przerwy wynik pozostawał bezbramkowy.

 

Drużyny wyszły na boisko w następujących składach:

 

GENOA (4-2-3-1): 57 Sirigu; 36 Hefti, 52 Maksimovic, 55 Ostigard, 15 Vasquez; 27 Sturaro, 47 Badelj; 11 Gudmundsson, 10 Melegoni, 90 Portanova; 45 Yeboah.
Rezerwowi: 1 Semper, 22 Marchetti, 8 Amiri, 16 Calafiori, 18 Ghiglione, 23 Destro, 32 Frendrup, 33 Hernani, 50 Cambiaso, 65 Rovella, 91 Kallon, 99 Galdames.
Trener: Alexander Blessin.

INTER (3-5-2): 1 Handanovic; 33 D'Ambrioso, 6 De Vrij, 95 Bastoni; 2 Dumfries, 23 Barella, 77 Brozovic, 20 Calhanoglu, 14 Perisic; 9 Dzeko, 7 Sanchez.
Rezerwowi: 21 Cordaz, 97 Radu, 5 Gagliardini, 8 Vecino, 10 Lautaro, 13 Ranocchia, 22 Vidal, 32 Dimarco, 36 Darmian, 37 Skriniar, 88 Caicedo.
Trener: Simone Inzaghi.

Sędzia główny: Chiffi.
Sędziowie liniowi: Prenna e Vecchi.
Asystent sędziego: Colombo.
Sędzia VAR: Mazzoleni.
Asystent sędziego VAR: Tolfo.

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (82)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Dawac mi tu Nkunku z Lipska 14 goli ma 7 asyst pomocnik nawet nie mal w każdym meczu nie schodzi po nizej 7,5 oceny za mecz
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Bywalec
0
Wiecie co robi ten jeden punkt z Genoa? On odpowiada żywotnym interesom całego Interu. To jest właśnie punkt na skalę naszych możliwości.

Wy w ogóle wiecie co my robimy z tym punktem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić !! !

A tak na poważnie to nawet nie oglądałem tego meczu. Po prostu od czwartku są ważniejsze sprawy niż to czy Dżeko strzeli wreszcie jakąś bramkę czy nie. Nawet to Scudetto obecnie jakoś mnie specjalnie nie interesuje. W życiu są pilniejsze tematy, piłka to tylko dodatek i czasami miły zapełniacz czasu do piwka i czipsów. Życzę wszystkim spokojnego weekendu.
Awatar użytkownika maestro177
maestro177 Bywalec
0
O nie! Inter grający na 3 frontach, bez szerokości składu i jednym topowym napastnikiem doznał zniżki formy. Weźcie Panowie przestańcie narzekać, przed sezonem było wiadomo, że walka w pierwszej 4 będzie równa, zupełnie inaczej niż rok temu. Ale balonik napompowaliście sami. Mi tam gra Interu dalej się podoba, wczoraj zabrakło szczęścia.
Awatar użytkownika oster
oster Kibic
0
Ten jeden topowy napastnik ma już 35 lat i w przyszłym sezonie powinien być już tylko zmiennikiem bo kolejnego sezonu grania od początku do końca nie da rady już pociągnąć, ciekawe lato może być pod kątem Mercato i obsadzenia pozycji napastnika nr1.
Awatar użytkownika timon
timon Kibic
0
Jak Dzeko jest topowym napastnikiem to Ranocchia topowym obrońcą
Awatar użytkownika KKazam
KKazam Kibic
0
Mozecie mnie minusować, mam to w dupie
Awatar użytkownika KKazam
KKazam Kibic
0
Niedobrze się robi jak się ogląda obecny Inter. Więcej emocji zapewnia CUrling albo inne gówno.
Awatar użytkownika inter30
inter30 Debiutant
0
Ciężko coś ugrać samymi impotentami w ataku i na ławce
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Kolejne 3 tygodnie maratonu podczas gdy oni już ledwo co dysza i tak naprawdę poza Gosensem brak alternatyw. Correa jak na razie niewypał roku, w środku pomocy na ławce sama amatorka, Darmian też osiadł na mieliźnie, Dimarco nie używany przez dłuższy czas też niepewny. Inzaghi sam nakręcił na siebie bat brakiem rotacji w 1 części sezonu i zbytnią brawura. Widać jeszcze sporo mu brakuje do takiego Conte, który bez brawury podchodzil do kolejnego meczu, choćby ten mecz z sass w zeszłym roku gdzie to oni cały czas atakowali a my i tak wygraliśmy. No ale jeszcze jedno. Wtedy mieliśmy gladiatora na ataku, który sam na siebie brał nie raz 2, 3 obrońców. Obecnie nasi zatrzymują się już na pierwszym...
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Nic nie zacięło to widać gołym okiem zw Inzaghi nie ma planu b na drugą połowę albo wgl na mecz tzn ze oni już wiedzą jak gramy, oglądacie czasem inne ligi bo ja w każdy weekend i Guardiola często jak widzi ze gra nie idzie to w drugiej połowie wychodzą innym ustawieniem to samo robi czasem klop zdejmuje nie raz dwóch napastników i zmienia ustawienie na 4-5-1 w drugiej połowie i czasem na inny mecz nawet Milan zmienia w drugiej połowie ustawienie sasuolo w drugiej połowie a my ciągle tak samo i ten sam schemat do perisicia lub do Dumfrajsa i do środkowanie wszyscy prawie już nas przeczytali to nie jest tak ze nagle przestali umiec grać w piłkę po prostu analizują nas i odcinają od piłek zawodników kluczowych i tyle w temacie
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
Kurde,No jest jest źle…
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Bywalec
0
Ewidentnie coś tam się zacięło. W następnym meczu zostawił bym Dżeko a Alexisa zastąpił bym Lautaro. Nie wiem jaki tam jest problem ale dobrzw nie jest.
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Nic nie zacięło to widać gołym okiem zw Inzaghi nie ma planu b na drugą połowę albo wgl na mecz tzn ze oni już wiedzą jak gramy, oglądasz czasem inne ligi bo ja w każdy weekend i Guardiola często jak widzi ze gra nie idzie to w drugiej połowie wychodzą innym ustawieniem to samo robi czasem klop zdejmuje nie raz dwóch napastników i zmienia ustawienie na 4-5-1 w drugiej połowie a my ciągle tak samo i ten sam schemat do perisicia lub do Dumfrajsa i do środkowanie wszyscy prawie już nas przeczytali
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Bywalec
0
Tylko, że jakie kadry mają Guardiola z Kloppem, a jaką ma Inzaghi i pole manewru.
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
tO NIE MA ZNACZENIA ZA BARDZO ok wiadomo ze lepiej miec mocną ławkę ale czy Monako jak dochodziło do półfinału ligi Mistrzów to mieli Mpape a wiesz o tym ze trener ich wtedy po pierwszej połowie tylko robił zmianę i w doliczonym czasie gdy mieli wynik dający awans mieli ławkę beznadziejną a dali radę, zobacz ile klubów co mają gorszą ławkę niż my wychodzą z grup albo dochodzą do ćwierćfinału
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Wróciło to co było przed Conte... Do Świąt świetnie a potem 2 miesiące niezrozumiałej nieudolnej gry. Jesteśmy w tym mistrzami. Albo się obudzą albo nawet Judy ich przegonią... Co nam po posiadaniu piłki na poziomie ok 70 % wraz z podaniami, niby 612 do 239 jak partacze nie potrafią strzelić nawet jednego gola. Nam strzelać nie kazano... Jak dla mnie posadzic na ławie lautaro, dzięki, Sancheza i dać szansę jakimś młodym przynajmniej mniej będę się wqrwial jak coś zmaszcza. Forza !
Awatar użytkownika timon
timon Kibic
0
Niestety przetrącenie kręgosłupa tej drużyny przez naszych właścicieli musiało przynieść w końcu skutki. Inzaghi pokazuje, że może i gra ładniejszą piłkę od Conte, ale jeżeli chodzi o przygotowanie drużyny to zupełnie inny poziom. Od początku stycznia mamy założony pampers i niestety nic nie zapowiada, że ktoś Inziego przewinie
Awatar użytkownika ciechan
ciechan Kibic
0
Nie czas jeszcze żeby demonizować. Realnie jesteśmy tylko dwa punkty za liderem z meczem w zapasie. Jesteśmy słabi, to fakt, ale patrząc teraz szerzej, to kto z czołówki jest mocny? Wróciły mankamenty z początku sezonu, czyli brak skuteczności i słaba organizacja w obronie (szczególnie dwa pierwsze podania po stracie). Pojawił się problem, że wyglądamy słabiej w wyprowadzeniu piłki. Po pucharze i dwumeczu z Liverpoolem sytuacja się ustabilizuje, jednak do tego czasu trzeba takie mecze jak dziś przepychać kolanem. Później wróci świeżość (oby)
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
My mieliśmy w poprzednim sezonie problemy ze skutecznością? Coś mnie chyba ominęło.
Awatar użytkownika ciechan
ciechan Kibic
0
Ominęły Cię zajęcia z czytania ze zrozumieniem.
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
Sory źle przeczytałem.
Awatar użytkownika SlimShady
SlimShady Kibic
0
Conte wróć
Awatar użytkownika oster
oster Kibic
0
Zobacz sobie wyniki Totków, w środę przegrali z drużyną ze strefy spadkowej...
Awatar użytkownika nazional
nazional Kibic
0
Że niby Genoa za silna? Rywal to jeden z najsłabszych w lidze, normalnie to powinniśmy ich ograć ze zmiennikami w składzie, nie jest dobrze, widać to gołym okiem. Szczęście w nieszczęściu że Milan też się bawi w żółwia, śmiem twierdzić że tegoroczny mistrz ligi będzie najsłabszym od wielu lat.
Awatar użytkownika bobogol
bobogol Bywalec
0
jestem daleki od paniki, ale kucze mam za złe tę wypowiedź o top4. ten mecz był dokładnie taki jak ta przedmeczowa wypowiedź trenera.
Awatar użytkownika danielinter
danielinter Bywalec
0
Juz z 3 tygodnie temu pisalem ze nic nie gramy od grudnia to mnie medrcy zminusowali.Teraz tak naprawde widac to czego mozna bylo sie spodziewać od poczatku sezonu.Rywale nas przeczytali i jedynym pozytywem sa potkniecia czolowki.Lawka rezerwowych to smiech na salii i jak podstawowi zaczeli gunwo grac to nie ma ratunku.Mistrzostwo to teraz mzonka, a i top 4 moze byc problem
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
Bardzo się ucieszyłem już drugi weekend z rzędu że Milan remisuje i to do tego stopnia że mną nerwy nosiły i już widziałem lidera i w zeszłym tygodniu też już go widziałem i znów żal... Niedosyt. Brakuje wiary w mistrza. Na tym etapie w zeszłym roku Conte dał im tą wiarę i te bramki wpadały. Już dawno byśmy im odjechali. Tli się jeszcze i nigdy nie przestanie się tlić nuta wiary w INTER ⚫🔵
Za tydzień lider!
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Najlepszy jest nasz kapitan. Durne straty pod polem karnym generujące zagrożenie, a ten stoi jak widły w gnoju i zero reakcji, zamiast zje*ac jak szmaciarz konia. W dodatku przez 90 minut ta sama zniechęcona mina zmęczonego życiem człowieka. Powinni sprawdzić, czy to jeszcze człowiek, czy już jakiś zombie. Im szybciej przekażą opaskę Skriniarowi, tym lepiej.
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Bywalec
0
Kolejna niewykorzystana szansa, niech już się kończy ten luty...
Awatar użytkownika Mateusz17
Mateusz17 Kibic
0
Widzę że niektórzy są tutaj jak choragiewki, Inzaghi Bóg a za chwilę do zwolnienia. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, zrobił bardzo dobre wyniki z bardzo osłabiona kadrą i kiepska ławka a jak się pojawił kryzys to odrazu płacz. My gramy w piłkę statystycznie jest ok, problemem jest skuteczność pod bramka, poprostu się zacięło, może brak klasowego napastnika, a może jednak obniżenie lotów obecnych graczy z przodu. Ja wierzę dalej w Inzaghiego, on wyjdzie z tego, bo jeżeli takim składem potrafi grać jak równy z równym z Realem czy Liverpoolem to o jego pomysły się nie boję, jakies błędy popełnia a który trener ich nie popełniał? Spokojnie inne zespoły też tracą punkty, przetrwać to i ogień.
Awatar użytkownika smerf1600
smerf1600 Debiutant
0
Kryzys minie, zapewne, pytanie tylko na którym miejscu wtedy będziemy i ile będziemy mieć straty do Juventusu czy Napoli. Przypominam że Genoa to praktycznie outsaider i przez kilka lat nie mogli nam strzelić gola, nie mówiąc o zdobyczy punktowej. Nasza obecna indolencja strzelecka przeraża, bo sytuacje choć dużo mniej to jednak są ale nie wiadomo czemu nic nie wchodzi. Obyśmy się ogarnęli w porę czyli od najbliższego meczu
Awatar użytkownika smerf1600
smerf1600 Debiutant
0
szkoda gadać, nie da się na to patrzeć, co się porobiło z tą drużyną jest nie do uwierzenia
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
No to Szymon jeśli twoim celem było top 4 to już możesz odejść bo ci się udało. Teraz można szukać trenera kto chce wygrywać mistrzostwo a nie tylko być w top 4 gdy masz sporą przewagę punktową jako lider i całą ją trwonić
Awatar użytkownika El_Imprezatore
El_Imprezatore Debiutant
0
Scudetto właśnie nam odjechało i tyle. Tu nie ma co się złościć czy dramatyzować. Sukcesy napędzają pieniądze których nasi właściciele nie mają i tyle. Trener też ma swoje za uszami (Caicedo i Correa), goście którzy ledwie coś grają. Lubię Inzaghiego ale to raczej nie ten kaliber.
Awatar użytkownika Waldini
Waldini Kibic
0
Wpadliśmy w duży dołek, a każdy kolejny mecz to potwierdza. Dawno nie widziałem takiego bezproduktywnego walenia głową w mur, a niestety nie mamy wcale czasu, by się ogarnąć i wejść na dobre tory. Można pluć sobie w brodę, że nie wykorzystujemy potknięć rywali, ale oni mają identyczne odczucie w stosunku do nas.
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Bywalec
0
Mówi się, ze nie ma już słabych drużyn.

Ja powiem tak: nie ma już mocnych druzyn w Serie a.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
W samej drugiej połowie 10 rzutow różnych...gdzie się podziały nasze stałe fragmenty ...Ciężko to ubrać w słowa
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Jest jedno słowo. KRYZYS :)
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Jakoś opornie z tego kryzysu wychodzą :) to podchodzi pod paragraf taka gra a w sumie jej brak :)
Awatar użytkownika Aantosek
Aantosek Kibic
0
My ten mecz powinniśmy wygrać 3-0 że zamiennikami w składzie, kryzys jest i tyle w temacie, jesteśmy zajechani sezonem, tytuł możemy wygrać tylko słabością rywali
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
S.Inzaghi : to był mecz przeciwko bardzo dobrej drużynie z b dobrym trenerem. Genoa to zawsze trudny teren. Zasłużyliśmy na więcej. Zabrakło nam skuteczności pod bramka rywali , ale jest spoko bo tworzymy sytuacje , co prawda z meczu na mecz coraz mniej ale coś tam tworzymy. Musimy pozostać skoncentrowani i zjednoczeni ponieważ celem jest Top4 ,nie możemy przekreślać tego co już udało się zdobyć czyli supercoppa i wyszliśmy tez z grupy LM.
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Szymon wypływasz na głęboką wodę. Bo to do Twojego koszyczka możemy wrzucić tą grą. W końcu to Twój Inter. Gdzie jest najlepsza pomoc w lidze!? Zgasiłeś jak peta. Cztery strzały w światło bramki z taką Genoa- śmiech na sali. Taki antyfutbol jak te ostatnie dwadzieścia minut to aż bierze zażenowanie. Co z Martinezem? Zgasiłeś jak peta. Sanchez? Dżeko? Dwóch naszych mistrzów to kpina jakaś. aaaa sorry. Przecież my gramy o top4, w sumie to spoko.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj